Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

4.05.2016
środa

Do czego służy konstytucja

4 maja 2016, środa,

Zmiana konstytucji w wydaniu PiS przede wszystkim jest – na szczęście – aktualnie niemożliwa. Postulat Kaczyńskiego ma znaczenie symboliczne i dużą wagę polityczną.

Samo poddanie pod dyskusję sprawy tak fundamentalnej jak ustawa zasadnicza sprawia, że uwaga odbiorców skupia się na historycznym wymiarze polityki. Obóz PiS we własnym odbiorze i w oczach zwolenników miałby stać ponad codziennym znojnym administrowaniem i reagowaniem na bieżące wydarzenia. Wizja głębokiej odnowy, także moralnej, państwa i jego daleko idącej przebudowy, z ustrojową włącznie, to cel, o który warto walczyć, dla którego warto wiele poświęcić. To także okazja, żeby powalczyć o serca i umysły Polaków.

Jarosław Kaczyński wraz z Beatą Szydło i Beatą Kempą roszczą sobie prawo do tego, żeby decydować w Polsce o tym, co jest, a co nie jest zgodne z konstytucją. Konstytucja to nasza gwarancja przed nadużyciami władzy ze strony aktualnie rządzącej mniejszości (bo w warunkach polskich to zawsze jest mniejszość – żadna władza nie uzyskała 50 proc. głosów). Nie uznając wyroków Trybunału Konstytucyjnego, paraliżując mechanizmy jego działania, blokując legalnie wybranych sędziów i wprowadzając ustawy uniemożliwiające działanie organu konstytucyjnego, PiS sprawiło, że „konstytucja istnieje tylko teoretycznie”.

Zapraszając liderów partii do dyskusji o projekcie nowej konstytucji, PiS będzie próbowało odwrócić uwagę od łamania konstytucji wciąż obowiązującej. Na to nie może być zgody. Obowiązkiem każdego obywatela – sędziego, polityka, dziennikarza, każdego z nas – jest stać na straży konstytucji. Ale trwanie w defensywie nie wystarczy. Podniesienie państwa po rządach PiS nie może sprowadzać się do próby restytucji status quo. Pomijając wszystko inne, byłaby ona nieskuteczna.

Po drugie, nauczeni doświadczeniem, musimy zrobić wszystko, żeby ochronić obywateli i ich prawa przed nadużyciami ze strony władzy.

Nowa konstytucja Rzeczpospolitej musi ochronić młodą polską demokrację przed nią samą.

Autor: Leszek Jażdżewski

Publicysta, politolog, założyciel i redaktor naczelny liberalnego magazynu „LIBERTÉ!”.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 13

Dodaj komentarz »
  1. Hołota polityczna podrzuca kolejne zastępcze tematy pod próżne bicie piany.

    Do czego służy konstytucja w Polsce? Służy jako substytut papieru toaletowego zwłaszcza „politykom”. Jaki sens ma zmienianie Konstytucji, której i tak nikt nie przestrzega i nie bierze poważnie? Żaden.

    W Polsce, i owszem, przydałaby się debata „odpluskwiania konstytucji” to znaczy przeglądu istniejącej konstytucji punkt po punkcie w celu:
    a) Oceny, które sfery życia państwa są niezgodne z konstytucją, i co należy zmienić, aby stały się zgodne z konstytucją (z konkretnymi projektami ustaw)
    b) które punkty konstytucji są nieżyciowe, niewykonalne, czy wręcz jałowe i puste, i które należy w przyszłości wywalić (jest sporo takich)
    c) Jakich punktów i zabezpieczeń ewentualnie brakuje
    d) co zrobić, aby konstytucji w końcu przestrzegano (z odpowiednimi mechanizmami)

    Dopiero po takiej gruntownej dyskusji można by ewentualnie rozważać projekty zmiany konstytucji. Również biorąc pod uwagę alternatywne warianty, które ostatecznie powinny być w referendum przez naród wybrane, lub ewentualnie zatwierdzane.

  2. Konstytucja PRL-u gwarantowała Polakom przynajmniej prawo do pracy, a pośrednio prawo do azylu politycznego na tzw. Zachodzie. Oba te prawa odebrano Polakom w obecnej Konstytucji. 🙁

  3. Regulamin KL Auschwitz też gwarantował wszystkim gościom prawo do pracy. I co z tego? Durnowate porównania.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. jakowalski
    Zagwarantować prawo do pracy to nie to samo, co zagwarantować pracę i jest w tej obowiązującej konstytucji. A odnośnie azylu, to trzeba poczekać, czy PIS uda się zrealizować swoje cele.

  6. Co to za dyskusja przetacza się przez Polskę? Mały człowieczek i wzrostem i duchem, zakwakał sobie, że ta konstytucja przeszkadza mu we wprowadzaniu dyktatury, wobec czego jest zmuszony ją łamać i już cała Polska dyskutuje nad potrzebą jej zmiany! Z tym oszustem nie wolno wchodzić w żadne układy, ani iść na żadne kompromisy. Ostatnio niektórzy już widzieli „światełko w tunelu”, a okazało się że ten oszust rozegrał opozycję jak dzieci i swój cel osoągnął, dlatego idzie dalej aby zapewnić sobie „wieczne panowanie”. Czy Polacy są aż tak głupi i ślepi, żeby tego nie widzieć?

  7. Kaczyński nie usiedzi spokojnie, musi ciągle mącić. Na szczęście tacy osobnicy trafiają się rzadko, a prezes najlepsze lata już ma za sobą.

  8. Czy w kraju katolickim wzorem Watykanu potrzebna jest świecka konstytucja.Czy 10 przykazań nie stanowią aktu wyższego rzędu.Czy w kraju katolickim potrzebny jest kosztowny aparat represji oraz nieskuteczna służba zdrowia bo walczy z wyrokami boskimi za grzechy jakimi jest choroba.Korupcja ponoć powszechna jak sugeruje PiS to dzieło też 90 procentowej społeczności dumnie obnoszącej się z katolicyzmem w czasie świąt kościelno-państwowych.O innych patologiach nie wspomnę bo świadczą o tym przepełnione siedzącymi za niewinność zakłady karne.Tak sobie myślę,że rządzący powinni zacząć egzekwować 10 przykazań począwszy od siebie co uczyni świecką konstytucję martwym zapisem bo jest odwrotnie.

  9. Kaczynski jest prezesem samodzielnie rzadzacej Polska partii.
    PiS wygral wybory lacznie z takimi kategoriami ja mlodzi, wyksztalceni z wielkich miast.

    w ciagu pol roku zlikwidowano absurdalne odprawy dla przyjaciol kroliczka.
    Wprowadzono darmowe leki dla seniorow.
    500 zlp na na dzieci od dwoch w gore.
    Uszanowano wole wiekszosci Polakow dajac im wybor co do 6-cio latkow.
    Znaleziono metode na finansowanie mediow publicznych, ktore Tusk chcial zlikwidowac namawiajac do nieplacenia obowiazkowego abonamentu (wyzszego niz obecnie proponowana oplata).
    Do konca roku bedzie podwyzszenie kwoty wolnej pd podatku, wzrost placy minimalnej, ustawa dla frankowiczow.
    Szczegolowy program gospodarczy Morawieckiego itd itd.

    Wszystko co bylo niemozliwe za czasow PO okazuje sie mozliwe pomimo zaminowania pola Trybunalem.

    Na koniec niedorobiona Konstyrucja powstala za rzadow postkomuny ( SLD i PSL) tez bedzie zmieniona jezeli reformatorzy beda mieli odpowiednia wiekszasc w Sejmie.
    Bo obecna konstytucja…przewiduje mozliwosc zmiany konstytucji.
    I bardzo dobrze.

  10. @Andrzej Falicz: Panie Kolego… litości…

    1. „W pół roku zlikwidowano absurdalne odprawy dla przyjaciół króliczka…” – zatrudniając w tym samym czasie, w kilkukrotnie szybszym tempie(tak!) swoich „przyjaciół króliczka”, bez konkursów, bez wiedzy i kompetencji, wszędzie gdzie się dało… Czkawka po tym będzie się jeszcze długo odbijać…

    2. „Wprowadzono darmowe leki dla seniorów” – Panie kochany, toż nie wie Pan że jeszcze niczego nie wprowadzono?! Lista będzie ustalana przez ministra (od września 2016) i to co na nią trafi, to będzie tylko część lekarstw, a i to zapewne jedynie te najtańsze związane z leczeniem chorób wieku podeszłego. Musi tak być, bo się budżet nie zepnie… Zatem to się dopiero zobaczy, co faktycznie „wprowadzono”…

    3. 500 zł na dzieci od dwóch w górę – fakt, wprowadzono. Czy to dobrze czy źle, to inny temat. Dzietność się od tego na pewno nie zwiększy (zakład?).

    4. „Uszanowano wolę większości Polaków dając im wybór co do 6-cio latków” – a co to wybory są jakieś, że liczba głosów decyduje? Pewni Państwo z Legionowa, rozpętali histerię i rzeczywiście według badań 64% ludzi było przeciw (np. CBOS w lipcu 2013). Ale w roku szkolnym 2014/15 już ponad 78% rodziców podjęło decyzję o wysłaniu swoich 6-cio letnich dzieci do szkoły bez ich odraczania.
    A tak przy okazji, czy wie Pan, jakie poparcie społeczne miała decyzja z 1919 roku wprowadzająca obowiązek szkolny w ogóle? Jaki był wrzask przeważającej części społeczeństwa – ponad połowa była przeciw!!!

    5. „znaleziono metodę na finansowanie mediów publicznych” – no pewnie, że znaleziono. Dowalono kolejny podatek i tyle. I nie media publiczne, tylko aktualnie w 100% partyjne.

    6. „Do końca roku…” – wprowadzą, to pogadamy

    7. „szczegółowy program Morawieckiego…” – wprowadzą, da efekty, pogadamy. I na razie co jak co, ale szczegółowy to on nie jest. To raczej założenia do planu.

    To co powyższe Kolega przywołał, nie było niemożliwie, tylko przeważnie głupie. Jedyne wyjątki w mojej ocenie, to leki dla seniorów i może kwota wolna od podatku (ale w Polsce bez całościowej zmiany systemu podatkowego pojedyncze zmiany i tak niewiele dadzą).

    No i nikt, niczego nie minował… Trybunał Konstytucyjny działa w Polsce od 1982r, a po przyjęciu Konstytucji z 1997r, zmienił nieco swoje uprawnienia na bardziej typowe dla sądu konstytucyjnego.

    Ps. A Konstytucja nie jest „niedorobiona”, bo pracowano nad nią od 1989 roku. Powstawała przy udziale wielu środowisk politycznych. Przyjęło ją Zgromadzenie Narodowe, a potem została przyjęta w drodze referendum!

    Wmawianie ludziom, że polskie prawo, albo polskie instytucje są „lepsze” albo „gorsze” w zależności od tego kto je uchwala, albo w nich zasiada, jest największym błędem polityków. Na tym się mądrego i sprawiedliwego Państwa nie zbuduje.

  11. Biedny A. Falicz, on się chyba do śmierci nie zmieni, ciągle mówi o jakiejś postkomunie. Jeśli już jest coś takiego, to głównie w PiS-ie, gdzie aż roi się od byłych członków PZPR.

  12. „Wprowadzono darmowe leki dla seniorow.”
    Ta….
    Średnio 12 zł miesięcznie na seniora. Gdy senior wydaje  średnio 119 zł miesięcznie 😉
    Ale jak to propagandowo ładnie brzmi. 😉

    500 tez jest na drugie dziecko tylko.
    Aż dziw bierze, że nie ma ustawy o frankowiczach która nic nie zmienia i o podniesieniu kwoty wolnej od podatku o 30 złoty …
    Wtedy już wszystkie obietnice wyborcze PiSu byłby „zrealizowane” 😉

  13. Snakeinweb
    Tyle, że w KL Auschwitz przebywało się nie ze swojej własnej woli. Chodzi tu przecież o PRAWO do pracy, a nie PRZYMUS jej podjęcia, a na dodatek chodzi tu o prawo do pracy i ZAPŁATY za nią, a nie o przymusowe świadczenie pracy bez otrzymywania za nią zapłaty. Innymi słowy, stworzyłeś sobie „słomianego ludzika” („man of straw”) aby go zaraz zdemolować, ale pamiętaj, że zdemolowałeś tylko swojego własnego słomianego ludzika, a nie mnie! 😉
    Pozdrawiam

  14. Biedny Azur

    gdyby dalej rzadzila platforma to kazde dziecko a nie tylko drugie dostaloby 500 zlp.

    A darmowe leki kazdy po 50-e.

css.php