Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Moja polityka - Liberalny blog Leszka Jażdżewskiego Moja polityka - Liberalny blog Leszka Jażdżewskiego Moja polityka - Liberalny blog Leszka Jażdżewskiego

10.04.2018
wtorek

Kto skorzystał na zamachu w Smoleńsku?

10 kwietnia 2018, wtorek,

Propagujący kłamstwo smoleńskie zachowują się dokładnie tak jak przeciwnicy teorii ewolucji. Nie mają żadnych dowodów na udowodnienie tez o wybuchu czy o celowym uszkodzeniu samolotu. Wszystko, co mają, to znajdowanie nieścisłości w oficjalnych materiałach śledztwa, podważanie ustalenia Komisji Millera, przyjęte procedury rządowe czy przebieg uroczystości pogrzebowych. Ponieważ udowodnienie ich teorii jest kompletnie niemożliwe, koncentrują się na faktycznych bądź (najczęściej) wyobrażonych słabościach teorii ewolucji – czy w tym wypadku katastrofy lotniczej.

W ten sposób wierzący w to, że świat ma sześć tysięcy lat, i w to, że ofiary katastrofy zostały zamordowane, przenoszą ciężar dowodu na ludzi rozumnych, którzy muszą udowodnić, że nie są wielbłądami. Ponieważ mało kto z ludzi rozumnych, nieopętanych spiskowymi teoriami, ma obsesję na punkcie fenomenów zupełnie zwyczajnych (takich jak ewolucja czy katastrofy lotnicze), najczęściej nie jest w stanie nadążyć za tymi, którzy biblijne Genezis i „Gazetę Polską” traktują dosłownie. Podobnie jak świadkowie Jehowy, przeciwnicy rozumu i nauki znają swój materiał doskonale i w starciu z nimi zaskoczony obywatel jest bez szans. W tej sytuacji fakt, że co piąty Polak wierzy w zamach, nie jest najmniejszym zaskoczeniem.

A co jeśli jednak do zamachu w Smoleńsku, wbrew znanym nam faktom, doszło? Gdyby jednak udało się znaleźć dowody albo chociaż poszlaki na to, że w Tu-154 wybuchły ładunki albo doszło do umyślnego uszkodzenia samolotu – kto na tym skorzystał najwięcej?

Na „przemyśle Smoleńsk” tuczą się „Gazeta Polska”, TV Republika, tygodnik „Sieci”, stowarzyszenie Solidarni 2010, powstał nawet film Krauzego. Przede wszystkim jednak skorzystał oczywiście PiS, w szczególności Antoni Macierewicz. Po likwidacji WSI i zniszczeniu polskiego wywiadu wojskowego Smoleńsk dał mu nową rację bytu.

Macierewicz po tragedii smoleńskiej znalazł się w unikalnej sytuacji: z jednej strony prokuratora/sędziego – jako przewodniczący specjalnej podkomisji, dysponującej milionami złotych (6 milionów w 2017 roku i 6 milionów w 2018), z drugiej jako niemalże mistyczny lider (wespół z Jarosławem Kaczyńskim) skrajnej ideologicznej formacji, której paliwem były i są coraz to bardziej szalone teorie spiskowe.

Katastrofa wyeliminowała wielu konkurentów Macierewicza do władzy w PiS. Po 10 kwietnia 2010 roku stało się oczywiste, że formacja kierowana przez Kaczyńskiego, który stracił w katastrofie brata bliźniaka, skazana jest na odpłynięcie w rejony politycznej zemsty i radykalizmu. Macierewicz w takim głęboko zranionym PiS został naturalnym czołowym prorokiem. Dzięki temu stał się niezbędny. Ryzyko marginalizacji znacząco zmalało – jak można bowiem pozbyć się z partii człowieka, który walczy o prawdę o śmierci Lecha Kaczyńskiego i partyjnej czołówki PiS, a jednocześnie zbudował sobie taki polityczny kapitał w najwierniejszym elektoracie?

Gorliwość byłego szefa MON w powoływaniu coraz to bardziej odklejonych od rzeczywistości ekspertów i mnożeniu teorii bez pokrycia i cienia dowodów jest zastanawiająca. Gdyby nie jego intensywna działalność, Smoleńsk mógłby być przedmiotem autentycznej refleksji państwowej, punktem zwrotnym, na który wielu liczyło w najnowszych dziejach Polski. Motorem naprawy państwa, które okazało się za słabe, żeby ochronić swoich najważniejszych dostojników przed katastrofą w pobliżu tak symbolicznego dla Polaków miejsca, jakim jest Katyń.

Jeśli nawet te życzenia grzeszyły naiwnością, to poważne dochodzenie i wysiłki państwowych instytucji miałyby dużo większe szanse powodzenia, gdyby nie trzeba było trwonić sił na odpieranie absurdalnych zarzutów i kontrnarracji, tworzących wrażenie wiarygodnych teorii. Czym innym jest bowiem działalność wariackich youtuberów od teorii spiskowych, a czym innym sejmowa komisja wcześniej największej partii opozycyjnej, a dziś rządzącej.

Jeśli w Smoleńsku rzeczywiście był zamach, najwięcej skorzystali na nim Antoni Macierewicz i jego środowisko, w tym „Gazeta Polska”. Politycznie i finansowo. Zwolennicy PiS, którzy mają wątpliwości w sprawie tego, co naprawdę zaszło w Smoleńsku, powinni zadać sobie pytanie: dlaczego Macierewicz z taką intensywnością kompromituje po kolei wszystkie teorie dotyczące zamachu – podobnie jak wcześniej ideę lustracji? A autentyczny zwolennik teorii zamachu powinien wziąć pod uwagę nawet pozornie najbardziej nieprawdopodobne okoliczności.

Wróg nie śpi.

Autor: Leszek Jażdżewski

Publicysta, politolog, założyciel i redaktor naczelny liberalnego magazynu „LIBERTÉ!”.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 126

Dodaj komentarz »
  1. Lewacy, jak wam nie wstyd

  2. Na zamachu w Smoleńsku skorzystała koalicja PO-PSL. Personalnie, Tusk i Komorowski

  3. Panie redaktorze .Sprawa zbyt poważna aby pisać o panu Antonim.Otóż pytanie takie.Dlaczego przez w czasach Lecha ,przez 2 lata 4RP nie ruszyła do przodu?I kto temu przeszkadzał.?Nadrobiono to przez ostanie 2 lata z nawiązką?? ,bo kto już nie przeszkadzał/ ?Poszukajmy faktów przeszkadzania,.Czy przekroczyli wtedy w sprawie uchodźców, granicę stosunku do nich, pana Lecha Kaczyńskiego?ITD.A ten raport Antoniego o wsi może być żródłem wszystkiego?Sracila Polska na lata wiarygodność.To wiemy.A państwowoćc traci się wtedy jak ma się za granica wszystkich wrogów?

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Polski wywiad (nie mylic z matematykami Biura Szyfrów) to zawsze byla kupa gówna. Sprzedajne typy co to nawet Murzynom na torturowanie Arabów we wlasnej zagrodzie pozwalali. Za pare baksów w kartonie od butów… DEJ Pan spokój z tym wywiadem. Ale jakie okulary sloneczne bedziemy nosic w tym sezonie ??!

    Gdzie byly wtedy pijoki z WSI !??
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Rajmund_Szwonder

  6. Panie Jacku NH, proszę o wyjaśnienie dlaczego mnie, lewakowi, ma być wstyd.

  7. sztubak
    10 kwietnia o godz. 13:46 38193
    ” dlaczego mnie, lewakowi, ma być wstyd.”

    Dlatego !
    https://www.youtube.com/watch?v=5YXVZ0S4Q0Q

  8. Polska to jedyny kraj na świecie, gdzie ewidentnie chory facet, szaleniec, zdrajca stanu i fanatyk mógł rozwalić wywiad i kontrwywiad wojskowy, pozbawić osłony kontrwywiadowczej polski kontyngent w Afganistanie, ujawnić personalia czynnych oficerów wywiadu wojskowego i rozwalić Armię. Mam nadzieję, że po zmianie władzy Macierewicz i niektórzy jego ludzie staną przed sądami powszechnymi i zostaną skazani na dożywocie za zdradę Stanu i działanie na rzecz obcego mocarstwa. Nie wierzę, że tak się stanie, jeśli do władzy dojdzie Schetyna, drobny krętacz, karierowicz i facet pozbawiony inteligencji i charyzmy.

  9. sztubak
    10 kwietnia o godz. 13:46 38193
    „lewakowi, ma być wstyd.”

    Albo dlatego : pijany lewak z nieogolonym tandeciarzem Hartmanem w tle i Palikotem (bez gumowego fiuta…) 😉
    https://www.youtube.com/watch?v=YaDQbw47c-g

  10. Można komentować?

  11. M.Wolfram
    10 kwietnia o godz. 14:01 38195
    Mossad nie lubi konkurencji, a więc wynajął Antoniego M.

  12. Raczej kto stracił? Z powodu przerostu ambicji politycznych Kaczyńskiego życie straciło 96 osób, w tym całe dowództwo WP i wiele innych znakomitych osób.

  13. azur
    W tej katastrofie nie zginał nikt znakomity. Żal mi tylko pilotów i ochroniarzy. Nikt z ofiar „Smoleńskich” nie pracował uczciwie na swoje utrzymanie. Oni wszyscy żyli z naszych podatków. Tak samo jak ofiary katyńskie. Nie znajdziesz wśród nich robotnika czy chłopa.

  14. Dwie gazety dotarły do całości zapisów najistotniejszych posiedzeń komisji Millera. Wynika z nich, że kluczowy członek komisji obiecał Rosjanom milczenie, a fundamentalne wyliczenia zostały naciągnięte tak, by pasowały do wersji MAK. Co więcej – członkowie komisji Millera stwierdzają wprost, że tworząc raport, opierają się na „niewiarygodnych dokumentach”

  15. Donald Tusk pojechał do Dublina – tam mówił o Smoleńsku. Ręce opadają

  16. Icuś nie bredż.

  17. Jacek z NH
    Znaczy się Putin podłożył z Tuskiem bomby pod Kaczyńskiego. Takie, które nie zostawiają śladów. Pewnie amerykańskie.

  18. sztubak@
    no własnie… bo mi też nie wstyd

  19. M.Wolfram
    10 kwietnia o godz. 14:01 38195

    Uprzejmie prosze o podanie personaliów giganta który rozwalil sluzbne zdrowia !

  20. Mórator
    Co to jest to „sluzbne zdrowia”?

  21. jakowalski
    11 kwietnia o godz. 7:32 3820
    „Nie znajdziesz wśród nich robotnika czy chłopa”

    Chodzi oczywiscie o „służbę zdrowia” ale to dodaję „pro forma”. Twój wpis powyżej jest obraźliwy dla pomordowanych – z robotniczych i chlopskich rodzin którzy dzięki ciężkiej pracy doslużyli się stopni oficerskich i dlatego degraduje Cię virtualnie do stopnia chama bez cenzusu !

  22. murator, a niby dlaczego ja mam się wstydzić za bogobojnego Komorowskiego czy fallusowego Palikota?

  23. A tak swoją drogą, jak bardzo trzeba być oderwanym od rozumu aby Komorowskiego i Palikota uważać za lewaków.
    Pytanie retoryczne.

  24. Il Muratore
    Oni „dosłużyli” się stopni oficerskich głównie służalczością i donoszeniem na kolegów. Inaczej, to nie wykonywaliby bzdurnych rozkazów i odmówiliby próby lądowania na lotnisku w Smoleńsku, jako że nie było tam wtedy warunków, aby bezpiecznie wykonać taki manewr. Przy tak marnej widoczności i braku na tym lotnisku urządzeń naprowadzających precyzyjnie lądujący na nim samolot, to obowiązkiem pilotów było odmówić lądowania, nie ważne, ze kazał to im zrobić pijany prezydent i pijany dowódca lotnictwa. Poza tym, to oni sami dobrowolnie wybrali karierę w polityce albo wojsku i sami są więc winni tego, że użyto ich do dalszego psucia stosunków Polski z Rosją, jak by nie było, naszym najpotężniejszym sąsiadem. Niech też rodziny tych, których Niemcy zamordowali w Katyniu, nie dadzą się dalej używać do krótkowzrocznych celów politycznych, do celów, które są sprzeczne z racją stanu Państwa Polskiego. Przecież w interesie Polski i Polaków jest abyśmy mieli jak najlepsze, a nie jak najgorsze stosunki z naszym najpotężniejszym sąsiadem, czyli Rosją. Inaczej, to skończy się to jak w latach 1772–1795 czy też w roku 1939. 🙁
    Na ataki ad personam zaś nie odpowiadam i mianuję Cię niniejszym na Starszego Propagandzistę Sztabowego w sztabie generalnym POPiSu.

  25. jakowalski
    11 kwietnia o godz. 7:32
    „Tak samo jak ofiary katyńskie. Nie znajdziesz wśród nich robotnika czy chłopa.”

    Moja uwaga odnosila sie (oczywiscie) do tego wpisu ale jak przystalo na rozochoconego sondażami chama² @tenokowalski nie dojrzal. Ale @tenkowalski nie przepusci okazji i dokopie nawet trupom pomordowanych w czasie wojny. On tak ma – @tenkowalski (w czasie odbywania slużby zasadniczej pewnie wiecznie pijany !?)

  26. Murator 13 kwietnia o godz. 15:32 38214
    Daruj sobie te mało niewybredne i niekulturalne ataki ad personam. Poza tym, to ja wolę byc chamem, niż panem, czyli krwiopijcą i wyzyskiwaczem oraz przypominam ci, że własność jest kradzieżą (la propriété c’est le vol) – Proudhon.
    A o Katyń miej zaś pretensje do Niemców (morderców) i tzw. rządu londyńskiego oraz do KG AK, którzy to przecież de facto kolaborowali z Niemcami i tym samym przyjęli kłamliwą niemiecką wersję wydarzeń, co skończyło się dla Polski utratą Wilna i Lwowa na rzecz ówczesnego ZSRR. Ponieważ ZSRR od lat już nie ma, to dlaczego kolejne warszawskie rządy nie domagają się odzyskania dla Polski tych miast? Przecież Polska była zwycięzcą w tej wojnie, a zwycięzcom się niczego przecież nie odbiera!
    Poza tym, to ja nie odbywałem tzw. zasadniczej służby wojskowej, a tylko miałem zajęcia na uczelnianym studium wojskowym jako podchorąży LWP.

  27. Tymczasem Rosjanie strącili znaczną większość amerykańskich rakiet skierownych na Syrię a reszta spadła na puste budynki, na ogół i tak już będące od dawna w ruinie.

  28. @ jakowalski (Obraza dla stopnia podchorążego i LWP !)
    14 kwietnia o godz. 12:01
    „Ponieważ ZSRR od lat już nie ma, to dlaczego kolejne warszawskie rządy nie domagają się odzyskania dla Polski tych miast?”

    Typowe objawy choroby popromiennej -> pewnie zbyt dużo slonca po wypiciu „Dzialkowina” i wylegiwaniu się na trawie (nerki też się odezwą !)
    Polska nie chce Wilna i Lwowa ponieważ miaste te nie są puste a zamieszkale – i to przez kogo !!!

  29. Murator
    Raczej chwała dla LWP, że tak dobrego miała żołnierza. Poza tym, to Polacy chcą tylko tych miast, a nie ich ludności. 😉

  30. Czarna kobieta, man nadzieję że lesbijka, została generałem w USA. I Tak trzymać! Kobiety powinny objąć dowództwo US Army, Navy, Air Force i Marines. Kobiet powinno być tam ponad 50%, tak samo jak w policji, szczególnie na stanowiskach bojowych, czyli pierwszej linii.
    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/1745476,1,kobieta-szturmuje-amerykanski-bastion-maczyzmu.read

  31. Red. Jażdżewski coś nie ma szczęścia do komentatorów.
    Dominuje specyficzny duet @murator&@jakowalski, panów, których zbanowano z innych blogów. Zapewne nie bez kozery.

  32. mag
    15 kwietnia o godz. 16:00 38220
    Masz coś do powiedzenia ad rem, czy tylko, jak zwykle, ad personam?
    I dlaczego jesteś zwolenniczką cenzury?

  33. Mag
    Jakoś Pan Redaktor nie przejął się twoimi piskami. 😉

  34. Panie Redaktorze i komentujący ( co mądrzejsi ) . Dożyliśmy czasów w których brednie o „zamachu” smoleńskim są brane na poważnie ! Setna wersja jest przez krajowe gadzinówki roztrząsana z powagą !

    Jeszcze gorzej jest z Rosją . Tam każda brednia jest przyjmowana przez „moralny” Zachód jako prawda , z pogwałceniem prawa ! Bo w prawie karnym winę trzeba UDOWODNIĆ , a ci przestępcy już drugiego dnia , oświadczają , że to Putin otruł Skripala gazem „nowiczok” produkowanym ongiś przez ZSRR a Boris J. i „Tyriza” M. wręcz znaleźli podpis – „tu byłem Putin” . Koszmarne łajdactwo !

    Toż samo z Asadem . Zręczny polityk , mając wygraną Gutę raptem zaczyna truć swoich ludzi !
    Cui bono ? Nie wie nikt ! U nas więcej sprytu mają pijani z niepełnym podstawowym po bójce pod remizą aby mieć alibi . Urwał nać !

    Że człowiek uczy się całe życie dam dowód – mam przed sobą reprint Nowego Kur. W-wskiego , hitlerowskiej gadzinówki , a jakże , z 15 .10. 1941r. Trwa wojna III Rzeszy z Rosją i Anglią . Cóż czytam w rubryce „Laterna Magica ” . A no , że „sowiecki fizyk Kapica wygłosił w Moskwie referat o potrzebie budowy broni atomowej w celu odparcia ataku wojsk hitlerowskich ” . Jarzycie ? Tzw. Kurwar pisze POZYTYWNIE o Rosjanach i ich wiedzy !!!

    Dalej , ta sama rubryka – ” w Albert Hall w czasie zjazdu młodzieży angielskiej , chłodno przyjęto wystąpienie Churchilla , ale mowa Majskiego przyjęta została OWACYJNIE ”

    Qrwa – niemiecka gadzinówka w czasie WOJNY z ZSRR i UK pisze POZYTYWNIE i OBIEKTYWNIE o sytuacji w obu krajach . Chwali mowę Majskiego !

    Czy nasze gadzinówki , mimo braku wojny z Rosją napisałyby , że mowę Ławrowa lub Putina przyjęto gdzieś OWACYJNIE ???

    Załamałem się z obrzydzenia do dzisiejszej propagandy !

  35. I to wszystko robią media „wolnego , demokratycznego świata” . Wyrzygać się tylko !

  36. momo
    Dobrze naPiSałes!

  37. Robi sie „goronco” i red. staje sie „dygotalny” – niewygodne wpisy i cytaty znikaja jaka „kasiora” z FOZZ 😉

  38. murator 17 kwietnia o godz. 18:48 38228
    Wraca PRL. Cenzura jako moderacja, Gomułka jako Kaczyński, Gierek jako Morawiecki jr.

  39. jakowalski
    18 kwietnia o godz. 7:07 38229

    I @jakowalski jako Fejgin albo Berman !?? Nowacka jako Fajga Mindla Danielak !??

  40. momo1
    16 kwietnia o godz. 20:48 38223

    Wpis momo1 jest charakterystyczny dla przypadku tzw. „awarii centryfugi mózgowej” ! Prosze zauważyc że tzw. „wolna prasa” która próbuje podsikac Putina to chazarskie media które jasna cholera bierze z powodu istnienia bazy morskiej w Latakii i generalnie odrodzenia Rosji. Z tego tez samego powodu uważam katastrofę w Smolensku za chazarską ustawkę. Już sam dwuznaczny tytul „Angory” po katastrofie -> „Znowu ten przeklęty Katyn” daje do myślenia. Stary Katyn się po prostu zużyl – pora na „nowy”…. Jednak te „samobójstwa” (Muś), „tragiczne wypadki” (Eugeniusz Wróbel) czy tez przez przypadek „załatwiony” podczas podejścia do lądowania architekt Stefan Kuryłowicz (zamiast Szpinety) to trochę za duzo.

    jakowalski
    15 kwietnia o godz. 14:30 38219
    Decyzja Trumpka jest dowodem jego przebieglosci – zapewnil sobie poparcie najgrozniejszej w Stanach mniejszości. Teraz każdy „motherfucker” będzie marzyc o karierze w administracji – zdominowanej przez tandeciarzy ! Ajwaj ! Jak tu teraz krytykowac Murzyna(kę) !??

    PS.
    Powrotu do pustego Lwowa/Wilna życzę !

  41. Murator
    To już raczej jako Minc (Hilary). 😉

  42. I ja też uważam katastrofę w Smoleńsku za chazarską ustawkę.
    I jak tu krytykować w USA czarną lesbijkę z AIDS-em? USA jest dziś jak Rzym w przeddzień upadku.

  43. Murator
    W Wilnie a nawet i we Lwowie wciąż mieszkają Polacy.

  44. Z okazji wiadomej rocznicy:
    Ochotników do Judenratów oraz podległej Judenratom Jüdischer Ordnungsdienst (dosł. Żydowskiej Służby Porządkowej, potocznie zwanej policją żydowską albo tzw. odmanami) było znacznie więcej niż ochotników do SS z Goralenvolk. Przypominam, że odmani, czyli kolaborujące z nazistowskimi Niemcami, żydowskie jednostki policyjne wewnątrz gett a także obozów pracy oraz obozów koncentracyjnych były wykorzystywane w gettach do rekwizycji, łapanek, eskortowania przesiedleńców oraz akcji deportacyjnych. W getcie warszawskim służbę pełniło ok. 2500 żydowskich policjantów (komisarzem był Józef Andrzej Szeryński, a przejściowo Jakub Lejkin), w getcie łódzkim było to około 1200 osób, a w getcie lwowskim było około 500 policjantów z Ordnungsdienstu. Dodajmy do tego urzędników Judenratów, przypominam, że w miejscowościach mniejszych Judenrat składał się z 12 członków, zaś w miastach powyżej 10 tys. mieszkańców musiał on liczyć 24 lub więcej osób. Jedna z najsłynniejszych żydowskich myślicielek XX wieku Hannah Arendt w roku 1963 wystąpiła w książce „Eichmann w Jerozolimie” z dramatycznym oskarżeniem przeciw Judenratom. Twierdziła, że bez ich udziału w rejestracji Żydów, koncentracji ich w gettach, a potem aktywnej pomocy w skierowaniu do obozów zagłady zginęłoby dużo mniej Żydów, ponieważ Niemcy mieliby więcej kłopotów z ich spisaniem i wyszukiwaniem. W okupowanej Europie naziści zlecali funkcjonariuszom żydowskim sporządzenie imiennych wykazów wraz z informacjami o majątku. Zapewniali oni także pomoc żydowskiej policji w chwytaniu i ładowaniu Żydów do pociągów transportujących do obozów koncentracyjnych. W swojej książce Arendt napisała: „Dla Żydów rola, jaką przywódcy żydowscy odegrali w unicestwieniu własnego narodu, stanowi niewątpliwie najczarniejszy rozdział całej tej ponurej historii.” (Hannah Arendt „Eichmann w Jerozolimie” Kraków 1987).

  45. jakowalski
    19 kwietnia o godz. 11:06 38236

    Z okazji wiadomej rocznicy:
    Warto przypomniec że powojenna „Lufthansa” była organizowana z celi w Norymberdze. Erhard Milch (złota odznaka NSDAP !) – Generalfeldmarschall i…. Żyd nie marnował w celi czasu na pamietniki. Robił to co umiał najlepiej… 😉

  46. jakowalski
    19 kwietnia o godz. 11:06 38236

    Jakby było jeszcze mało ->

    http://kontrowersje.net/powstanie_w_getcie_ydowsko_ydowska_wojna_ydowskie_piekie_ko_i_ha_ba

  47. murator
    Żydzi Żydom zgotowali ten los. 🙁

  48. murator
    Rigg twierdzi, że większość zbadanych przez niego żołnierzy chciało się wykazać, udowodnić, że są godni miana – „Niemiec”, że ich żydowskość nie istnieje. Bo według stereotypu Żyd to przecież tchórz. A więc walczyli z niezwykłą zażartością, narażając się często dużo bardziej niż „Aryjczycy.” Spośród dwóch lub trzech milionów tzw. Mischlinge w III Rzeszy, przynajmniej 150 tys. osób pochodzenia żydowskiego (a w tym – jak obliczono, conajmniej 6019 „pełnych Żydów” lecz na fałszywych, „aryjskich” papierach) walczyło w armii Hitlera.[1]

    Rigg zbadał dokładnie aż 1671 przypadków żołnierzy-Żydów i Mischlinge (a w tym 26 członków NSDAP). 163 z nich zginęło. 279 odznaczono za odwagę, z czego aż 15 Krzyżem Rycerskim. „Pół-Żyd” ppłk. Walter Hollaender na czele swego pułku ocalił korpus armijny Wehrmachtu od totalnej klęski pod Kurskiem w lipcu 1943 r. „Ćwierć-Żyd” admirał Bernhard Rogge był chyba jednym z najbardziej słynnych piratów III Rzeszy, chlubą Kriegsmarine. Pod koniec wojny pomógł on ocalić miliony niemieckich uciekinierów i uchodźców z państw bałtyckich, Prus i Pomorza. „Pół-Żyd” i kawaler Krzyża Rycerskiego generał Günther Sachs dowodził 12 dywizją artylerii przeciwlotniczej. „Ćwierć-Żyd” generał Hans-Heinrich Sixt von Armin dowodził 113 dywizją piechoty pod Stalingradem i również zasłużył sobie na Krzyż Rycerski. „Pół-Żyd” generał Helmut Wilberg odznaczył się już podczas swojej służby jako szef operacji w sztabie Legionu Kondor w Hiszpanii (1936-1937). Tak jak wspomniany już „pół-Żyd” feldmarszałek Milch, gen. Wilberg położył wielkie zasługi w rozwój sił powietrznych Luftwaffe. Odwrotnie niż Milch, który „był fanatycznym i entuzjastycznym nazistą bezwzględnie ufającym Hitlerowi,” gen. Wilberg był przeciwnikiem systemu.[2]

    Wśród niższych stopniem „mieszańców” na przykład Hauptmann Siegfried Simsch mający na koncie 95 strąceń, był asem Luftwaffe. We wrześniu 1939 r. kanonier Dietmar Brücher odznaczył się pod Tomaszowem wyciągając rannych kolegów spod ostrzału. W sierpniu 1941 r. pod Humaniem, mjr. Robert Borchard na czele swej kompanii czołgów w beznadziejnej sytuacji powstrzymał sowiecki kontratak. Wyróżniono go Krzyżem Rycerskim. „Pół-Żyd” kpt. Karl Henle dosłużył się Żelaznego Krzyża za odwagę, zginął na polu bitwy. Henle to ciekawy przypadek. Był porucznikiem, gdy wprowadzono paragraf aryjski w wojsku. Dano mu możliwość pozostania w armii w stopniu szeregowego. Odmówił. W 1939 r. powołano go do wojska ponownie w stopniu oficerskim. W 1941 r. Hitler dał mu certyfikat „aryjskości.” Henle służył wiernie, bo wierzył, że ochrania swego ojca od deportacji. Inny oficer, kapitan Erich Rose był nie tylko patriotą niemieckim, ale również ostrym antykomunistą. Walczył przeciw czerwonym podczas rewolucji i wojny w Hiszpanii (1936-39). Służył potem jako łącznik między Wehrmachtem a frankistowską Błękitną Dywizją na froncie wschodnim. Hitler odmówił wydania certyfikatu „arianizacji” jako „75% Żydowi.” Rodziców kpt. Rose zagazowano w Auschwitz. Niedługo potem on sam zginął w walce z Sowietami. „Jestem świnią,” powiedział o sobie frontowym przyjaciołom, szarpany dylematem moralnym swego wkładu do walki za Hitlera.[3]

    Często więc byli to bohaterowie wbrew sobie. Służąc w wojsku, chcieli pomóc swoim żydowskim rodzinom. Jednocześnie, jak twierdzi autor pracy, wielu takich żołnierzy „czuło, że zdradza tych właśnie ludzi, których chcieli ochronić.”[4] Walczyli przecież o zwycięstwo Hitlera. Wydaje się jednak, że takie uczucia przyszły dopiero stopniowo, wraz ze wzrostem świadomości o prześladowaniu Żydów, o holokauście, o okropieństwach wojny, o celach Hitlera. Z drugiej strony, aby skomplikować sprawę, wspólna walka spowodowała, że większość Mischlinge czuła potężne więzy koleżeństwa frontowego łączące ich z „Aryjczykami”. Co więcej, honor żołnierski powodował, że walczący czuli się związani przysięgą: „Składam przed Bogiem to święte przyrzeczenie, że będę bezwzględnie posłuszny Adolfowi Hitlerowi, Wodzowi Rzeszy Niemieckiej i Ludu, Naczelnemu Wodzowi Sił Zbrojnych, oraz, że jestem gotowy, jako dzielny żołnierz, stale ryzykować swe życie dla mej przysięgi.”[5]

    Chociaż Rigg skoncentrował się na wojsku, lotnictwie i marynarce wojennej, od czasu do czasu wspomina o niemieckich Żydach i Mischlinge w formacjach partyjnych SA, SS i policji. Generalnie, „pół-Żydów nie usunięto z rezerwowych oddziałów policji aż do października 1942 r.”[6] Wbrew rozkazowi o czystce nieznana liczba Mischlinge pozostawała w szeregach SA do końca wojny. Niektórzy z nich zajmowali prominentne stanowiska, jak choćby Felix Bürkner w samej berlińskiej centrali organizacji.[7] Najbardziej kontrowersyjny jest udział osób pochodzenia żydowskiego w SS. Wspomniałem już Heinza Löwen, który skłamał, że jego matka była prostytutką, aby móc jako “Aryjczyk” służyć w Waffen-SS. Na lepszy pomysł wpadł “czysty Żyd” Karl-Heinz Löwy. Ten zmienił nazwisko na Werner Grenacher, udawał “Aryjczyka”. Został z poboru wcielony do 6 dywizji górskiej SS. Z wyboru i z aprobatą przełożonych w tej formacji znalazł się “ćwierć-Żyd” SS-Obersturmbannführer Peter Sommer, wcześniej oficer Wehrmachtu. Chyba najbardziej szokujący przykład Żyda, który ukrył się w SS to Elke Sirewiz, który jako SS-Obersturmführer Fritz Scherwitz został komendantem obozu koncentracyjnego na Łotwie.
    https://www.salon24.pl/u/chodakiewicz/80976,zydowscy-zolnierze-hitlera-cz-iii

  49. Swoją drogą, to „Polityka” pisze wreszcie o żydowskich policjantach w gettach, czyli o odmanach. A do niedawna nic w niej nie było o Judenratach, odmanach czy też o tym, że Żydzi stanowili praktycznie całe dowództwo UB. A przecież Żydzi do dziś nie rozliczyli się ze swego aktywnego uczestnictwa w Szoah, z tych różnych Judenratów, Chaimów Mordechajów Rumkowskich, Abrahamów Gancwajchów, Jakubów Gensów, Stelli Kübler, Jakubów Lejkinów, Mojżeszów Merinów, Alfredów Nossigów czy też Józefów Andrzejów Szeryńskich i innych odmanów (członków żydowskiej policji w gettach czyli Jüdischer Ordnungsdienst), takich jak ten Calek Perechodnik. Patrz też mało znana książka Pawła Wiedermana „Płowa Bestia” (1948). A przecież bez tych odmanów, to Szoah nie mógłby by zostać w ogóle przeprowadzony (ostry deficyt osób zdolnych do wykonywania czynności policyjno-porządkowych w gettach i obozach zagłady wśród Niemców i ich zaufanych sojuszników, takich jak np. Ukraińcy, Francuzi, Belgowie, Holendrzy, Norwegowie, Chorwaci, Węgrzy, Rumuni, Litwini czy Łotysze). Przypominam też, że odmani, czyli kolaborujące z nazistowskimi Niemcami, żydowskie jednostki policyjne wewnątrz gett a także obozów pracy oraz obozów koncentracyjnych były wykorzystywane w gettach do rekwizycji, łapanek, eskortowania przesiedleńców oraz akcji deportacyjnych. W getcie warszawskim służbę pełniło ok. 2500 żydowskich policjantów (komisarzem był Józef Andrzej Szeryński, a przejściowo Jakub Lejkin), w getcie łódzkim było to około 1200 osób, a w getcie lwowskim było około 500 policjantów z Ordnungsdienstu. Dodajmy do tego urzędników Judenratów, a przypominam, że w miejscowościach mniejszych Judenrat składał się z 12 członków, zaś w miastach powyżej 10 tys. mieszkańców musiał on liczyć 24 lub więcej osób. Jedna z najsłynniejszych żydowskich myślicielek XX wieku Hannah Arendt w roku 1963 wystąpiła w książce „Eichmann w Jerozolimie” z dramatycznym oskarżeniem przeciw Judenratom. Twierdziła, że bez ich udziału w rejestracji Żydów, koncentracji ich w gettach, a potem aktywnej pomocy w skierowaniu do obozów zagłady zginęłoby dużo mniej Żydów, ponieważ Niemcy mieliby więcej kłopotów z ich spisaniem i wyszukiwaniem. W okupowanej Europie naziści zlecali funkcjonariuszom żydowskim sporządzenie imiennych wykazów wraz z informacjami o majątku. Zapewniali oni także pomoc żydowskiej policji w chwytaniu i ładowaniu Żydów do pociągów transportujących do obozów koncentracyjnych. W swojej książce Arendt napisała: „Dla Żydów rola, jaką przywódcy żydowscy odegrali w unicestwieniu własnego narodu, stanowi niewątpliwie najczarniejszy rozdział całej tej ponurej historii.” (Hannah Arendt „Eichmann w Jerozolimie” Kraków 1987).

  50. Kanada c.d.
    Sprawa jest poważniejsza: Kierowca vana wjechał w pieszych w Toronto. Dziesięć osób nie żyje, kilkunastu rannych
    Dziesięć osób nie żyje, a szesnaście osób zostało rannych po tym, jak kierowca vana wjechał w pieszych w Toronto w Kanadzie. Mężczyzna jest w rękach policji. (Wyborcza)
    Dziesięć ofiar śmiertelnych i szesnastu rannych – to tragiczny bilans zdarzenia, do którego doszło w poniedziałek w kanadyjskim Toronto ok. godz. 13.30 miejscowego czasu. Biały van uderzył w grupę pieszych w pobliżu jednego ze skrzyżowań. Kierowca uciekł z miejsca zdarzenia, ale niedługo potem został zatrzymany. Wstępne informacje wskazują na to, że kierowca vana działał celowo.
    Komentarze czytelników z Kanady:
    Do tej pory gineli przypadkowi ludzie, kiedy się strzelali murzyni z powodu gangsterskich porachunków o narkotykowe rynki zbytu . Kiedyś tak zginęła młoda dziewczyna Jane Kreba, piękna blondynka. Kilka minut wcześniej stałem dokładnie w tym samym miejscu, Young przy Dundas St. To było chyba nawet w Wigilię Bożego Narodzenia.
    Od jakiegoś czasu widuję spore grupy tajniaków w Toronto, tyle że w samym centrum przy Jeziorze, gdzie zawsze jest sporo turystów. Dzisiejszy incydent wydarzył się jakieś 15km od centrum, gdzie codziennie widuje się kilka drużyn tajniackich.

  51. Ta katastrofa jest straszna jako(bez kowalskiego) ze Kanada troche senna i raczej spokojna. Jedynym problemem to znalesc dobra miejsca w hotelach jak sie jedzie w weekend na narty.
    Lepsze jest jednak to co mówi jeden dziennikarz o „Wujku Bronku” – inaczej sie teraz patrzy na miejsce wypadku… 😉
    http://thenowypolskishow.co.uk/b-geremek-i-prostytutki

  52. Przecież wiadomości o tym zamachu terrorystycznym są cenzurowane. A według władz Kanady nic szczególnego się nie wydarzyło, wszytko jest w porządku, nic nie tzeba zmieniać w polityce imigracyjnej Kanady, a policji nie wolno jest strzelać do terrorystów mordujących ludzi, gdyż terroryści też ludzie i mają swoje prawa, szczególnie, gdy należą do tzw. widocznych mniejszości. Co innego, gdy jakiś tam polaczek awanturuje się na lotnisku gdyż nie zna angielskiego – takiego można z miejsca sparaliżować i to na dobre…
    A na serio – polityka wielokulturowości poniosła w Kanadzie spektakularną klęskę? Niestety, za późno jest już, aby ją odwrócić. Europejczyków w Kanadzie spotka więc niebawem los Europejczyków w Zimbabwe i RPA – będą musieli się wynieść, tyle że dokąd? Przecież większość Kanadyjczyków europejskiego pochodzenia mieszka w Kanadzie od pokoleń i ma tylko kanadyjskie obywatelstwo. Czy Zjednoczone Królestwo i Francja ich przyjmą? Oto jest pytanie…

  53. Murator
    Do czasów wielokulturowości, to Kanada była, tak jak Australia, trochę senna i raczej spokojna. Ale to se ne vrati…

  54. Opozycja Totalna musi jak najszybciej odebrać władzę PISowcom.
    Kiedy PO, Nowoczesna i PSL odzyskają władzę trzeba jak najszybciej:
    1 Zlikwidować 500+ z którego korzysta patologia i biedota.
    2 Przywrócić wiek emerytalny 67 lat a nawet podnieść do 75 lat.
    3 Przywrócić niesłusznie zabrane emerytury funkcjonariuszom SB – zapracowali na nie.
    4 Wprowadzić małżeństwa homoseksualne i adopcje przez nie dzieci – koniec z dyskryminacją.
    5 Rafalala musi zostać ministrą do spraw walki z homofobią i nietolerancją.
    6 Przyjąć 70 tysięcy uchodźców, na których zgodziła się premier Kopacz. Jeżeli Unia będzie chciała żebyśmy przyjeli więcej, należy się zgodzić.
    7 Zakończyć konflikt z Unią i Niemcami. Nie moze być tak żeby Polska sprzeciwiała się postanowieniom Brukseli i Berlina. Niemcy najlepiej zadbają o nasze interesy.
    8 Zlikwidować tą bezsensowną komisje Jakiego, która gnębi ludzi i prześladuje Panią Prezydent Warszawy.
    9 Przywrócić wolność sądów. Sędziowie nie mogą odpowiadać za swoje wyroki, są przecież niezawiśli.
    Jestem pewien, że kiedy opozycja przejmie władze bardzo szybko wprowadzi to wszystko w życie. Pamiętajcie głosujcie na PO, Nowoczesną, SLD i PSL.
    Więcej: http://next.gazeta.pl/next/7,151003,23318742,renta-socjalna-pojdzie-w-gore-ministerstwo-opublikowalo-projekt.html

  55. Opozycja Totalna musi jak najszybciej odebrać władzę PIS-owcom! A kiedy już PO, Nowoczesna i PSL odzyskają władzę, to trzeba jak najszybciej:
    1. Zlikwidować 500+ z którego korzysta tylko patologia, biedota i elektorat PiS-u.
    2. Przywrócić wiek emerytalny 67 lat a nawet podnieść do 75 lat. Bądźmy liderami w Unii!
    3. Przywrócić niesłusznie zabrane emerytury funkcjonariuszom SB i UB – zapracowali na nie.
    4. Wprowadzić małżeństwa homoseksualne i adopcje przez nie dzieci – koniec z dyskryminacją gejów i lesbijek!
    5. Rafalala musi koniecznie zostać ministrą do spraw walki z homofobią i nietolerancją.
    6. Przyjąć na poczatek co najmniej 70 tysięcy uchodźców z Bliskiego Wschodu, na których zgodziła się premier Kopacz. Jeżeli Unia będzie chciała żebyśmy przyjęli więcej, należy się zgodzić a nawet samemu zwiększyć ten kontyngent.
    7. Zakończyć konflikt z Unią i Niemcami. Nie może być tak żeby Polska sprzeciwiała się postanowieniom Brukseli i Berlina. Niemcy najlepiej przecież zadbają o nasze interesy.
    8. Zlikwidować CBA i tą bezsensowną komisje Jakiego, która gnębi ludzi i prześladuje Panią Prezydent Warszawy.
    9. Przywrócić wolność sądów. Sędziowie nie mogą odpowiadać za swoje wyroki, są przecież niezawiśli.
    10. Zalegalizować pedofilię (pedofile kochają dzieci) i w przypadku arystokracji także kazirodztwo (nie ma to jak dobre geny spotykają się ze sobą). Bądźmy liderami postępu w Unii! Jestem pewien, że kiedy opozycja przejmie władze bardzo szybko wprowadzi to wszystko w życie. Pamiętajcie głosujcie na PO, Nowoczesną, PSL i Razem!

  56. jakowalski
    25 kwietnia o godz. 15:26 38247

    No i dać parchom Wawel – żeby mieli gdzie przyjmować księcia Karola ! Sofort !

  57. Murator
    Damy im Wersal. I Biały Dom na dodatek.
    A na serio – Nie pozwólmy Żydom okradać nas!
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,23317732,jakie-jest-stanowisko-rzadu-ws-ustawy-447-czaputowicz-nie.html#Z_BoxNewsLink&a=66&c=96

  58. Uehehehe – jak widze/slysze Czaputowicza to przypomina mi sie jeden taki cieć który wyjechal do Szwecji i którego czasem w sklepie spotykam. Z froterki do korytarzy zmajstrowal kosiarke do trawy. Umie w bardziej wyrazisty sposów formulować sytuacje na swiecie i Europie.
    Nie mamy szczescia do szefów MSZ-u – najpierw ten tandeciarz który pod Miedzichowem bez gaci z tego swiata zszedl, potem ta marynowana w brylantynie gnida „Radek” a teraz Szaputowicz. Prezydenci tak samo 🙁 !
    Nędza²

    PS.
    Damy radę !

  59. murator 25 kwietnia o godz. 20:26 38251
    Bo to są wszystko marionetki Waszyngtonu i Tel Aviv -Jerozolimy.

  60. A co do Alfiego – to wszytko przez państwową służbę zdrowia w UK. Przed wojną nie byłoby problemu – Alfie byłby leczony w szpitalu tak długo, jak długo rodziców by było na to stać (czyli góra kilka dni), a później by go wynieśli ze szpitala i rodzice sami musieliby się o niego troszczyć. A że wiadomo, w jakich warunkach żyli przed wojną ludzie pracy (working class) w Liverpoolu, to Alfie przed wojną już dawno byłby zimnym trupem gdyby zachorował na te chorobę.

  61. jakowalski
    26 kwietnia o godz. 7:47 38253

    Aznavour w „bolnicy” w Peterburku – czy uslyszymy po wyjsciu „Non, je ne regrette rien” !?? Co na to Duda – i jego wiecznie zaspany kantor Łapiński ? A upomadowany Grabiec ? Czy jakaś pinda z TVNvierundzwanzig we walonkach poinformuje nas o analizie moczu barda „working class” !?? A swoją drogą dziwie się że ten sędzia w peruce nie zostal przemeblowany przez tę „working class”…. 🙂

  62. murator
    W Anglii sędziowie chowają się za perukami.

  63. Na mój gust to on skończy w damskiej bieliznie z plastikową torbą z TESCO na głowie ! 😉

  64. murator
    Albo w Izbie Lordów.

  65. Zwolennicy gejów i lesbijek uważają zachowania homoseksualne za normalne. A co z pedofilią, zoofilią a czy nekrofilią? One też “same z siebie” występują w przyrodzie…

  66. Ksenofobia jest naturalnym odruchem. Czy wpuszczany każdego do swojego mieszkania? A tam, gdzie żyją obok siebie różne narody, zawsze dochodzi do konfliktów na tle narodowościowym (etnicznym). Stąd też polityka wieloetniczności a więc też i wielokulturowości nie tylko że uniemożliwia wykształcenie się narodu kanadyjskiego, to prowadzi do powstania wewnętrznych konfliktów opartych na narodowości (etniczności). A z takiego konfliktu wyłonił się przecież ten ostatni atak terrorystyczny w Toronto. Polacy nie potrafią żyć razem z Ukraińcami, Hiszpanie z Portugalczykami czy Katalończykami a Serbowie z Chorwatami (choć ci ostatni mówią tym samym językiem). Jak można więc uważać, że w danym kraju będą ze sobą żyli w pokoju i zgodzie Żydzi z Arabami, Arabowie z Irańczykami czy też Kurdowie albo Ormianie z Turkami? To było możliwe tylko w latach powojennego „cudu gospodarczego”, ale nie jest możliwe w warunkach obecnej długiej recesji, w epoce schyłkowego kapitalizmu, kiedy to obniżają się płace realne i spada stopa życiowa i tym samym zaczyna się walka o wyrwanie jak największego kawałka z ciągle zmniejszającego się tortu

  67. Do Pani z blogu o Kanadzie:
    Pani Joanno,
    Kto i na jakiej podstawie decyduje, czy dane treści zamieszczane na tym blogu są „homofobiczne” i dlaczego toleruje Pani chamskie ataki na mnie ze strony nicka „Slawomirski”, który wyzywa mnie (27 kwietnia o godz. 21: 36) bezpodstawnie od ksenofobów i homofobów? Przecież to jest wpis, który wyraźnie narusza zasady publikacji komentarzy, a szczególnie poniższe punkty, które eliminują z blogów „Polityki” wpisy, które:
    a. Zawierają groźby, treści wulgarne, obsceniczne, nienawistne, agresywne, dyskryminujące i inne tego rodzaju
    b. Obrażają i deprecjonują inne osoby ze względu na ich pochodzenie, wykonywany zawód, przekonania, wyznanie, światopogląd, wiek, płeć czy orientację seksualną
    c. Dotykają prywatności innych osób, naruszają ich godność, dobra osobiste, prawa autorskie i inne dobra prawem chronione
    d. Zawierają oskarżenia, które nie są podparte dowodami w postaci ustaleń prokuratury czy wyroków sądów
    e. Są niezgodne z obowiązującym prawem, zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami.
    Link: https://www.polityka.pl/opolityce/1508316,1,zasady-publikacji-komentarzy.read
    Pozdrawiam
    LK

  68. C.d.
    Przypominam też, że w PRL-u dysydenci byli skazywani nie za poglądy, a za tzw. chuligaństwo a w ZSRR dysydentów uznawano za psychicznie chorych i w ten sposób eliminowano ich z dyskusji i polityki.

  69. Leszek Jażdżewski
    „W ten sposób wierzący w to, że świat ma sześć tysięcy lat, (…) przenoszą ciężar dowodu na ludzi rozumnych, którzy muszą udowodnić, że nie są wielbłądami”.

    Geolodzy szacują wiek Ziemi mniej więcej na 4 miliardy lat, a według astronomów wszechświat może liczyć nawet 15 miliardów lat. Czy odkrycia te – bądź ich ewentualne przyszłe modyfikacje – zaprzeczają Księdze Rodzaju ? Nie. Biblia nie precyzuje wieku „niebios i ziemi”.

    Warto wiedzieć, panie Gospodarzu, że Pismo nie mówi o początkach tworzenia materii ani ciał niebieskich. Opisuje natomiast przygotowanie już istniejącej Ziemi, żeby mogli na niej zamieszkać ludzie.

    Biblia nie podaje też długości sześciu okresów stwarzania czyli „dni”. Niemniej, jakieś 4000 lat po rozpoczęciu siódmego „dnia”, czyli odpoczynku Bożego, apostoł Paweł wskazał, że trwa on dalej. Skoro więc siódmy „dzień” trwa już ponad sześć tysięcy lat, rozsądny wydaje się wniosek, że każdy z poprzednich sześciu „dni”, czyli okresów stwarzania, również trwał co najmniej tysiące lat.

  70. Dezerter
    Pismo (Tora) wyraźnie mówi w księdze Bereszit (hebr. בראשית od pierwszych słów „Na początku”, w polskim niedokładnym tłumaczeniu „Księga Rodzaju” a po grecku „Γένεσις: czyli „Genesis”), że (cytuje z klasycznego przekładu księdza Wujka):
    Rozdział I.
    O świata stworzeniu, rzeczy stworzonych różności, i ozdobie; o stanie człowieka, któremu Bóg poddał wszystko, co stworzył.
    1 Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię.
    2 A ziemia była pusta i próżna: i ciemności były nad głębokością: a Duch Boży unaszał się nad wodami.
    3 I rzekł Bóg: Niech się stanie światłość: i stała się światłość.
    4 I ujrzał Bóg światłość, że była dobra: i przedzielił światłość od ciemności.
    5 I nazwał światłość Dniem, a ciemność Nocą. I stał się wieczór i zaranek, dzień jeden.
    6 I rzekł Bóg: Niech się stanie utwierdzenie między wodami, a niech przedzieli wody od wód.
    7 I uczynił Bóg utwierdzenie, i przedzielił wody, które były pod utwierdzeniem, od tych, które były nad utwierdzeniem. I stało się tak.
    8 I nazwał Bóg utwierdzenie Niebem. I był wieczór i zaranek, dzień wtóry.
    9 Potem rzekł Bóg: Niech się zbiorą wody, które są pod niebem, na jedno miejsce: a niech się ukaże sucha. I stało się tak.
    10 I nazwał Bóg suchą, Ziemią: a zebranie wód przezwał Morzem. I widział Bóg, że było dobre.
    11 I rzekł: Niech zrodzi ziemia ziele zielone, i dawające nasienie: i drzewo rodzajne, owoc czyniące według rodzaju swego, któregoby nasienie było w samym sobie na ziemi. I stało się tak.
    12 I zrodziła ziemia ziele zielone, i dawające nasienie według rodzaju swego: i drzewo czyniące owoc, i mając każde z nich nasienie według rodzaju swego. I widział Bóg, że było dobre.
    13 I stał się wieczór i zaranek, dzień trzeci.
    14 I rzekł Bóg: Niech się staną światła na utwierdzeniu nieba, a niech dzielą dzień od nocy: i niech będą na znaki, i czasy, i dni i lata:
    15 Aby świeciły na utwierdzeniu nieba, a oświecały ziemię. I stało się tak.
    16 I uczynił Bóg dwa światła wielkie: światło większe, aby rządziło dzień, i światło mniejsze, aby rządziło noc: i gwiazdy.
    17 I postawił je na utwierdzeniu nieba, aby świeciły nad ziemią:
    18 Żeby rządziły dzień i noc, i dzieliły światłość od ciemności. I widział Bóg, iż było dobre.
    19 I stał się wieczór i zaranek, dzień czwarty.
    20 Rzekł téż Bóg: Niech wywiodą wody płaz dusze żywiącéj, i ptastwo nad ziemią pod utwierdzeniem nieba.
    21 I stworzył Bóg wieloryby wielkie, i wszelką duszę żywiącą i ruszającą się, którą wywiodły wody według rodzaju ich: i wszelkie ptastwo według rodzaju jego. I widział Bóg, iż było dobre.
    22 I błogosławił im, mówiąc: Rośćcie, i mnóżcie się, i napełniajcie wody morskie: i ptastwo niech się mnoży na ziemi.
    23 I stał się wieczór i zaranek, dzień piąty.
    24 Rzekł téż Bóg: Niech zrodzi ziemia duszę żywiącą, według rodzaju swego: bydło, i płaz, i bestye ziemne, według rodzajów swoich. I stało się tak.
    25 I uczynił Bóg bestye ziemne, według rodzajów ich, i bydło i wszelki ziemopłaz, według rodzaju swego. I widział Bóg, że było dobre.
    26 I rzekł: Uczyńmy człowieka na wyobrażenie i na podobieństwo nasze: a niech przełożony będzie rybom morskim, i ptastwu powietrznemu, i bestyom, i wszystkiéj ziemi, i nad wszelkim płazem który się płaza po ziemi.
    27 I stworzył Bóg człowieka na wyobrażenie swoje: na wyobrażenie Boże stworzył go: mężczyznę i białągłowę stworzył je.
    28 I błogosławił im Bóg, i rzekł: Rośćcie i mnóżcie się, i napełniajcie ziemię, a czyńcie ją sobie poddaną: i panujcie nad rybami morskiemi, i nad ptastwem powietrznem, i nade wszemi zwierzęty, które się ruchają na ziemi.
    29 I rzekł Bóg: Oto dałem wam wszelkie ziele rodzące nasienie na ziemi, i wszystkie drzewa, które same w sobie mają nasienie rodzaju swego, aby wam były na pokarm.
    30 I wszystkim zwierzętom ziemnym, i wszystkiemu ptastwu powietrznemu, i wszemu co się rusza na ziemi, i w czemkolwiek jest dusza żywiąca, aby miały co jeść. I stało się tak.
    31 I widział Bóg wszystkie rzeczy, które był uczynił: i były bardzo dobre. I stał się wieczór i zaranek, dzień szósty.
    Rozdział II.
    1 Bóg w dzień siódmy odpoczął, i on poświęcił, człowieka w Raju posadził, z drzewa pewnego owocu jeść zakazał, a z żebra jego Hewę jemu na pomoc utworzył. Dokończone są tedy niebiosa i ziemia, i wszystko ochędóstwo ich.
    2 I dokonał Bóg w dzień siódmy dzieła swego, które uczynił: i odpoczął w dzień siódmy od wszelkiego dzieła, które sprawił.
    3 I błogosławił dniowi siódmemu i poświęcił go: iż weń odpoczął od wszelkiego dzieła swego, które stworzył Bóg, aby uczynił.
    4 Te są zrodzenia nieba i ziemie, gdy były stworzone w dzień, którego uczynił Pan Bóg niebo i ziemię.
    5 Wszelką różczkę polną niż weszła na ziemi, i wszelkie ziele krainy niźli wyniknęło: Nie spuścił bowiem był Pan Bóg dżdża na ziemię, i człowieka nie było, któryby sprawował ziemię.
    6 Ale zdrój wynikał z ziemie, oblewający wszystek wiérzch ziemie.
    7 Utworzył tedy Pan Bóg człowieka z mułu ziemie, i natchnął w oblicze jego dech żywota: i stał się człowiek w duszę żywiącą.
    8 A naszczepił był Pan Bóg Raj rozkoszy od początku, w którym postanowił człowieka, którego utworzył.
    9 I wywiódł Pan Bóg z ziemie wszelkie drzewo piękne ku widzeniu i ku jedzeniu smaczne: drzewo téż żywota w pośród Raju, i drzewo wiadomości dobrego i złego.
    10 A rzeka wychodziła z miejsca rozkoszy na oblewanie Raju, która się ztamtąd dzieliła na cztery główne rzeki.
    11 Imię jednéj Phison: ta okrąża wszystkę ziemię Hewilath, gdzie się rodzi złoto.
    12 A złoto ziemie onéj najlepsze jest: i tam się najduje bdellium, i kamień Onychin.
    13 A imię rzeki wtóréj Gehon, ta okrąża wszystkę ziemię Murzyńską.
    14 Imię zaś rzeki trzeciéj Tygrys: ta idzie ku Assyryjczykom. Rzeka czwarta ten jest Eufrates.
    15 Wziął tedy Pan Bóg człowieka, i posadził go w Raju rozkoszy, aby sprawował i strzégł go.
    16 I rozkazał mu, mówiąc: Z każdego drzewa Rajskiego jédz:
    17 Ale z drzewa wiadomości dobrego i złego nie jédz; bo którego dnia będziesz jadł z niego, śmiercią umrzesz.
    18 Rzekł téż Pan Bóg: Nie dobrze być człowiekowi samemu: uczyńmy mu pomoc jemu podobną.
    19 Utworzywszy tedy Pan Bóg z ziemie wszelkie zwierzęta ziemne, i wszelkie ptastwo powietrzne, przywiódł je do Adama; wszystko bowiem, co nazwał Adam duszę żywiącą, to jest imię jego.
    20 I nazwał Adam imionmi ich wszystkie zwierzęta, i wszystko ptastwo powietrzne, i wszystkie bestye ziemne: lecz Adamowi nie najdował się pomocnik podobny jemu.
    21 Przepuścił tedy Pan Bóg twardy sen na Adama: a gdy zasnął, wyjął jedno żebro z niego, i napełnił ciałem miasto niego.
    22 I zbudował Pan Bóg z żebra, które wyjął z Adama, białągłowę, i przywiódł ją do Adama.
    23 I rzekł Adam: To teraz kość z kości moich, i ciało z ciała mego: tę będą zwać Mężyną; bo z męża wzięta jest.
    24 Przetóż opuści człowiek ojca swego i matkę, a przyłączy się do żony swéj, i będą dwoje w jednem ciele.
    25 A byli oboje nadzy, to jest, Adam i żona jego, a nie wstydzili się.

    Opowiadanie to nazywane jest Heksaemeronem ponieważ według niego Bóg stworzył świat w ciągu sześciu dni, po których odpoczął w dniu siódmym. Jest ono przypisywane źródłu kapłańskiemu, akcentującemu odpoczynek szabatowy. Jest ono opisem kosmologicznym i wyraża ówczesną wiarę w konstrukcję wszechświata. Z czternastu zachowanych kosmologii starożytnych Heksaemeron wyróżnia się zasadniczo od innych wiarą w monoteistyczną naturę Boga.
    Schemat tego opowiadania jest następujący:
    1. Dzień pierwszy – stworzenie światła i oddzielenie go od ciemności,
    2. Dzień drugi – stworzenie sklepienia niebieskiego oddzielającego wody górne od dolnych,
    3. Dzień trzeci – stworzenie lądu i roślinności,
    4. Dzień czwarty – stworzenie Słońca, Księżyca i gwiazd,
    5. Dzień piąty – stworzenie zwierząt wodnych i latających,
    6. Dzień szósty – stworzenie zwierząt lądowych i człowieka,
    7. Dzień siódmy – liczenie tego dnia do aktu stworzenia uzależnione jest od używanych tekstów biblijnych.
    Tłumaczenia opierające się na Septuagincie (zwłaszcza katolickie) ten dzień traktują wyłącznie jako dzień odpoczynku Boga, uznając dzień szósty jako ostatni. W pozostałych tłumaczeniach opartych na tekście masoreckim dzień siódmy jest dniem ukończenia dzieła stworzenia przez Boga.
    Poglądy przyrodnicze autora opierały się na najprostszych spostrzeżeniach wzrokowych i nie różniły się zasadniczo od ówcześnie przyjmowanych w całym świecie. W przestrzeni wody umieszczone było sklepienie oddzielające wody górne (deszcze, opady) od dolnych (źródła). W powstałej niszy umieszczona była płaska i okrągła (nie kulista) ziemia. Nad ziemią, a pod sklepieniem umieszczone były ciała niebieskie. Ziemia otoczona była morzem. Zbliżone wersje powstania świata pojawiały się już wcześniej, zarówno w religii Sumerów, jak i semickich mieszkańców Mezopotamii – ważną różnicą pozostaje jednak ścisły monoteizm Biblii. Poza tym, według Paula Auvraya OP, mimo iż można wymienić następujące zbieżne cechy tego opisu z tradycjami babilońskimi: zwycięstwo nad otchłanią, oddzielenie wód górnych od wód dolnych, stworzenie gwiazd, to w odróżnieniu od nich, nie zawiera on żadnych śladów mitologii. W opowiadaniu biblijnym Bóg działa i zastanawia się jedynie sam z sobą. Nie ma w nim żadnych potworów czy demonów pokonanych lub uwięzionych. Zwycięstwo Boga nad chaosem nie jest walką, a Otchłań (tehom) nie ma żadnych cech złego bóstwa na wzór Tiamat babilońskiej. Stworzenie jest ukazane jako wolne, zaplanowane działanie Boga wszechmocnego, którego celem było dobro człowieka uczynionego na obraz swego Stwórcy.
    Świadkowie Jehowy, jako heretycy, wierzą co prawda, że żydowski Bóg Jehowa stworzył wszystko, ale nie podzielają do końca poglądów kreacjonistów. Uważają, wbrew treści Księgi Bereszit, że zanim rozpoczął się pierwszy dzień stwarzania, Bóg powołał do istnienia wszechświat, w tym Ziemię, na której nie było jeszcze życia, a każdy z sześciu dni stwarzania przez Boga mógł trwać tysiące lat. Uważają bezpodstawnie, wbrew Pismu, że Ziemia i wszechświat istniały już przed rozpoczęciem sześciu dni stwarzania oraz że Bóg stworzył wszystkie podstawowe rodzaje roślin i zwierząt oraz doskonałą pierwszą parę ludzką. Twierdzą, wbrew Pismu, że „w obrębie poszczególnych rodzajów roślin i zwierząt stworzonych przez Boga zachodziły zmiany. W rezultacie powstały znane dzisiaj gatunki, które w wielu wypadkach znacząco się od siebie różnią”. Są więc wyraźnie heretykami.

  71. Dezerter
    Według teorii źródeł sformułowanej przez K.H. Grafa i J. Wel­lha­u­sena, proponowanej przez wielu współczesnych biblistów, księga Bereszit (Rodzaju) została zredagowana z kilku źródeł, stąd niektóre wydarzenia są opisane na kilka różnych sposobów (także sprzecznie, np. według 6,19 Noe miał zabrać na arkę po parze zwierząt każdego rodzaju, zaś 7,2 mówi o siedmiu parach zwierząt czystych i 1 parze nieczystych). Zgodnie z inną hipotezą, przedstawioną przez Wisemana, zwaną teorią tabliczek, twórcą Księgi Rodzaju był prawdopodobnie jednak Mojżesz, który zestawił w niej zapisy z tabliczek glinianych pozostawionych przez bohaterów księgi. Podstawą do tego sformułowania był dowód w postaci analogicznych tabliczek znajdowanych masowo na terenie Mezopotamii. Hipoteza ta jest jednak odrzucana przez większość biblistów.
    Według tradycyjnej teorii przyjmującej autorstwo Mojżesza księga została napisana w XIII-XII wieku p.n.e. Według teorii źródeł Księga Rodzaju kształtowała się między IX (tradycja jahwistyczna) i V wiekiem (tradycja kapłańska). Niemniej w wielu miejscach (np. opis wyprawy czterech królów w Rdz 14) wykorzystano znacznie starsze źródła ustne lub pisane.
    Pierwsza część (rozdziały 1-11) opisuje historię pierwotną, odpowiada m.in. na pytania o początek ludzkości i źródło grzechu. Jest kompilacją dwóch źródeł: jahwistycznego (od Rdz 2,4b) i kapłańskiego (Rdz 1,1-2,4a), które wykorzystują częściowo materiały mitologiczne, jak babiloński enuma elisz (koniec II tysiąclecia p.n.e.), czy epos o Gilgameszu (2 poł. III tysiąclecia p.n.e. – tabliczka XI eposu mówi o wężu, który pokrzyżował plany człowieka).
    W ujęciu judeo-chrześcijańskim zarówno niebo (materialne i duchowe), jak i ziemia i wszystko co istnieje jest dziełem Boga-Stwórcy. Wszechświat powstał nie jako skutek procesu emanacji lub zrodzenia czy też ślepej ewolucji, lecz w wyniku wypowiedzenia przez Boga Słowa (por. Ps 33/32/, 6). Dwa rozpoczynające całą Biblię opisy stworzenia, zawarte w pierwszych trzech rozdziałach Księgi Rodzaju, przedstawiają pochodzenie wszechświata i człowieka od Stwórcy, zależności między Bogiem, człowiekiem i światem oraz podkreślają zasadniczą dobroć tego, co stworzone. Interpretacja teologiczna opisów stworzenia jest różna w zależności od wyznania. Przyjmuje się, że nie zawierają one istotnej informacji z dziedziny nauk przyrodniczych, lecz są opowiadaniami symbolicznymi, których zasadniczym kluczem interpretacyjnym jest pojęcie stworzenia z niczego. Jedynie wąska grupa kreacjonistów (tzw. kreacjonizm młodej ziemi) podejmuje próby wykazania, że Biblijna narracja jest prawdziwa także w sensie literalnym, przyrodoznawczym. Dla większości uczonych i filozofów zajmujących się powstaniem świata podstawowym przesłaniem Biblii jest to, że istnienie świata jest dziełem mądrego zamysłu Boga-Stwórcy. Przyjmują, że nauki przyrodnicze są autonomiczne w swych badaniach, a ich wyniki nie przeczą, lecz harmonizują z przesłaniem biblijnym w jego ujęciu teologicznym, a także metafizycznym. Zasadniczo grupują się oni w dwóch następujących nurtach: ewolucjonizm teistyczny oraz kreacjonizm progresywny (por. inteligentny projekt).

  72. „Polityka” chce autonomii a później zapewne niepodległość dla Śląska, ale co wtedy z uznaniem niepodległości dla państwa Serbów Łużyckich, Katalończyków, Basków, Galicjan (tych z hiszpańskiej Galicji), Flamandów, Walonów, Lapończyków, Szkotów, Walijczyków, Korsykanów, Sardyńczyków, Palestyńczyków, Kurdów etc.? Poza tym, to jaki odsetek ludności Śląska stanowią Ślązacy, czy też raczej osoby uważające się za Ślązaków?
    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/twojemiasto/1581111,1,w-poszukiwaniu-slaskiej-tozsamosci.read

  73. Prywatny kapitał jest kiepskim inwestorem, gdyż interesują go tylko szybkie i łatwe zyski, a te z reguły można osiągnąć tylko poprzez nieproduktywną a nawet szkodliwą dla gospodarki spekulację na rynku papierów, de facto bezwartościowych albo też równie szkodliwą i bezproduktywną spekulację na rynku walut czy też poprzez korupcję, oszustwa i inne nieetyczne i często także nielegalne sposoby. Kapitalista jest bowiem zainteresowany tylko swoim prywatnym zyskiem, a nie zaspokajaniem realnych potrzeb ludności. Stąd też prywatny kapitał inwestuje najczęściej w kasyna, domy publiczne, alkohol i inne narkotyki (legalne i nielegalne) oraz w broń i amunicję, gdyż na tym się najlepiej zarabia.

  74. Odbywa się właśnie renacjonalizacja dawnych ZNTK Bydgoszcz a jeszcze dawniej państwowych (pruskich) Ostbahn-Werkstatt – Bromberg (Zakładów Naprawczych Kolei Wschodniej – Bydgoszcz) i za czasów II RP – PKP Warsztatów Głównych I klasy w Bydgoszczy. A jak się to wszystko zaczęło? Otóż Tomasz Zaboklicki, ówczesny dyrektor państwowych ZNTK w Bydgoszczy, otrzymał je od państwa w roku 2001 za nic nie warte weksle. W tymże roku, czyli za rządów premiera Buzka i prezydenta Kwaśniewskiego (czyli de facto PO), Zaboklicki wraz z sześcioma innymi kolesiami z zarządu, założył fikcyjną spółkę menedżerską, która odkupiła udziały w ZNTK Bydgoszcz za kredyt udzielony pod zastaw ich prywatnych majątków. Tyle, że nie wiadomo jest kto konkretnie udzielił im tego kredytu i w jakiej wysokości i jakiej wysokości zastaw oni dali. Wiadomo tylko, że odbyło się to na polecenie ówczesnego premiera czyli Buzka i że były to praktycznie nic nie warte weksle, a więc ta prywatyzacja była jednym wielkim przekrętem, podobnym do prywatyzacji domów w Warszawie. Jerzy Buzek, ówczesny premier rządu RP, kazał przyjąć urzędnikom państwowym ten symboliczny majątek (czyli weksle bez pokrycia) od Zaboklickiego i ski, w zamian za tzw. korzyść majątkową (to były jedyne realne pieniądze, które brały udział w prywatyzacji Pesy). Sprawę ułatwiło to, że Zaboklicki był kolesiem Buzka. Ja też bym z chęcią przejął w ten sposób mienie państwowe, ale niestety nie miałem i nie mam dojść do polityków. Prywatyzacja Pesy powinna być więc już dawno temu sprawdzona przez CBA. Ciekawe, dlaczego tego nie zrobiono do dziś? Kto ratuje Zaboklickiego przed posłaniem go za kratki?
    http://next.gazeta.pl/next/7,151003,23329174,byla-repolonizacja-a-teraz-czas-na-nacjonalizacje-bydgoska.html

  75. dezerter83 28 kwietnia o godz. 20:57 38262
    Pismo mówi o początkach tworzenia materii, ciał niebieskich etc. Pismo (Tora) wyraźnie mówi w księdze Bereszit (hebr. בראשית od pierwszych słów „Na początku”, w polskim niedokładnym tłumaczeniu „Księga Rodzaju” a po grecku „Γένεσις: czyli „Genesis”), że (cytuje z klasycznego przekładu księdza Wujka):
    Rozdział I.
    O świata stworzeniu, rzeczy stworzonych różności, i ozdobie; o stanie człowieka, któremu Bóg poddał wszystko, co stworzył.
    1 Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię.
    2 A ziemia była pusta i próżna: i ciemności były nad głębokością: a Duch Boży unaszał się nad wodami.
    3 I rzekł Bóg: Niech się stanie światłość: i stała się światłość.
    4 I ujrzał Bóg światłość, że była dobra: i przedzielił światłość od ciemności.
    5 I nazwał światłość Dniem, a ciemność Nocą. I stał się wieczór i zaranek, dzień jeden.
    6 I rzekł Bóg: Niech się stanie utwierdzenie między wodami, a niech przedzieli wody od wód.
    7 I uczynił Bóg utwierdzenie, i przedzielił wody, które były pod utwierdzeniem, od tych, które były nad utwierdzeniem. I stało się tak.
    8 I nazwał Bóg utwierdzenie Niebem. I był wieczór i zaranek, dzień wtóry.
    9 Potem rzekł Bóg: Niech się zbiorą wody, które są pod niebem, na jedno miejsce: a niech się ukaże sucha. I stało się tak.
    10 I nazwał Bóg suchą, Ziemią: a zebranie wód przezwał Morzem. I widział Bóg, że było dobre.
    11 I rzekł: Niech zrodzi ziemia ziele zielone, i dawające nasienie: i drzewo rodzajne, owoc czyniące według rodzaju swego, któregoby nasienie było w samym sobie na ziemi. I stało się tak.
    12 I zrodziła ziemia ziele zielone, i dawające nasienie według rodzaju swego: i drzewo czyniące owoc, i mając każde z nich nasienie według rodzaju swego. I widział Bóg, że było dobre.
    13 I stał się wieczór i zaranek, dzień trzeci.
    14 I rzekł Bóg: Niech się staną światła na utwierdzeniu nieba, a niech dzielą dzień od nocy: i niech będą na znaki, i czasy, i dni i lata:
    15 Aby świeciły na utwierdzeniu nieba, a oświecały ziemię. I stało się tak.
    16 I uczynił Bóg dwa światła wielkie: światło większe, aby rządziło dzień, i światło mniejsze, aby rządziło noc: i gwiazdy.
    17 I postawił je na utwierdzeniu nieba, aby świeciły nad ziemią:
    18 Żeby rządziły dzień i noc, i dzieliły światłość od ciemności. I widział Bóg, iż było dobre.
    19 I stał się wieczór i zaranek, dzień czwarty.
    20 Rzekł téż Bóg: Niech wywiodą wody płaz dusze żywiącéj, i ptastwo nad ziemią pod utwierdzeniem nieba.
    21 I stworzył Bóg wieloryby wielkie, i wszelką duszę żywiącą i ruszającą się, którą wywiodły wody według rodzaju ich: i wszelkie ptastwo według rodzaju jego. I widział Bóg, iż było dobre.
    22 I błogosławił im, mówiąc: Rośćcie, i mnóżcie się, i napełniajcie wody morskie: i ptastwo niech się mnoży na ziemi.
    23 I stał się wieczór i zaranek, dzień piąty.
    24 Rzekł téż Bóg: Niech zrodzi ziemia duszę żywiącą, według rodzaju swego: bydło, i płaz, i bestye ziemne, według rodzajów swoich. I stało się tak.
    25 I uczynił Bóg bestye ziemne, według rodzajów ich, i bydło i wszelki ziemopłaz, według rodzaju swego. I widział Bóg, że było dobre.
    26 I rzekł: Uczyńmy człowieka na wyobrażenie i na podobieństwo nasze: a niech przełożony będzie rybom morskim, i ptastwu powietrznemu, i bestyom, i wszystkiéj ziemi, i nad wszelkim płazem który się płaza po ziemi.
    27 I stworzył Bóg człowieka na wyobrażenie swoje: na wyobrażenie Boże stworzył go: mężczyznę i białągłowę stworzył je.
    28 I błogosławił im Bóg, i rzekł: Rośćcie i mnóżcie się, i napełniajcie ziemię, a czyńcie ją sobie poddaną: i panujcie nad rybami morskiemi, i nad ptastwem powietrznem, i nade wszemi zwierzęty, które się ruchają na ziemi.
    29 I rzekł Bóg: Oto dałem wam wszelkie ziele rodzące nasienie na ziemi, i wszystkie drzewa, które same w sobie mają nasienie rodzaju swego, aby wam były na pokarm.
    30 I wszystkim zwierzętom ziemnym, i wszystkiemu ptastwu powietrznemu, i wszemu co się rusza na ziemi, i w czemkolwiek jest dusza żywiąca, aby miały co jeść. I stało się tak.
    31 I widział Bóg wszystkie rzeczy, które był uczynił: i były bardzo dobre. I stał się wieczór i zaranek, dzień szósty.
    ITD.

  76. Dezeter – c.d.
    Rozdział II.
    1 Bóg w dzień siódmy odpoczął, i on poświęcił, człowieka w Raju posadził, z drzewa pewnego owocu jeść zakazał, a z żebra jego Hewę jemu na pomoc utworzył. Dokończone są tedy niebiosa i ziemia, i wszystko ochędóstwo ich.
    2 I dokonał Bóg w dzień siódmy dzieła swego, które uczynił: i odpoczął w dzień siódmy od wszelkiego dzieła, które sprawił.
    3 I błogosławił dniowi siódmemu i poświęcił go: iż weń odpoczął od wszelkiego dzieła swego, które stworzył Bóg, aby uczynił.
    4 Te są zrodzenia nieba i ziemie, gdy były stworzone w dzień, którego uczynił Pan Bóg niebo i ziemię.
    5 Wszelką różczkę polną niż weszła na ziemi, i wszelkie ziele krainy niźli wyniknęło: Nie spuścił bowiem był Pan Bóg dżdża na ziemię, i człowieka nie było, któryby sprawował ziemię.
    6 Ale zdrój wynikał z ziemie, oblewający wszystek wiérzch ziemie.
    7 Utworzył tedy Pan Bóg człowieka z mułu ziemie, i natchnął w oblicze jego dech żywota: i stał się człowiek w duszę żywiącą.
    8 A naszczepił był Pan Bóg Raj rozkoszy od początku, w którym postanowił człowieka, którego utworzył.
    9 I wywiódł Pan Bóg z ziemie wszelkie drzewo piękne ku widzeniu i ku jedzeniu smaczne: drzewo téż żywota w pośród Raju, i drzewo wiadomości dobrego i złego.
    10 A rzeka wychodziła z miejsca rozkoszy na oblewanie Raju, która się ztamtąd dzieliła na cztery główne rzeki.
    11 Imię jednéj Phison: ta okrąża wszystkę ziemię Hewilath, gdzie się rodzi złoto.
    12 A złoto ziemie onéj najlepsze jest: i tam się najduje bdellium, i kamień Onychin.
    13 A imię rzeki wtóréj Gehon, ta okrąża wszystkę ziemię Murzyńską.
    14 Imię zaś rzeki trzeciéj Tygrys: ta idzie ku Assyryjczykom. Rzeka czwarta ten jest Eufrates.
    15 Wziął tedy Pan Bóg człowieka, i posadził go w Raju rozkoszy, aby sprawował i strzégł go.
    16 I rozkazał mu, mówiąc: Z każdego drzewa Rajskiego jédz:
    17 Ale z drzewa wiadomości dobrego i złego nie jédz; bo którego dnia będziesz jadł z niego, śmiercią umrzesz.
    18 Rzekł téż Pan Bóg: Nie dobrze być człowiekowi samemu: uczyńmy mu pomoc jemu podobną.
    19 Utworzywszy tedy Pan Bóg z ziemie wszelkie zwierzęta ziemne, i wszelkie ptastwo powietrzne, przywiódł je do Adama; wszystko bowiem, co nazwał Adam duszę żywiącą, to jest imię jego.
    20 I nazwał Adam imionmi ich wszystkie zwierzęta, i wszystko ptastwo powietrzne, i wszystkie bestye ziemne: lecz Adamowi nie najdował się pomocnik podobny jemu.
    21 Przepuścił tedy Pan Bóg twardy sen na Adama: a gdy zasnął, wyjął jedno żebro z niego, i napełnił ciałem miasto niego.
    22 I zbudował Pan Bóg z żebra, które wyjął z Adama, białągłowę, i przywiódł ją do Adama.
    23 I rzekł Adam: To teraz kość z kości moich, i ciało z ciała mego: tę będą zwać Mężyną; bo z męża wzięta jest.
    24 Przetóż opuści człowiek ojca swego i matkę, a przyłączy się do żony swéj, i będą dwoje w jednem ciele.
    25 A byli oboje nadzy, to jest, Adam i żona jego, a nie wstydzili się.

  77. Dezerter c.d.
    Opowiadanie to nazywane jest Heksaemeronem ponieważ według niego Bóg stworzył świat w ciągu sześciu dni, po których odpoczął w dniu siódmym. Jest ono przypisywane źródłu kapłańskiemu, akcentującemu odpoczynek szabatowy. Jest ono opisem kosmologicznym i wyraża ówczesną wiarę w konstrukcję wszechświata. Z czternastu zachowanych kosmologii starożytnych Heksaemeron wyróżnia się zasadniczo od innych wiarą w monoteistyczną naturę Boga.
    Schemat tego opowiadania jest następujący:
    1. Dzień pierwszy – stworzenie światła i oddzielenie go od ciemności,
    2. Dzień drugi – stworzenie sklepienia niebieskiego oddzielającego wody górne od dolnych,
    3. Dzień trzeci – stworzenie lądu i roślinności,
    4. Dzień czwarty – stworzenie Słońca, Księżyca i gwiazd,
    5. Dzień piąty – stworzenie zwierząt wodnych i latających,
    6. Dzień szósty – stworzenie zwierząt lądowych i człowieka,
    7. Dzień siódmy – liczenie tego dnia do aktu stworzenia uzależnione jest od używanych tekstów biblijnych.
    Tłumaczenia opierające się na Septuagincie (zwłaszcza katolickie) ten dzień traktują wyłącznie jako dzień odpoczynku Boga, uznając dzień szósty jako ostatni. W pozostałych tłumaczeniach opartych na tekście masoreckim dzień siódmy jest dniem ukończenia dzieła stworzenia przez Boga.
    Poglądy przyrodnicze autora opierały się na najprostszych spostrzeżeniach wzrokowych i nie różniły się zasadniczo od ówcześnie przyjmowanych w całym świecie. W przestrzeni wody umieszczone było sklepienie oddzielające wody górne (deszcze, opady) od dolnych (źródła). W powstałej niszy umieszczona była płaska i okrągła (nie kulista) ziemia. Nad ziemią, a pod sklepieniem umieszczone były ciała niebieskie. Ziemia otoczona była morzem. Zbliżone wersje powstania świata pojawiały się już wcześniej, zarówno w religii Sumerów, jak i semickich mieszkańców Mezopotamii – ważną różnicą pozostaje jednak ścisły monoteizm Biblii. Poza tym, według Paula Auvraya OP, mimo iż można wymienić następujące zbieżne cechy tego opisu z tradycjami babilońskimi: zwycięstwo nad otchłanią, oddzielenie wód górnych od wód dolnych, stworzenie gwiazd, to w odróżnieniu od nich, nie zawiera on żadnych śladów mitologii. W opowiadaniu biblijnym Bóg działa i zastanawia się jedynie sam z sobą. Nie ma w nim żadnych potworów czy demonów pokonanych lub uwięzionych. Zwycięstwo Boga nad chaosem nie jest walką, a Otchłań (tehom) nie ma żadnych cech złego bóstwa na wzór Tiamat babilońskiej. Stworzenie jest ukazane jako wolne, zaplanowane działanie Boga wszechmocnego, którego celem było dobro człowieka uczynionego na obraz swego Stwórcy.
    Świadkowie Jehowy, jako heretycy, wierzą co prawda, że żydowski Bóg Jehowa stworzył wszystko, ale nie podzielają do końca poglądów kreacjonistów. Uważają, wbrew treści Księgi Bereszit, że zanim rozpoczął się pierwszy dzień stwarzania, Bóg powołał do istnienia wszechświat, w tym Ziemię, na której nie było jeszcze życia, a każdy z sześciu dni stwarzania przez Boga mógł trwać tysiące lat. Uważają bezpodstawnie, wbrew Pismu, że Ziemia i wszechświat istniały już przed rozpoczęciem sześciu dni stwarzania oraz że Bóg stworzył wszystkie podstawowe rodzaje roślin i zwierząt oraz doskonałą pierwszą parę ludzką. Twierdzą, wbrew Pismu, że „w obrębie poszczególnych rodzajów roślin i zwierząt stworzonych przez Boga zachodziły zmiany. W rezultacie powstały znane dzisiaj gatunki, które w wielu wypadkach znacząco się od siebie różnią”. Są więc oni wyraźnie heretykami.

  78. Dezerter
    Przypominam ci też, że Pismo, a dokładniej pierwsza księga Tory „Bereszit” czyli Księga Rodzaju (Genesis) Starego Testamentu zaczyna się od słów „Na początku Bogowie stworzyli niebo i ziemię” („Bereszit bara Elohim et hashamayim ve’et ha’arets.”), jako że wyraz „Elohim” jest wyraźnie liczbą mnogą i oznacza „Bogowie”. Ponieważ jest to bardzo prymitywna kosmogonia, spisana przez prymitywnych bliskowschodnich koczowników sprzed tysięcy lat, to jest ona oczywiście niegodna ze współczesną i przyszłą nauką. Tak więc nie można być naukowcem będąc jednocześnie Chrześcijaninem, a więc także nie można być naukowcem będąc jednocześnie Katolikiem, Protestantem, Prawosławnym czy też Jehowitą. Wymagałoby to bowiem wymiany rozumu w momencie podjęcia pracy naukowej i ponownej jego wymiany w monecie zaprzestania wykonywania owej pracy naukowej, jako że bajki zawarte w Biblii nie dają się przecież nijak pogodzić z osiągnięciami nauki.

  79. Dezerter
    Z samodzielnego czytania Pisma w jego (staro)hebrajskim oryginale wynika wręcz wyraźnie, że politeizm jest herezją, jako ze w Torze wyraźnie mowa jest o Bogach (Elohim) a nie o Bogu (El). Jehowa (Jahweh, dokładniej JHWH jako ze Starożytni Hebrajczycy nie znali ani samogłosek ani też małych liter) był najwyżej primus inter pares pomiędzy innymi Bogami ze starożydowskiego Olimpu. Można się domyśleć, że inni ważni Bogowie („olimpijscy”) to byli przede wszystkim żona Jehowy (odpowiednik Hery), Bóg ognia (odpowiednik Hefajstosa), Bóg oceanów (odpowiednik Posejdona) czy tez Ares (Bóg wojny). Najważniejsze zadania, takie jak stworzenie Świata, wymagały współpracy najważniejszych Bogów – stąd też „Na początku Bogowie stworzyli niebo i ziemię” („Bereszit bara Elohim et hashamayim ve’et ha’arets.”). Jedynie pomniejsze zadania JHWH był w stanie wykonywać samodzielne, już po stworzeniu Świata we spółpracy z innymi Bogami.
    Szalom!
    Tsaddik Keller

  80. Dezerter
    Z samodzielnego czytania Pisma w jego (staro)hebrajskim oryginale wynika wręcz wyraźnie, że politeizm jest herezją, jako ze w Torze wyraźnie mowa jest o Bogach (Elohim) a nie o Bogu (El). Jehowa (Jahweh, dokładniej JHWH jako ze Starożytni Hebrajczycy nie znali ani samogłosek ani też małych liter) był najwyżej primus inter pares pomiędzy innymi Bogami ze starożydowskiego Olimpu. Można się domyśleć, że inni ważni Bogowie (czyli „olimpijscy”) to byli przede wszystkim żona Jehowy (odpowiednik Hery), Bóg ognia (odpowiednik Hefajstosa), Bóg oceanów (odpowiednik Posejdona) czy też Ares (Bóg wojny). Najważniejsze zadania, takie jak stworzenie Świata, wymagały współpracy najważniejszych Bogów – stąd też „Na początku Bogowie stworzyli niebo i ziemię” („Bereszit bara Elohim et hashamayim ve’et ha’arets.”). Jedynie pomniejsze zadania JHWH był w stanie wykonywać samodzielnie, już po stworzeniu Świata we współpracy z innymi Bogami.
    Szalom!
    Tsaddik Keller

  81. Szalom Panie Redaktor Jażdżewski!
    Tsaddik Keller

  82. No i co, Panie Dezerter?

  83. Dezerter po raz kolejny zdezerterował w obliczu przewagi npla. 😉

  84. Powinno oczywiście być:
    Dezerter
    Z samodzielnego czytania Pisma w jego (staro)hebrajskim oryginale wynika wręcz wyraźnie, że monoteizm jest herezją, jako ze w Torze wyraźnie mowa jest o Bogach (Elohim) a nie o Bogu (El). Jehowa (Jahweh, dokładniej JHWH jako ze Starożytni Hebrajczycy nie znali ani samogłosek ani też małych liter) był najwyżej primus inter pares pomiędzy innymi Bogami ze starożydowskiego Olimpu. Można się domyśleć, że inni ważni Bogowie (czyli „olimpijscy”) to byli przede wszystkim żona Jehowy (odpowiednik Hery), Bóg ognia (odpowiednik Hefajstosa), Bóg oceanów (odpowiednik Posejdona) czy też Ares (Bóg wojny). Najważniejsze zadania, takie jak stworzenie Świata, wymagały współpracy najważniejszych Bogów – stąd też „Na początku Bogowie stworzyli niebo i ziemię” („Bereszit bara Elohim et hashamayim ve’et ha’arets.”). Jedynie pomniejsze zadania JHWH był w stanie wykonywać samodzielnie, już po stworzeniu Świata we współpracy z innymi Bogami.
    Szalom!
    Tsaddik Keller

  85. Dobranoc!

  86. Balcerowicz to by najchętniej zamknął Pesę, abyśmy sprowadzali pociągi i lokomotywy z zagranicy. Właściciele Pesy jej przecież jej nie zbudowali – oni tylko przejęli dawne ZNTK Bydgoszcz – firmę z ponad 100 letnimi tradycjami i doprowadzili ją do ruiny nieumiejętnym zarządzaniem. I co z pracownikami, klientami i wierzycielami Pesy? Nie ma tak, że duża firma znika w wyniku bankructwa. Ona tylko przechodzi pod przymusowy zarząd np. państwa, aby dotrzymać zawartych kontaktów, spłacić długi i zapewnić zatrudnienie jej pracownikom (społeczna odpowiedzialność biznesu, czyli to, o czym Balcerowicz nie ma pojęcia). Tak więc duża firma nie znika wraz ze swoimi długami „tak sobie”. Ona jest tylko przejmowana przez innego właściciela, najczęściej przez państwo (często tymczasowo). Np. Enrona przejęły inne firmy. w tym Enron Creditors Recovery Corp. oraz Ashmore Energy International Ltd. (teraz AEI). To nie był zresztą producent dóbr o znaczeniu strategicznym i zatrudniał głównie nieprodukcyjnych urzędasów.

  87. Brońmy kapitalizmu jak oka w głowie! Na barykady klaso próżniacza! Kapitaliści wszystkich narodów – łączcie się!

  88. jakowalski
    29 kwietnia o godz. 10:03 38263

    Troche ZA duzo informacji jak na portal którego gospodarz deklaruje swoje pochodzenie od szympansa… A tym czasem niejaki Burnetko samowolnie zmniejszyl liczbe ofiar niemieckiej masakry w Jedwabnem. Do ~350 ! A mialo byc en Gross 1000 ! Czekam na protesty Weissa i innych cmokierów.

  89. Muartor
    Ktoś tu musi wykonywać tu pracę za nieobecnego Gospodarza. A co Jedwabnego, to dlaczego tylko tysiąc a nie np. 10 czy 100 tysięcy? Kto bogatemu zabroni?

  90. 😉

  91. Prawda o naszych relacjach finansowych z Unią. Ile wpłacamy do budżetu UE.
    Rok 2005 był pierwszym pełnym rokiem naszej obecności w UE, a składka jaką ostatecznie wpłaciliśmy wówczas do budżetu UE (a więc składka pomniejszona o zwroty dokonane przez Komisję Europejską), wyniosła 2,4 mld euro. Później sukcesywnie rosła w roku 2008 przekroczyła 3 mld euro (wyniosła 3,4 mld euro), by w roku 2013 osiągnąć poziom ponad 4,4 mld euro, a więc w ciągu 10 lat wzrosła o ponad 2 mld euro. Polska składka do budżetu Unii Europejskiej w roku 2017 r. wyniosła ok. 18 mld zł, czyli około 4,2 mld euro. Patrz też: niezalezna.pl/77480-koniec-zludzen-informacja-oficjalna-polska-juz-doplaca-dounii

  92. Najwięcej na zamachu smoleńskim zyskali @Jakowalski i @murator.
    Mają caaały blog dla siebie, a Gospodarz gdzieś sie wyniósł.

  93. mag
    Ty też na nim skorzystałaś, mogąc czytać nasze komentarze i to całkowicie za darmo.
    Pozdrawiam
    Ja, Kowalski.

  94. George Pell (ur. 8 czerwca 1941 w Ballarat, stan Wiktoria, Australia) – australijski duchowny rzymskokatolicki, biskup pomocniczy Melbourne w latach 1987–1996, arcybiskup metropolita Melbourne w latach 1996–2001, arcybiskup metropolita Sydney w latach 2001–2014, prefekt Sekretariatu ds. Gospodarczych Stolicy Apostolskiej od 2014, kardynał prezbiter od 2003. 30 marca 1987 został mianowany biskupem pomocniczym archidiecezji Melbourne ze stolicą tytularną Scala. Sakry biskupiej udzielił mu 21 maja 1987 arcybiskup metropolita Melbourne Frank Little. Od lipca 1996 do marca 2001 sprawował urząd arcybiskupa metropolity Melbourne. W marcu 2001 objął funkcję arcybiskupa metropolity Sydney. W roku 1971 obronił w Oxfordzie doktorat z filozofii.
    W latach 1988–1997 był przewodniczącym australijskiego Caritasu. Aktywnie działał na rzecz powstania Australijskiego Uniwersytetu Katolickiego. Z ramienia watykańskiej Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów był apostolskim wizytatorem seminariów w Nowej Zelandii, Papui-Nowej Gwinei i Wyspach Salomona. Brał udział w sesjach Synodu Biskupów w Watykanie, m.in. w sesji specjalnej poświęconej Kościołowi w Oceanii (listopad–grudzień 1998).
    21 października 2003 JAN PAWEŁ II mianował go kardynałem, nadając tytuł prezbitera S. Maria Domenica Mazzarello. Uczestniczył w konklawe w latach 2005 i 2013. Decyzją papieża FRANCISZKA od 13 kwietnia 2013 jest członkiem grupy dziewięciu kardynałów doradców, służących radą papieżowi w zarządzaniu Kościołem i w sprawach reformy Kurii Rzymskiej. 24 lutego 2014 papież FRANCISZEK mianował go pierwszym prefektem Sekretariatu ds. Gospodarczych Stolicy Apostolskiej.
    W 2002 otrzymał złośliwą Nagrodę Erniego za wyrażenie opinii, iż „aborcja jest gorszym skandalem moralnym niż wykorzystywanie seksualne młodych ludzi przez księży”.(Wikipedia)

  95. Ciekawe, kiedy Pell ucieknie z Australii, skoro nie został aresztowany i będzie odpowiadać z wolnej stopy. Przecież w Australii jest masa małych prywatnych samolotów (w tym odrzutowych) i małych lotnisk oraz szybkich jachtów motorowych (takich jak na filmach z Bondem) i małych portów. Wystarczy więc, że ucieknie na początek do pobliskiej Indonezji – tą samą drogą, którą do Australii przedostają się bardziej zamożni nielegalni imigranci.
    Poza tym, to zabrano mu dyplomatyczny paszport watykański a nie australijski. On nie jest bowiem przede wszystkim obywatelem Australii, a Watykanu i nie był mu do niczego potrzebny paszport australijski, skoro miał do dyspozycji dyplomatyczny paszport watykański.
    Z Australii do Indonezji jest tylko około 700 km. Cessna Citation ma zasięg, w zależności od modelu, od 2800 do 4000 km, potrzebuje pasa startowego około 1 km długości i rozwija (w zależności od modelu) szybkość od 748 km/h do 835 km/h. Mniejsza (a więc tańsza i bardziej dostępna) Cessna 350 ma zasięg 2 tys. km i rozwija szybkość nieco ponad 350 km/h i potrzebuje mniej niż 400 metrów rozbiegu, aby wystartować. Australia ma, według CIA, ponad 400 czynnych lotnisk z pasem startowym o długości ponad 900 metrów (ok. 3 tys. stóp) i sporo oficjalnie nieczynnych, ale nadających się do użytku, np. dawne lotniska wojskowe z czasów II wojny światowej.

  96. A dlaczego ucieknie?
    On 29 June 2017, Pell was charged with multiple historical sexual assault offences and responded by stating he denies all charges. The Pope granted him leave to return to Australia to defend himself. On 26 July 2017, he appeared in the Magistrates’ Court of Victoria and maintained his innocence. Following a committal hearing which commenced in March 2018, Pell was committed to stand trial on some of the charges of historical sexual offences. Pell entered pleas of not guilty to the charges. The cardinal, the third most senior official in the Vatican, is the most senior Catholic cleric in the world to face such charges.

  97. W dniu 29 czerwca 2017 r. kardynał Pell został oskarżony o popełnienie wielu przestępstw na tle seksualnym ale zaprzeczył wszystkim zarzutom. Papież zezwolił mu na powrót do Australii, aby się mógł bronić. W dniu 26 lipca 2017 r. pojawił się w on Sądzie Magistrackim (sądzie pierwszej instancji) w stanie Wiktoria i utrzymywał dalej swoją niewinność. Po przesłuchaniu, które rozpoczęło się w marcu 2018 r., Pellowi zostały postawione niektórych z zarzutów o przestępstwa seksualne w przeszłości. Pell stwierdził przed sądem, że jest niewinny ale czeka go proces kryminalny. Kardynał Pell jest trzecim najwyższym urzędnikiem w Watykanie, jest on najstarszym rangą rzymskokatolickim katolickim duchownym na świecie, który musi stawić czoła takim zarzutom.

  98. Jak podaje „Wyborcza”, w środę po południu w Warszawie grupa osób poprzez modlitwy oddała Polskę we władanie Jezusowi. Uroczystości przewodził ks. Stanisław Małkowski, który w 2014 r. odprawiał egzorcyzmy przed Pałacem Prezydenckim.
    W środę po południu przy figurze Chrystusa Miłosiernego na rogu ul. Elekcyjnej i Górczewskiej odbyła się Wolna Elekcja Jezusa Chrystusa na Króla Polski.
    Ceremonię intronizacji Jezusa Chrystusa przeprowadził ks. Stanisław Małkowski. – To, iż uznajemy Maryję jako królową Polski, zobowiązuje nas, abyśmy również uznali Jezusa Chrystusa jako króla Polski – mówił duchowny. –  Sam Pan Jezus w latach 30′ ubiegłego wieku o to się upomniał, do tego wezwał. To wezwanie jak dotąd nie spotyka się z należytą odpowiedzią. Chodzi o to, aby obie władze, i państwowa, i kościelna w sposób uroczysty wyznały: Jezu Chryste, jesteś królem Polski. Następnie wygłoszono „dobrowolny akt poddania się panowania Jezusa Chrystusa króla Polski”.
    W opisie wydarzenia organizatorzy wzywają do „poddania się Polski Panu Bogu i detronizacja człowieka zajmującego w swej grzesznej pysze tron należny Bogu”. Samo spotkanie to „uroczysta i pokutna prośba narodu, aby na tron państwa polskiego powrócił dekalog”.
    Ks. Małkowski odprawia egzorcyzmy. Błaszczak: Opętanych jest wiele osób
    Przypomnijmy, że kilka lat temu ks. Małkowski zasłynął odprawianiem egzorcyzmów. Odprawiał je przed Pałacem Prezydenckim w 4. rocznicę katastrofy smoleńskiej. W TVP Info głos na temat egzorcyzmów zabrał wówczas Mariusz Błaszczak. – Jesteśmy krajem, którego cywilizacja i kultura oparte są na chrześcijaństwie. Opętanych jest wiele osób. Nie mogę zacząć wymieniać nazwisk, bo mielibyśmy do czynienia z próbą stworzenia precedensu. My się po prostu modlimy – powiedział obecny szef MON.
    Więcej tu: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,23349559,w-warszawie-intronizowali-jezusa-na-krola-polski-sam-pan-jezus.html

  99. Amerykańskie Biuro Statystyki Pracy oblicza sześć alternatywnych miar bezrobocia, od U1 do U6, które mierzą różne aspekty bezrobocia:
    U1: Odsetek bezrobotnych 15 tygodni lub dłużej.
    U2: Procent siły roboczej, która straciła pracę lub zakończyła pracę tymczasową.
    U3: Oficjalna stopa bezrobocia według definicji MOP ma miejsce, gdy ludzie nie mają pracy i aktywnie poszukiwali pracy w ciągu ostatnich czterech tygodni.
    U4: U3 + „zniechęceni pracownicy” lub ci, którzy przestali szukać pracy, ponieważ obecne warunki ekonomiczne sprawiają, że uważają, iż nie ma dla nich pracy.
    U5: U4 + inni „marginalnie zatrudnieni pracownicy” lub „luźno związani z pracą pracownicy” lub ci, którzy chcieliby i są w stanie pracować, ale ostatnio nie szukali pracy z różnych powodów (np. oddalenia od miejsc pracy).
    U6: U5 + Pracownicy niepełno-etatowi, którzy chcą pracować w pełnym wymiarze godzin, ale nie mogą takiej pracy znaleźć z przyczyn ekonomicznych (niepełne zatrudnienie związane ze słabą koniunkturą).
    Uwaga: Pracowników „zatrudnionych marginalnie” dodaje się do ogólnej liczby pracowników w celu obliczenia stopy bezrobocia dla U4, U5 i U6. Biuro Statystyki Pracy dokonało rewizji badania gospodarstw domowych (CPS) w roku 1994 . Oficjalna stopy bezrobocia została wtedy przemianowana na niższą U3 z wyższej U5. W 2013 r. kongresman Hunter zaproponował, aby Biuro Statystyki Pracy używało wyższej stopy U5 zamiast obecnie używanej niższej stopy U3.
    Wikipedia

  100. mag
    2 maja o godz. 15:02 38285

    „Mają caaały blog dla siebie…”

    Dokladnie tak – blog redaktora wzorem dla innych (takze w „POLITYCE”) a nawet u braci Karnowskich (!) gdzie drazliwe polsko-zydowskie tematy nie moga byc odpowiednio komentowane….

    PS.
    Czekam teraz na egzorcyzmy Henryka Wujca – opętanego przez Żydów

    http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=865

  101. murator 3 maja o godz. 9:57 38293
    A co w tym złego, że utrzymujemy, z sympatii dla red. Jażdżewskiego, ten blog przy życiu z niewielką pomocą Dezertera i mag?

  102. Tak, różnica między Henrykiem Wujcem i Władysławem Machejkiem polega na tym, że Władysław Machejek został opętany przez komunistów, podczas gdy biłgorajski chłop Henryk Wujec – przez Żydów, którzy bywają komunistami albo nieprzejednanymi antykomunistami – w zależności od mądrości etapu.
    http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=865

  103. jakowalski
    3 maja o godz. 10:57 38294
    „utrzymujemy, z sympatii dla red. Jażdżewskiego, ten blog przy życiu z niewielką pomocą Dezertera i mag?”

    Agata Czarnacka usycha ! Od 3-4- tygodni na jej blogu tylko 6 wpisów. Jakis zatroskany Ukrainiec mendzi o ustawie IPN. Ona w tonie dobrej cioci z Drohobycza odpowiada :

    „Gołym okiem widać, że ustawa jest wymierzona w tych, którzy pozostają w zasięgu polskich władz, czyli w polskich intelektualistów czy publicystów, ale też przebywających na terenie Polski obywateli innych państw, na przykład Ukrainy.”

    Wedlug Czarnackiej niesprawiedliwym jest zatem wy/przypominanie o zbrodniach ukrainskiej swoloczy i jej kolaboracji z niemieckim okupantem !

    https://wpolityce.pl/polityka/161610-wolyn-1943-historia-pewnej-ballady

  104. Murator 3 maja o godz. 11:44 38296
    Blog dra Kasprowicza padł we wrześniu ub. roku. Ostatni wpis na nim to jest mój z 22 września o godz. 15:26. Nie wiem, czy dr Kasprowicz żyje, czy może się tylko chowa przed tzw. karzącą ręką sprawiedliwości.
    A Banderowców na pohybel! Zwalczała ich Sanacja i Ludowa Demokracja, a więc powinniśmy ich zwalczać też i dziś. A tymczasem władze warszawskie wpuszczają do Polski miliony Ukraińców. To jest gorsza zdrada niż Targowica!

  105. Pozdrowienia dla Mag i Dezertera!

  106. Nie zapominajmy o @momo1 ! No i czekajmy na nastepne zagrania tandeciarzy od „mienia bezspadkowego”….

    PS.
    O ! Taki spadek mi sie marzy !
    http://www.cretahouses.gr/properties-detail.php?id=1458&l=en

  107. Chazarzy niech się wreszcie wyniosą do Chazarii.
    Szalom!
    P.S. Prezydent Palestyny powiedział wyraźnie, że Holocaust był spowodowany przez niemoralne prowadzenie się jego ofiar.

  108. @@jakowalski, murator
    Ależ panowie, ja was nie czytam, tylko przewijam.
    Podziwiam zaś za determinację, bo piszecie sobie a muzom.
    Pozdrawiam

  109. Mag
    Czytasz. I nie tylko ty jedna…

  110. Krystyna Janda? Toż to jest Ryfka Zylbersztajn (Rebeka Silberstein), córka rabina ze Starachowic.
    http://kultura.gazeta.pl/kultura/7,114628,23357457,krystyna-janda-hipnotyzuje-jej-najnowszy-spektakl-to-wazna.html#Z_Prze

  111. Ochotników do Judenratów oraz podległej Judenratom Jüdischer Ordnungsdienst (dosł. Żydowskiej Służby Porządkowej, potocznie zwanej policją żydowską albo tzw. odmanami) było znacznie więcej niż ochotników do SS z Goralenvolk. Przypominam, że odmani, czyli kolaborujące z nazistowskimi Niemcami, żydowskie jednostki policyjne wewnątrz gett a także obozów pracy oraz obozów koncentracyjnych były wykorzystywane w gettach do rekwizycji, łapanek, eskortowania przesiedleńców oraz akcji deportacyjnych. W getcie warszawskim służbę pełniło ok. 2500 żydowskich policjantów (komisarzem był Józef Andrzej Szeryński, a przejściowo Jakub Lejkin), w getcie łódzkim było to około 1200 osób, a w getcie lwowskim było około 500 policjantów z Ordnungsdienstu. Dodajmy do tego urzędników Judenratów, przypominam, że w miejscowościach mniejszych Judenrat składał się z 12 członków, zaś w miastach powyżej 10 tys. mieszkańców musiał on liczyć 24 lub więcej osób. Jedna z najsłynniejszych żydowskich myślicielek XX wieku Hannah Arendt w roku 1963 wystąpiła w książce „Eichmann w Jerozolimie” z dramatycznym oskarżeniem przeciw Judenratom. Twierdziła, że bez ich udziału w rejestracji Żydów, koncentracji ich w gettach, a potem aktywnej pomocy w skierowaniu do obozów zagłady zginęłoby dużo mniej Żydów, ponieważ Niemcy mieliby więcej kłopotów z ich spisaniem i wyszukiwaniem. W okupowanej Europie naziści zlecali funkcjonariuszom żydowskim sporządzenie imiennych wykazów wraz z informacjami o majątku. Zapewniali oni także pomoc żydowskiej policji w chwytaniu i ładowaniu Żydów do pociągów transportujących do obozów koncentracyjnych. W swojej książce Arendt napisała: „Dla Żydów rola, jaką przywódcy żydowscy odegrali w unicestwieniu własnego narodu, stanowi niewątpliwie najczarniejszy rozdział całej tej ponurej historii.” (Hannah Arendt „Eichmann w Jerozolimie” Kraków 1987).
    Więcej: http://kultura.gazeta.pl/kultura/7,114628,23357457,krystyna-janda-hipnotyzuje-jej-najnowszy-spektakl-to-wazna.html

  112. Nielojalność polskich Żydów wobec Polski polegała na tym, że popierali oni agresywną, syjonistyczna politykę ówczesnych władz Izraela. Wtedy nie chodziło przecież o rasę, a o opowiedzenie się za Polską albo za Izraelem. Nie można być bowiem sługą dwóch panów, którzy są ze sobą na stopie niemalże wojennej, tak jak to było w roku 1968 pomiędzy Izraelem a blokiem radzieckim, do którego należała wówczas Polska. Czasy tzw. żydokomuny zakończyły się w Polsce marcu roku 1968. Trudno się też dziwić temu, że wśród syjonistów zawsze były są praktycznie dalej są tylko osoby uważające się za Żydów a także w zdecydowanej większości i za żydów.
    Za antyżydowskie nastroje wśród Polaków odpowiedzialni są zaś głównie Żydzi, którzy niestety wychowywani są w pogardzie dla tzw. gojów (goim) czyli nie-Żydów. Zgadzam się Żydzi mają długą historię i bardzo bogatą kulturę, ale to nie znaczy, że mogą oni spoglądać na inne narody z wyższością i uważać się za naród wybrany czy też za lepszą rasę.
    Polska niestety nic nie zyskała netto na tym, że była ona największym skupieniem Żydów w Europie i drugim na świecie (zaraz po USA). To, co Polska zyskała dzięki temu, że udzieliła ona schronienia Żydom, prześladowanym przed wojną praktycznie wszędzie na świecie, jest niczym w porównaniu z tym, co Polska straciła na daniu gościny Żydom – temu najbardziej rasistowskiemu, najmniej tolerancyjnemu i najbardziej niewdzięcznemu narodowi na całym świecie. Nie przypadkiem przecież Żydzi są nielubiani praktycznie wszędzie na świecie, a najbardziej chyba w Palestynie, którą uważają oni za swoją kolebkę i matecznik. Przed Żydami ostrzegał Polaków najwybitniejszy umysł polski przełomu XVIII i XIX wieku, czyli Stanisław Staszic. Polecam wszystkim Polakom lekturę jego ponadczasowego dzieła pod tytułem p.t. „O przyczynach szkodliwości Żydów” zawartej w zbiorze jego pism pt. „Pisma filozoficzne i społeczne” (2 tomy) Wydawnictwo PWN, Warszawa 1954,Seria Biblioteka Klasyków Filozofii (unikatowa na skalę światową seria wydawnicza utworzona w roku 1952 roku w ramach Państwowego Wydawnictwa Naukowego a mająca na celu udostępnienie polskiemu czytelnikowi klasycznej literatury filozoficznej – zarówno z dziedziny filozofii powszechnej, jak również filozofii polskiej).
    Więcej: http://kultura.gazeta.pl/kultura/7,114628,23357457,krystyna-janda-hipnotyzuje-jej-najnowszy-spektakl-to-wazna.html

  113. Po marcu 1968 roku z Polski wyjechali tylko ci, którzy chcieli z niej wyjechać, którzy nie czuli się Polakami a tylko Izraelczykami. Byli to głównie karierowicze, którzy postawili na niewłaściwego konia – tu na współpracę Polski z Izraelem, zapominając, że w latach 1960-tych a nawet i nieco wcześniej, Izrael zaczął odchodzić od ideałów kibucowo-komunistycznych a nawet socjalistycznych, że przestał on polegać na poparciu ze strony ZSRR i jego sojuszników a zwrócił się wyraźnie ku Zachodowi, a szczególnie USA i że tamtejsza partia pracy z socjalistycznej przemieniła się w laburzystowską etc. Typowym przykładem emigracji „marcowej” był Z. Bauman, którego jego koledzy z wojskowego UB wyrzucili z wojskowej „bezpieki” za nadgorliwość zaraz po śmierci Stalina. Nawet jak na wojskową „bezpiekę”, był on bowiem zbyt brutalny w walce z przeciwnikami ówczesnego systemu. Oczywiście, nie można mu odmówić inteligencji, dobrego pióra a nawet i wiedzy, ale co z tego, skoro moralnie był on zawsze szują? Natomiast polscy Żydzi, którzy mieli czyste ręce, np. S. Lem, w Polsce pozostali i włos i z głowy nie spadł z tego powodu. Uważam więc, że najwyższy już nadszedł czas, aby zweryfikować tę „marcową” emigrację, informując władze państw, w których uzyskali oni obywatelstwa, że jej uczestnicy zataili swoją kryminalną przeszłość. A są tu precedensy, np. Demianiuka, który dwa razy utracił amerykańskie obywatelstwo za zatajenie swojej kryminalnej przeszłości.
    Więcej: http://kultura.gazeta.pl/kultura/7,114628,23357457,krystyna-janda-hipnotyzuje-jej-najnowszy-spektakl-to-wazna.html

  114. Witam na blogu NASZA POLITYKA i zapraszam wszystkich do komentowania.
    Ja, w zastępstwie nieobecnego Gospodarza i za jego (de facto czyli faktycznym) pozwoleniem.

  115. Witam i ja ! Pan tu Panie Pogorzelski ( https://www.youtube.com/watch?v=oDJTlSiqQs4 ) tj.Kowalski piszesz a byc moze nasz gospodarz gdzies na Krecie poza zasięgiem nie widzi ze my się tutaj „ocieramy” o antysemityzm (jak to okreslil pewien minister w „kurniku” strofujac Ruchlę Portman). Mnie tam Krystyna Janda nie hipnotyzuje! Ja jednak szukam dobrego hipnotyzera który mnie cofnie pare lat wstecz kiedy to w jednej księgarni w Poznaniu (przy regałach z przewodnikami np. pt. „Bali i co dalij?” widziałem Czarzastego i dr. Jana K. rozmawiajacych konspiracyjnym szeptem. Guzik w lewym rekawie ciemnozielonego plaszcza „Burberry” Czarzastego się niebezpiecznie dyndał i dlatego nie zwrócilem uwagi na przewodnik w jego „recach”…. Psiakrwia ! Dobry hipnotyzer jednak mnie przeniesie w wstecz i wtedy : BINGO ! Znajde dr.Jana K. zrobie sobie z nim selfie ! A potem kupię kamienicę i otworzę „Café Dominique” w której na galerii papieskie kremówki serwować bendem ! Que oui !

  116. Protestujący w Sejmie niech lepiej znajdą sobie lepszą pracę i wezmą pożyczkę, jak to radził PO-wski prezydent Komorowski. Starczy im wtedy na wynajęcie profesjonalnych opiekunów dla ich kalekich dzieci. Podobno mamy teraz w Polsce rekordowo niskie bezrobocie i średnią płacę w wysokości 5 tys. złotych na miesiąc. Do roboty więc zamiast znęcać się nad niepełnosprawnymi! Zgoda, pomoc państwa czyli podatników, zwłaszcza w odniesieniu do opiekunów osób dorosłych i starszych, jest obecnie w Polsce niewystarczająca, ale niewystarczająca jest też większość polskich rent i emerytur. Nie można więc podwyższyć zasiłków dla opiekunów osób niepełnosprawnych bez generalnej podwyżki emerytur i rent inwalidzkich.

  117. murator 7 maja o godz. 18:18 38308
    Kiedyś to robili w Polsce filmy (https://pl.wikipedia.org/wiki/Ja_gor%C4%99!). Ale to był PRL.
    Szalom (na wszelki wypadek)

  118. Ja gorę!
    Gatunek komedia, fantastyka
    Data premiery 21 stycznia 1968
    Kraj produkcji Polska
    Język polski
    Czas trwania 27 minut
    Reżyseria Janusz Majewski
    Scenariusz Janusz Majewski
    Muzyka Andrzej Kurylewicz
    Zdjęcia Tadeusz Wieżan
    Ja gorę! – polski film z 1967 roku w reżyserii Janusza Majewskiego zrealizowany jako jeden z krótkometrażowych filmów z telewizyjnej serii „Opowieści niezwykłe”. Film jest swobodną adaptacją opowiadania grozy autorstwa Henryka Rzewuskiego, jednak w przeciwieństwie do literackiego pierwowzoru jest raczej parodią popularnych motywów występujących w literaturze i filmach grozy.
    Akcja filmu na początku filmu toczy się w czasach współczesnych. Pogrążonego w pracy Autora odwiedza duch szlachcica Pogorzelskiego. Opowiada mu historię swojego życia. Wraz z jego opowieścią przenosimy się do XVIII wieku. Pogorzelski za udział w konfederacji barskiej zostaje pozbawiony majątku. W trudnej sytuacji wspomaga go książę biskup, który nadaje mu posadę administratora w swoich dobrach w Samsonowie. Z polecenie biskupa szlachcic ma odnowić zrujnowany zamek położony w tejże miejscowości. Okazuje się jednak, że zamek nawiedza duch przebywającego w piekle dawnego właściciela, niejakiego Zatorskiego, który wciąż powtarza kwestię: „ja gorę” (czyli ja płonę).
    Obsada
    Kazimierz Rudzki – autor
    Jerzy Wasowski – książę biskup
    Cezary Julski – kowal
    Krystyna Kołodziejczyk – Maryśka
    Roman Kosierkiewicz – ksiądz
    Wojciech Zagórski – sługa Pogorzelskiego
    Władysław Hańcza – duch (głos)
    Adam Perzyk – lokaj biskupa
    Marian Opania – Walek
    Jerzy Turek – Pogorzelski herbu „Krzywda”

  119. Mysmy odeszli za bardzo od narzuconego przez redaktora tematu – a tym czasem klejny trup. Czekam teraz na konferencje Laska Smolenskiego, albo wywiad tej UB-ckiej pudernicy Moniki Olejnik z jakims „ekspertem”. Zapewne dowiemy sie ze pilot 5min. przed wypadkiem wyslal odpowiedniego SMS-a do TVN24 o braku osób „trzecich” w maszynie…

    http://niezalezna.pl/224568-ujawniamy-samolot-ktorym-rozbil-sie-szef-atm-dopiero-co-odebrano-z-serwisu-w-czasie-lotu-wysiadl-silnik

  120. Olejnik? Nie oglądam TVN, gdyż to jest tuba amerykańskiej propagandy.
    Szalom!

  121. murator
    Gospodarz oddał nam ten blog w użytkowanie. Chwalmy Go więc za to!

  122. Chwalmy red. Jażdżewskiego – ostatnią redutę wolności słowa w „Polityce”!

  123. Jak tam się wstrzymuję z chwaleniem redaktora – w końcu i za co chwalić – wszak wolność słowa gwarantuje Konstytucja RP a my nie używamy słów na „k” i „ch”
    W życiu i polityce nie ma nic za „friko” – to być może sprytna prowokacja a redaktor jest po prostu klonem czyli sztuczną inteligencją. W przeciwieństwie do wyliniałego Szostkiewicza, „proroka mniejszego” Żakowskiego czy innych nie widziałem red. Jażdżewskiego w żadnym studio czy na jakiejś demonstracji np. w obronie prawa do eutanazji emerytowanych nauczycielek matematyki. Coś tu nie gra ! PS.
    Własnie dzisiaj – w rocznicę zakończenia II wojny w niemieckim Info Radio udzielił wywiadu Mirosław Wyrzykowski. Jeden z wiernych laufburszów Gersdorfowej. Roztoczył obraz kompletnego bezprawia jakie podobno obecnie panuje w Polsce + fałszywe informacje na temat ustawy o IPN-ie co niemieckiego dziennikarza widocznie zadowoliło… Panu Wyrzykowskiemu jest wszystko jedno czy jakiś niedoinformowany „Schweinejournalist” z ZDF napisze o „polskich obozach koncentracyjnych”. Wg. niego (Wyrzykowskiego) ustawa wpłynie na stan badań itp. Typowe zawodzenie. Pomijając listę oszczerstw i insynuacji w odpowiedzi na wazeliniarsko-judzące pytania redaktora (Dominika Lenza) katastroficzną była niemczyzna tej kreatury Wyrzykowskiego. Kompletny brak znajomości rodzajników („der” Kind ) i gramatyki. Wywiad za który zdrajca zapewne otrzymał swój jurgielt będzie powtarzany ~10x wpisując się w kampanię oszczerstw wymierzoną w Polskę. Tekst jest ponurym obrazem znajomości jezyków obcych wśród kadry uczelni akademickich w Polsce.

  124. murator
    Wśród ślepych jednooki jest królem. Zgoda, to może być prowokacja a redaktor może być AI, ale my to możemy przecież wykorzystać na naszą korzyść. A co do poziomu współczesnych polskich „uczonych” czyli naukAwców, to przed wojną mała matura znaczyła więcej niż dziś polska habilitacja. Stąd też mój australijski doktorat (PhD) nabiera nad Wisłą coraz więcej wartości i splendoru. To tak, jak bym był dożywotnim profesorem belwederskim do sześcianu, co najmniej stukrotnym doktorem h.c. i wiecznie żywym członkiem zwyczajnym PAN z większością głosów na ichnich walnych zebraniach. 😉
    Szalom!
    Professonalissimus Doctorus Extraordinarius

  125. W Moskwie na uroczystościach z okazji zwycięstwa ZSRR nad III Rzeszą pojawił się osobiście premier państwa Izrael. Ciekawe, jak to przełkną i skomentują nasi chorobliwe antyrosyjscy POlitycy z POPiS-u?
    Szalom! 🙂

  126. jakowalski
    9 maja o godz. 15:32 38319
    „pojawił się osobiście premier państwa Izrael”

    Pewnie z okrzykiem „Szalom eszelon !” A może on sie obawial ataku Iranu na swój kurnik i wolal byc z dala ?! Tak czy inaczej operacja „Stormy Daniels” zbliża się dużymi krokami ! 😉

css.php