Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

23.01.2017
poniedziałek

Ratujmy samorząd!

23 stycznia 2017, poniedziałek,

PiS-ie, ręce precz od samorządu. Żądamy referendum!

Prawo i Sprawiedliwość chce ograniczenia liczby kadencji wójtów, burmistrzów i prezydentów miast do dwóch już w najbliższych wyborach samorządowych, co uniemożliwi wielu obecnym włodarzom miast kandydowanie.

Nie godzimy się na to, żeby prezes PiS dyktował nam, kto będzie rządzić w naszych miejscowościach. Projekt PiS jest niezgodny z zasadą, że prawo nie działa wstecz – nie zmienia się reguł w trakcie gry. Dlatego projekt ten należy w interesie obywateli odrzucić!

Ponieważ Trybunał Konstytucyjny został w sposób sprzeczny z konstytucją podporządkowany partii rządzącej, nie można liczyć na jego sprawiedliwy wyrok. Dlatego domagamy się ogólnopolskiego referendum. Rozpoczynamy zbiórkę podpisów, która będzie trwała, aż zbierzemy 500 tys. podpisów, dzięki którym wniosek o zwołanie referendum trafi do Sejmu.

Pytanie referendalne brzmi: Czy jesteś za ograniczeniem liczby kadencji burmistrzów, wójtów i prezydentów miast do dwóch kadencji od najbliższych wyborów samorządowych?

Wzywamy każdego, komu leży na sercu niezależność samorządów, żeby włączył się w akcję. Brońmy naszych małych ojczyzn przed zakusami władzy centralnej. Politycy PiS, zostawcie samorząd obywatelom!

***

Inicjatorem akcji jest niezależne pismo Liberté!

https://www.facebook.com/liberteworld/www.liberte.pl

Wzór do zbierania podpisów można ściągnąć stąd.

Po wydrukowaniu i zebraniu podpisów należy je wysłać na adres: 6 dzielnica, Piotrkowska 102, 90-004 Łódź. Podpisów nie można zbierać w sieci, udział w wydarzeniu czy poparcie w internecie się nie liczy! Potrzebny jest podpis „w realu”.

Kontakt z nami: przez fanpejdż lub przez e-mail (fundacja@findustrial.pl).

Jeśli chcesz pomóc:
1) Zaangażuj się w zbiórkę podpisów
2) Zachęć znajomych, rozdaj im wydrukowany wzór do zbierania podpisów i informację o akcji, każdych 10 podpisów ma znaczenie!
3) Pomóż nam rozpropagować akcję! Polub fanpejdż „Ratujmy samorząd” https://www.facebook.com/ratujmysamorzad/ i podziel się nim na swoim wallu (share), zaproś znajomych na wydarzenie.

Niech o akcji „Ratujmy samorząd” dowiedzą się ludzie w całej Polsce!

P.S.

Inicjatywa Ratujmy samorząd jest jeszcze w fazie przygotowań – stąd brak np. identyfikacji wizualnej. Obecnie jesteśmy na etapie zbierania zainteresowanych i wolontariuszy oraz rejestracji komitetu inicjatywnego. Zbieranie podpisów rozpoczniemy po rejestracji komitetu, o czym Państwa poinformujemy.

Autor: Leszek Jażdżewski

Publicysta, politolog, założyciel i redaktor naczelny liberalnego magazynu „LIBERTÉ!”.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 7

Dodaj komentarz »
  1. Zastanawiam się, czy pytanie jest dobre. Może powinno być: Czy jesteś za łamaniem prawa i za tym, żeby prawo działało wstecz?
    Od razu dodam, że jestem przeciwna ograniczeniem kadencji wójtów i burmistrzów. Jak nam się burmistrz nie podobał, to zmieniliśmy go w wyborach. Obecny jest trzy kadencje, sprawdził się i bez powodu nie chciałabym go zmieniać.

  2. Pytanie jest dlugie i formalnie zawile. Moze zapytac: czy jestes za tym, zeby obecni wojtowie i burmistrzowie stracili prawo do startu w najblizszych wyborach, jezeli dotad pelnili swoj urzad dwa razy. Tez dlugie ale moze latwiejsze do zrozumienia. Nie od rzeczy byloby dodac pytanie @Elki: czy Twoim zdaniem prawo moze dzialac wstecz?

  3. Jeśli natrafię na zbieranie podpisów w tej sprawie, to oczywiście też podpiszę. To, co PIS forsuje, jest czystym skandalem.

    Również dodam (jak Elka wyżej), że byłbym za ograniczeniem kadencji przede wszystkim posłów i senatorów. Sejm jest miejscem największego rozkwitu klik partyjnych, gdzie te same osoby funkcjonują całe dekady na koszt społeczeństwa. Są to ludzie pozbawieni pozytywnych cech, nie wykonujący żadnej pracy, oderwani od życia. Sprawni jedynie w technologii zdobywania poparcia wyborczego – a mimo to, sami mianują się „autorytetami” i stają się nieusuwalni.

    Gdyby więc ograniczyć kadencję posłów, senatorów, wójtów i burmistrzów – bez działania prawa wstecz – to jestem za!

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. @kruk
    24 stycznia o godz. 0:38

    Zgadzam się z Tobą, to pytanie wprawiło mnie w zakłopotanie. Spodziewałem się jasnego zaakcentowania kwestii wcześniejszych kadencji. Natomiast zwrot „ograniczenie liczby kadencji (…) do dwóch kadencji od najbliższych wyborów samorządowych” – może i jest oczywisty dla prawnika, ale dla mnie, odnosi się najmocniej do terminu zafunkcjonowania nowego prawa.

    Twoja wersja pytania jest dla mnie dużo bardziej zrozumiała.

  6. Ja mam cichą nadzieję, że partyjniactwo ruszając samorządy szykuje sobie stryczek. Do tej pory reżim centralny i środowiska samorządowe były odizolowane. Działały w pewnym sensie w równoległych światach trochę niezależnych od siebie. Telewizyjne sitwy partyjne ruszając samorządy obudzą być może potężnego wroga, który ma autorytet lokalny, jest mocno lokalnie usieciowiony, skupia dziesiątki tysięcy ludzi kompetentnych, aktywnych. politycznie doświadczonych. Tyle że są to środowiska lokalne i rozproszone.

    Ale niech PiS robi tak dalej i może rozbudzi tego wilka. Wystarczy, że środowiska samorządowe się luźno w oddolnej strukturze połączą, w coś w rodzaju Ogólnopolskiej Partii Samorządowej albo Konfederacja Polski Lokalnej i z tego może powstać potężna siła, która obali reżim okupacyjny partyjnych świń. Zaczyny takiej organizacji widzieliśmy już podczas ostatnich wyborów prezydenckich, ale środowiska lokalne nie miały większych powodów by wychodzić ze swych lokalnych niszy. Jak widać „wadza” w swej totalniackiej zachłanności dostarcza teraz takiego powodu.

    I bardzo dobrze. Polska jest nie do uratowania bez przebudzenia się i przeprowadzenia powstania Polski Lokalnej przeciwko centralom partyjnych świń w Warszawie. Włącznie z centralami „opozycji” malowanej, które maj zero potencjału i wiarygodności nie różniąc się wcale od narodowo-socjalistycznych świń z frakcji pisowskiej.

  7. Pytanie jest źle sformułowane. Można je zrozumieć – „Czy chcesz, by liczba kadencji dla wójtów i burmistrzów była ograniczona?” Fraza „od najbliższych wyborów samorządowych” niekoniecznie wskazuje tych, którzy dziś pełnią swój urząd po raz drugi.

    Fraza ta sugeruje raczej, że zasada kadencyjności ma obowiązywać dopiero od następnych wyborów. Czyli nie ma tu mowy o działania prawa wstecz.

    Pytanie w referendum musi być proste i jednoznaczne. Najlepiej przetestować je na grupie pilotażowej przed rozpoczęciem akcji zbierania podpisów.

    Koniec krytyki. Teraz wniosek konstruktywny: Proponuję uprościć pytanie kruka:

    „Czy obecni wójtowie i burmistrzowie powinni stracić prawo do startu w najbliższych wyborach, jeżeli dotąd pełnili swój urząd dwa lub więcej razy?”

    Albo napisać inne, proste pytanie i je przetestować.

  8. Wybory na szczeblu gmin i małych miast są najbardziej demokratyczne.
    Tam glosuje się nie na partię lecz na konkretną osobę. Osoba ta jest znana większości wyborców, często od przedszkola. Znana jest jego rodzina i znajomi, powiązania i układy.
    Zatem jest to wybór świadomy a nie przypadkowy, jak to ma miejsce w wyborach do parlamentu gdzie większość kandydatów znają jest 1 – 2 % wyborców w okręgu.
    Żadnego ograniczania ilości kadencji – wyborcy sami zadecydują.
    Jeśli tak bardzo PIS pragnie rozszerzenia demokracji to niech zmieni ordynacje.
    Np poprzez wprowadzenie jednej listy wszystkich kandydatów w danym okręgu , alfabetycznie lub w kolejności losowej a mandaty dla tych, którzy uzyskają największa ilość głosów w okręgu.
    Natomiast jestem za ograniczeniem ilości kadencji dla prezesów i przewodniczących partii.

css.php