Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Moja polityka - Liberalny blog Leszka Jażdżewskiego Moja polityka - Liberalny blog Leszka Jażdżewskiego Moja polityka - Liberalny blog Leszka Jażdżewskiego

7.06.2018
czwartek

Nie ma powrotu do „ciepłej wody w kranie”

7 czerwca 2018, czwartek,

Podstawowym dylematem przeciwników PiS jest ten, czy można z nim wygrać czysto agresywnie – krytyczną retoryką. Czy wystarczy przypominać o nieopublikowanych wyrokach i nielegalnym powołaniu sędziów Trybunału Konstytucyjnego?

Upadek KOD i Nowoczesnej, które zbudowały popularność na pierwszej fali antypisowskich protestów, świadczy o tym, że energia powoli się wytraca. Nie jest w stanie mobilizować nowych zwolenników, ale i utrzymać starych. Znamienny jest tu ostatni sondażowy wzlot SLD, odwołującego się do kilku wyrazistych postulatów opierających się na polityce historycznej i sprzeciwie wobec klerykalizacji państwa.

Nie powstała jak dotąd żadna polityczna formacja, która umiałaby zagospodarować bunt młodych z Czarnego Protestu i lipcowego „Nie!” dla ustawy demolującej Sąd Najwyższy. Nowa lewica, z nielicznymi wyjątkami (Maciej Gdula, Jakub Majmurek), koncentruje się na krytyce bytów wirtualnych (polskiego neoliberalizmu), nie umie znaleźć języka, który wyjdzie poza klisze „500+ dobre, zaostrzenie aborcji złe, Balcerowicz najgorszy”.

Nie można liczyć na to, że PiS będzie nieustannie wbijał samobóje (premie dla ministrów, protest niepełnosprawnych), albo że światowy kryzys zakręci mu kurek z pieniędzmi. Dzięki przejęciu pieniędzy z OFE możliwości zadłużania się państwa na koszt przyszłych pokoleń zostały zwiększone, trudno też liczyć, że wydmuszka, która pozostała z TK, zablokuje obejście 60-proc. progu zadłużenia obowiązującego w konstytucji.

„Straszenie PiS” może i było ze wszech miar słuszne. Rzecz w tym, że okazało się nieskuteczne. Choćby tylko z tego powodu powrót do „polityki ciepłej wody w kranie” jest niemożliwy. Dlatego młodsze pokolenie publicystów słusznie domaga się od opozycji dookreślenia stanowiska w kluczowych kwestiach i pozytywnej, a nie tylko negatywnej wizji. To wbrew pozorom pragmatyczne podejście – licznych wyborców klasy średniej mobilizują hasła opierające się na wartościach.

Porażka koncepcji bezideowej pragmatyki władzy na dłuższą metę będzie budować możliwość tworzenia polityki, która nie posługuje się tylko rytualną i przewidywalną krytyką, walcząc na polu wyznaczonym przez Kaczyńskiego, ale odnajdzie też język, który zbuduje konflikt wzdłuż nowych osi podziałów, bez zawierania kompromisów tam, gdzie są one niemożliwe (niezależne sądownictwo, przestrzeganie prawa i konstytucji w szczególności).

Autor: Leszek Jażdżewski

Publicysta, politolog, założyciel i redaktor naczelny liberalnego magazynu „LIBERTÉ!”.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 91

Dodaj komentarz »
  1. Problemem „opozycji totalnej” jest to, że umie tylko ubliżać Kaczyńskiemu i jego ludziom, a nie ma żadnej oferty, co ona by zrobiła, gdyby naród władzę odebrał obecnej ekipie i dał któremuś ze żrących się między sobą liderów. To znaczy, ma ofertę taką, „że znowu będzie jak było”. Gdyby Polacy chcieli, żeby tak było, to nadal rządziliby Komorowski i Kopacz

  2. Program opozycji, to TVN24

  3. Witam Pana Redaktora! Wszystkiego najlepszego!

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Panie Redaktorze,
    Kogo w Polsce, poza garstką zawodowych polityków i prawników-konstytucjonalistów obchodzi Trybunał Konstytucyjny? Przecież to jest ciało z definicji niedemokratyczne, gdyż nie jest ono wybierane w powszechnych wyborach, a więc nie ma ono moralnego mandatu aby podważać postanowienia Parlamentu. Dalej – samym negatywnym programem, opozycja nic nie zdziała. Pamiętam pierwszą Solidarność – jej tragedią było to, że miała ona tylko program negatywny, czyli odsunięcie od władzy PZPR. Dlatego też tak łatwo została ona przejęta przez neoliberałów, którzy w interesie zachodniego kapitału zniszczyli polski przemysł i polską naukę oraz tym samym pozbawili pracy miliony Polaków i doprowadzili do tego, że z Polski, po raz pierwszy w jej dziejach, wyjechało, i to podczas pokoju, w ciągu zaledwie kilku lat, aż kilka milionów Polaków. Nie oszukujmy się – opozycja w Polsce to są głownie liberałowie, a oni są aż tak skompromitowani, że nie mają nawet najmniejszych szans na przejęcie władzy. Polsce potrzebna jest bowiem prawdziwa lewica, dbająca o interesy polskich ludzi pracy, a nie jak PO czy Nowoczesna, o interesy zachodnich kapitalistów.

  6. Wielkie osiągnięcie elit Solidarności – w interesie zachodniego kapitału zniszczyli najpierw polski przemysł i polską naukę oraz tym samym pozbawili pracy miliony Polaków i doprowadzili do tego, że z Polski, po raz pierwszy w jej dziejach, wyjechało, i to podczas pokoju, w ciągu zaledwie kilku lat, aż kilka milionów Polaków, a teraz oferują bezrobotnym Polakom ochłapy, za które nie da się przecież wyżyć. Ciekawe, czy pies z kulawą noga zagłosowałby na nich te prawie 30 lat temu, gdyby wtedy wystąpili z takim programem…

  7. Liberalizm polega na tym, że likwiduje się instytucje państwa a ich miejsce wprowadza czystej wody plutokrację, czyli władzę garstki bogaczy. Nic dziwnego, że ten program dawno już temu zbankrutował. Neoliberałowie z Balcerowiczem na czele, którzy przejęli władzę w Polsce w roku 1989, w interesie zachodniego kapitału zniszczyli polski przemysł i polską naukę oraz tym samym pozbawili pracy miliony Polaków i doprowadzili do tego, że z Polski, po raz pierwszy w jej dziejach, wyjechało, i to podczas pokoju, w ciągu zaledwie kilku lat, aż kilka milionów Polaków. A Gospodarz tego blogu ty wciąż udaje, że nic się nie stało… 🙁

  8. Redaktorowi (którego jak i kowalskiego pozdrawiam !) marzy się aby przeciętny własciciel firmy/pracownik/Matka(prowadzaca firme) mierzyli „Zollem” ! Hahaha – kulam się po klawiaturze kompa. Dobre rady „jak jeść bezę” pozostają niezapomniane…. Liczy sie „kasiora” czyli „bejmy” na wakacje, czyste tło przy robieniu „selfie”. A opozycja z jej figurkami i nowoczesnymi grami planszowymi to se może…. takie niedomówienie – żeby było inteligentniej

    PS.
    „ale odnajdzie też język, który zbuduje konflikt wzdłuż nowych osi podziałów, bez zawierania kompromisów tam, gdzie są one niemożliwe (niezależne sądownictwo, przestrzeganie prawa i konstytucji w szczególności).”

    Szczególnie to „budowanie konfliktów” interesuje przecietnego Polaka 🙂

    PS.
    Smolensk wiecznie żywy ! Do skutku….
    http://niepoprawni.pl/blog/civilebellum/tragedia-smolenska-o-czym-sie-nam-nie-mowi

  9. Z blogu red. min. Celińskiego – o liberalizmie słów kilka:
    1. Przerost zatrudnienia występuje w każdym przedsiębiorstwie zatrudniającym ponad około 100 osób, jako że pojawia sie tam wtedy wyspecjalizowana kadra kierownicza, która tylko kieruje i nic innego nie robi oraz urzędnicy ją obsługujący. Przedsiębiorstwa nie dzielą się wiec na państwowe i prywatne a tylko na dobrze i źle zarządzane. Przecież przed wojną Państwo Polskie też przejmowało źle zarządzane prywatne firmy, a podobnie było i jest dziś w USA i na całym tzw. Zachodzie. Tak więc należy sobie wreszcie otwarcie i głośno powiedzieć, że ta cała neoliberalna ideologia, którą nas karmili te różne Balcerowicze, Mazowieccy czy też Tuskowie jest szkodliwą doktryną, którą należy ostro zwalczać na wszystkich frontach. Pojawia się też pytanie o odpowiedzialność jak nie karną, to przynajmniej polityczną, osób odpowiedzialnych za złodziejską prywatyzację polskiego przemysłu w okresie po przejęciu w Polsce władzy przez Wałęsę, Mazowieckiego i Balcerowicza.
    2. W kapitalizmie produkuje się dla zysku, a nie dla zaspokojenia potrzeb konsumentów. Jak zaś wiadomo, im wyższa sprzedaż, tym (na ogół) większy jest zysk, a więc kapitaliści zwiększają produkcję ponad to, co konsumenci są w stanie kupić, gdyż ci konsumenci są w ogromnej większości pracownikami najemnymi, którym z kolei kapitał obniża płace i wyrzuca ich z pracy, aby w ten sposób obniżyć koszta i zwiększyć swoje zyski. Jak więc widać, cykliczne kryzysy nadprodukcji są nieodłącznym elementem kapitalizmu rynkowego. Poza tym, to dla zysku produkuje się towary zbędne, a nawet wręcz szkodliwe, tak jak wszelkiego rodzaju używki, broń oraz niezdrową żywność typu Coca Coli czy też tego, co serwują „restauracje” typu Mc Donald’s.
    3. Inflacja występuje także a nawet przede wszystkim w kapitalizmie rynkowym – np. po I wojnie światowej w Niemczech, Polsce a szczególnie na Węgrzech. Nie jest ona w żadnym stopniu związana z socjalizmem, czy też, jak kto woli, z gospodarką planową.
    4. Problemy gospodarki PRL-u wynikały głównie z tego, że nie da się zbudować socjalizmu w jednym kraju czy też grupie krajów, jeżeli te kraje (państwa) są związane a nawet uzależnione od dominującej na świecie gospodarki kapitalistycznej (rynkowej). Stąd też plany gospodarcze musiały być z definicji niewykonywane – zarówno w PRL-u, jak też w ZSRR i innych krajach tzw. socjalistycznych, gdyż nie dało się zaplanować koniunktury w gospodarce światowej. Doszła do tego także wrogość kapitalistycznego otoczenia, które sabotowało wszelkie próby budowy ustroju sprawiedliwości społecznej.
    5. Co do Kołodki, to nazywanie go ekonomistą jest grubą przesadą, gdyż to, co napisał on o inflacji i generalnie o gospodarce nie trzyma się po prostu kupy i jest tylko zbiorem jego pseudonaukowych poglądów na ekonomię i inflację – zjawisko jednocześnie proste (nadmiar pieniędzy na rynku), a jednocześnie jakże złożone, jako że pieniądz jest przecież krwiobiegiem współczesnej gospodarki, a więc wszelakie zakłócenia w jego obiegu muszą z definicji wpływać na całość gospodarki. Ale zrozumienie tego jest ponad możliwości intelektualne Grzesia K. – nota bene mojego ex-kolegi ze studiów na SGPiS-ie.
    6. Przemysłu się nie niszczy a tylko unowocześnia. Oznacza to często likwidację starych fabryk a nawet całych gałęzi przemysłu, ale nie tak w Polsce, że niszczyło się nowoczesne gałęzie przemysłu, takie jak przemyśl elektroniczny, informatyczny czy też chemiczny. Poza tym, to jeśli szukamy wysokiej rentowności, to nie budujemy fabryki, a dom publiczny albo kasyno. Ewentualnie wytwórnię narkotyków.
    7. Co ma do wyboru pracownik zamkniętej fabryki, jeżeli na jej miejsce nie powstała nowa, jak nie zdać się na pomoc państwa? Od czego zresztą jest państwo, jak nie od pomagania jego obywatelom?
    8. Jeżeli możliwość wyjazdu za granicę dla poprawienia własnego losu stała się jedynym wyjściem dla ogromnej większości Polaków, to oznacza to, że Państwo Polskie przestało spełniać swoją podstawową funkcję, jako że zamiast troszczyć się o swoich własnych obywateli, zmusiło ich poprzez przymus ekonomiczny do opuszczenia Polski. Niestety, ale ja też jestem jedną z ofiar tej transformacji, jako że nie było dla mnie pracy w Polsce, a więc musiałem z niej wyjechać aby żyć jak człowiekowi przystoi. Po co mi więc taka Polska, która ma mnie w czterech literach i wyrzuca mnie z mojej Ojczyzny stosując przymus co prawda „tylko” ekonomiczny, ale jakże bezwzględny? Mnie taka Polska nie jest potrzebna, a więc uważam, ze polscy politycy wszystkich partii wchodzących obecnie i od roku 1989 w skład Parlamentu powinni poddać się do dymisji i zapytać się Polaków, do którego państwa chcą się oni przyłączyć, aby przestali być wreszcie dyskryminowani w swojej własnej Ojczyźnie.

  10. Murator – zgoda i pozdrowienia! 🙂

  11. Osobiście wolę ciepłą wodę w kranie, a kubeł zimnej wody na głowę przydałby się poniektórym.

  12. Choćby tylko z tego powodu powrót do „polityki ciepłej wody w kranie” jest niemożliwy.

    To poczekajmy mówiąc ogólnie, aż tej „cieplej wody” zabraknie w co jak widać suweren na razie nie wierzy. Do czasu!

  13. Zbudujemy milion elektrycznych samochodów, lotnisko na 100 mln pasażerów, 30 mostów, przekop Mierzei i Półwyspu Helskiego, Wisłę zawrócimy w Tatry, gdzie pojadą koleje szybkiego ruchu w rurze próżniowej, dołączymy resztę Polski do wielkiej Warszawy, żeby bliżej było z Nowogrodzkiej, a na uniwersytetach będą uczyć albo o żołnierzach wyklętych, albo o świętych polskich (do wyboru dwa kierunki). Tak nam dopomóż Prezes. No i oczywiście będziemy zarabiali więcej niż ci przebrzydli Niemcy. Niepełnosprawni i ciężko chorzy sami stopniowo wymrą.

  14. do olakier
    7 czerwca o godz. 15:45 38336
    … bez licytowania, przepraszam, ale muszę dopisać ze dwie elektrownie najlepiej atomowe, jedna da prąd do tego 1 mln aut elektrycznych, a druga będzie bo tak i już. Stać nas. A może premier jakiś czy inny prezydent zapowie produkcję elektrycznych samolotów? Będzie wtedy jak znalazł.
    Nasuwa się refleksja, że od 89 r chyba można było uczyć się demokracji w mniej hulaszczy sposób (nie, nie mam na myśli trybu życia emerytów). Obiektywnie rzecz biorąc innym nacjom ta nauka i jej doświadczanie zajęło nie mniej niż 2-3 pokolenia, częściej stulecie. Mikroklimat między Odrą a Bugiem jest jaki jest. Większe zainteresowanie budzi i większą wartość posiada obecnie czerpanie satysfakcji / profitów / co kto lubi z życia codziennego. Parafrazując red. Kisielewskiego, jasne jest, że żyjemy w permanentnej anomii, a problem, że się w niej świetnie urządziliśmy.

  15. Witold
    Dlaczego maiłoby tej wody zabraknąć?

  16. scrambler
    Kisielewski znał się tylko na muzyce i przy niej POwinen POzostać, tak jak np. Waldorff.

  17. olakier
    A jaki jest program PO? Zamknąć polskie fabryki, Polaków wysłać na roboty do Niemiec a na ich miejsce sprowadzić inżynierów i lekarzy z Bliskiego Wschodu.

  18. Powtarzam – jeżeli w wyniku neoliberalnej transformacji możliwość wyjazdu za granicę dla poprawienia własnego losu stała się jedynym wyjściem dla ogromnej większości Polaków, to oznacza to, że Państwo Polskie przestało spełniać swoją podstawową funkcję, jako że zamiast troszczyć się o swoich własnych obywateli, zmusiło ich poprzez przymus ekonomiczny do opuszczenia Polski.

  19. Polskie realia:
    Bezrobocie realnie około 10% (oficjalnie 4.8%, ale kto w to uwierzy), w tym młodzieży oficjalnie 20.8%;
    17.6% ludności czyli dobrze ponad 6 milionów Polaków (6,771,823,344) oficjalnie poniżej progu ubóstwa (realnie co najmniej dwa razy tyle);
    Deficyt budżetu ok. 10 mld dolarów;
    Dług publiczny 513 mld dolarów (46.2% PKB);
    Dług zagraniczny 362 mld dolarów;
    Deficyt obrotów z zagranicą prawie 5 (4,958) mld dolarów.
    (Dane CIA).

  20. jakowalski
    8 czerwca o godz. 0:19

    Tak jest – a „Sekrety polihymni” Waldorffa powinny być obowiazkową lekturą w liceach !
    Program „olakiera” jako klakiera PO nie zostanie raczej zrealizowany, ich teraz zajmuje „lustracja” Abp Głodzia który (Achtung! Achtung!) ma prawo jazdy do prowadzenia kombajnu !!! Co będzie jak takowym wjedzie w demontrację KOD-u, „Obywateli” RP i zostawi stretę snopów na Krakowskim Przedmieściu ?! Co będziemy czytac w pasku TVNvierundzwanzig !?? Czy zobaczymy łzy w oczach Anity Werner ? Zatroskaną facjatę starego Dukaczewskiego !?? Co powie „Europa” ?!

  21. Murator
    Pełna zgoda co do Waldorffa. PO i N są zaś pd dawna POlitycznymi trupami.
    Kończę z tradycyjnym chazarskim POzdrowieniem czyli Szalom!

  22. W Ontario klęska liberałów! Wyborcy maja po prostu dość prywatyzacji, politycznej poprawności i pogarszania się stopy życiowej. Nowy premier Ontario ma rację twierdząc, że nie ma dziś sensu inwestowanie w wiatraki czy panele słoneczne, jako że do nich trzeba dopłacać, a tymczasem Kanada ma ogromne złoża taniego węgla i taniej ropy naftowej. Porażkę ponieśli zaś w najważniejszej prowincji Kanady liberałowie, jako że jej mieszkańcy zobaczyli, że partia liberalna nie ma żadnego programu, poza podlizywaniem się mniejszościom seksualnym i tzw. ekologom (zielonym). Nigdy zresztą nie rozumiałem tego zachwytu „Polityki” nad Trudeau jr., który dla mnie jest pusty w środku. Proszę więc nie szafować epitetami typu „populista”, jako że demokracja to jest przecież władza ludu (populus), a z kolei to właśnie premier federalny Trudeau jest przykładem polityka populistycznego w tym sensie, że dba on tylko o wyniki sondaży i składa się on praktycznie w 100% z marketingu politycznego. Na szczęście Kanadyjczycy szybko go rozgryźli (zdekonstruowali). Mam nadzieję, że to oznacza koniec liberalizmu w Kanadzie.

  23. Zdecydowanie największym demokratą w dziejach świata byłby niejaki Adolf Hitler. Wygrał w demokratycznych wyborach. Rządził z pełnym poparciem ludu. Od wszelkiej maści liberałów trzymał się z daleka, tylko jednak coś było nie tak. Skąd te 60 milionów ofiar i marny koniec?
    A już wiem, była to perfidnie ukartowana zemsta liberałów i komunistów na pięknie rozwijającym się projekcie. Teraz tego samego typu wrogowie grożą demokratycznie nieliberalnej Polsce. Ciekawe, jaki będzie koniec?

  24. jarsons70 8 czerwca o godz. 13:30 38347
    Jednym z najczęściej zadawanych pytań na temat Holocaustu i partii nazistowskiej jest to, czy Adolf Hitler był Żydem, czy miał żydowskich przodków.
    Choć może się to wydawać niedorzeczne, wydaje się jednak, że pytanie to wynika z pewnej możliwości, że dziadek Hitlera był Żydem. Ojciec Hitlera, Alois, został bowiem zarejestrowany po urodzeniu się w roku 1837 jako dziecko z „nieprawego łoza”, czyli z nieznanym ojcem i do dnia dzisiejszego dziadek Hitlera jest nieznany. Matka Aloisa, Maria Schicklgruber, znana jest z tego, że pracowała w domu zamożnego Żyda, a więc istnieje pewna szansa, że dziadek Hitlera był Żydem.
    W roku 1933 Londyński „Daily Mirror” opublikował zdjęcie nagrobka na żydowskim cmentarzu w Bukareszcie, na którym widniało napisane w alfabecie hebrajskim imię i nazwisko Adolf Hitler, ale ten Hitler w Bukareszcie raczej nie mógł być dziadkiem przywódcy nazistowskiego. W tym czasie jednak ten fakt wystarczająco martwił Hitlera, a więc nazistowskie prawo określające żydowskość zostało tak napisane, by wykluczyć z niego osoby mające żydowskich przodków „po mieczu”.
    W roku 2010 Brytyjski dziennik „The Daily Telegraph” donosił, że przeprowadzono badanie, w którym próbki śliny zostały pobrane od 39 znanych krewnych Hitlera w celu przetestowania ich DNA i okazało się, choć nierozstrzygająco, że Hitler może mieć żydowskie pochodzenie. W artykule napisano: Chromosom zwany Haplogroup E1b1b1, który pojawił się w próbkach DNA Hitlera, jest rzadkością w Europie Zachodniej i jest najczęściej spotykany u Berberów w Maroku, Algierii i Tunezji, a także wśród Żydów aszkenazyjskich i sefardyjskich … Haplogrupa E1b1b1, który stanowi około 18 do 20 procent aszkenazyjskich i 8,6 procent do 30 procent sefardyjskich chromosomów Y, wydaje się być jedną z głównych linii zalążkowych ludności żydowskiej. To badanie, choć naukowe z natury, jest jednak niejednoznaczne.
    http://www.jewishvirtuallibrary.org/was-hitler-jewish

  25. jarsons70 8 czerwca o godz. 13:30 38347
    Kiedy tylko Hitler doszedł do władzy, Piłsudski zaczął dążyć do poprawy polsko-niemieckich relacji, czego zwieńczeniem był polsko-niemiecki pakt o nieagresji z 1934 roku. Adolf Hitler szanował ówczesnego przywódcę Polski, Marszałka Piłsudskiego. Dla przyszłego Führera, Piłsudski był pogromcą komunistów jak również wzorowym przywódcą, który sprawował władzę twardą ręką. W roku 1930 Piłsudski był jednym z pierwszych, jak nie pierwszym europejskim przywódcą, który przewidywał wzrost znaczenia Narodowego Socjalizmu. Nie bez znaczenia był fakt, że Piłsudski jeszcze przed dojściem do władzy Hitlera, wysłał do przywódcy NSDAP swojego tajnego wysłannika. Wysłannik ten przedstawił Hitlerowi propozycję następującą: po pierwsze, zwrot w stosunkach polsko-niemieckich, a po drugie: pakt antysowiecki. Na odchodnym ów tajny agent przekazał informacje od Piłsudskiego: „Niech pan powie panu Hitlerowi, że się musi pośpieszyć. Jestem już stary.” W rozmowie z emisariuszem Adolf Hitler miał powiedzieć: „Zdecydowałem się przyjąć ofertę Piłsudskiego i jak tylko dojdę do władzy, podpiszę dziesięcioletni pakt z Polską. Jak wielki wpływ będzie miał ten pakt na losy Niemiec i całego świata! Niemcy znów będą mogły zawierać sojusze – Niemcy wyciągną dłoń do swoich dawnych wrogów!”
    Hitler uczestniczył również we mszy świętej na cześć Marszałka, jaką odprawiono 18 maja 1935 r. w Katedrze św. Jadwigi w Berlinie przy symbolicznej trumnie Józefa Piłsudskiego. W uroczystości wzięli udział przedstawiciele III Rzeszy m.in. Joseph Goebbels, Konstantin von Neurath oraz wysocy przedstawiciele NSDAP i Wehrmachtu. Jeszcze nawet w roku 1941 roku w niemieckich lokalach SS często można było spotkać portret Marszałka wiszący obok portretu kanclerza Adolfa Hitlera a niemiecka propaganda nigdy nie obróciła się przeciwko Piłsudskiemu. Tuż po wkroczeniu wojsk niemieckich do Krakowa w 1939 Adolf Hitler rozkazał wystawić wartę honorową przy grobie Marszałka Piłsudskiego. Hitler był też szczerze zasmucony wieścią o śmierci Marszałka Piłsudskiego w 1935 roku: „Głęboko poruszony wiadomością o zgonie Marszałka Piłsudskiego wyrażam Waszej Ekscelencji i rządowi polskiemu najszczersze wyrazy współczucia moje i rządu Rzeszy. Polska traci w powołanym do wieczności Marszałku twórcę swego nowego państwa i swego najwierniejszego Syna. Wraz z narodem polskim również naród niemiecki obchodzi żałobę z powodu śmierci tego wielkiego Patrioty, który przez swą pełną zrozumienia współpracę z Niemcami oddał nie tylko wielką usługę naszym krajom, ale przyczynił się ponadto w sposób jak najbardziej wartościowy do uspokojenia Europy.” Itp. Itd. A dziś stawiamy pomniki Piłsudskiemu – przyjacielowi Hitlera. 🙁

  26. jarsons70 8 czerwca o godz. 13:30 38347
    Zachód prawie przez cały okres II wojny światowej popierał Hitlera, mając nadzieję, że zniszczy jego rękami ZSRR – państwo zagrażające wówczas światowej dominacji anglosaskiego kapitału. Dopiero kiedy okazało się, że ZSRR da sobie radę z III Rzeszą nawet bez pomocy Zachodu, to ów Zachód zdecydował się w roku 1944 na podjęcie na serio walki z III Rzeszą, aby Armia Czerwona nie doszła aż do Paryża a nawet i Lizbony. Ale wtedy, w roku 1944, to machina Holokaustu pracowała już pełną parą i zdążyła uśmiercić miliony Żydów. Teraz zrzuca się więc odpowiedzialność na ten żydowski Holocaust na III Rzeszę, jej sojuszników i nawet na ofiary III Rzeszy, w tym więc i na Polskę i Polaków, ale przecież za ten żydowski Holocaust to odpowiedzialni byli zarówno Niemcy jak też Anglicy, Amerykanie i Francuzi, którzy finansowali Hitlera i pomogli mu dojść do władzy oraz zająć bez wystrzału Zagłębie Ruhry, Austrię i Czechy. I tę niewygodną dla Zachodu prawdę powinno dziś rozpowszechniać Muzeum Polskich Żydów.

  27. jarsons70 8 czerwca o godz. 13:30 38347
    Przypominam, że Zachód zachwycał się ostatnim szachem Iranu, który miał zmodernizować Iran na wzór zachodni. Ale dobrze wiemy, czym się to skończyło. Sporo analogii jest tu też do reform Gorbaczowa, które doprowadziły do upadku i rozpadu ZSRR. Po prostu totalitarnej dyktatury nie da się zmodernizować inaczej jak drogą rewolucyjną, jako że wszelakie próby stopniowego, kontrolowanego „odkręcania śruby” w totalitarnej dyktaturze, jaką jest przecież dziś Arabia Saudyjska, muszą skończyć się albo jej rozpadem, albo też powrotem do „starych, sprawdzonych metod” sprzed momentu rozpoczęcia owych odgórnych reform.
    Brytyjska klasa polityczna nigdy nie była wzorem cnót propaństwowych, jako że ona zawsze działała w wąsko pojętym interesie klasy panującej, czyli najpierw arystokracji a później wielkiej burżuazji. To przecież dzięki tej brytyjskiej klasie politycznej doszło do brutalnego skolonizowania znacznych połaci Afryki, Ameryki i Azji przez Brytyjczyków, łącznie z rabunkowym wyzyskiem owych kolonii i związanymi z tym wyzyskiem klęskami humanitarnymi takimi jak np. epidemie głodu w Bengalu (obecny Bangla Desz). To przecież nie kto inny, a właśnie brytyjska klasa polityczna wynalazła pierwsze obozy koncentracyjne i to przecież kunktatorstwu brytyjskiej klasy politycznej zawdzięczamy wybuch II Wojny światowej, jako że gdyby nie przyzwolenie kolejnych rządów Zjednoczonego Królestwa, to Hitler nie mógłby zacząć programu zbrojeń ani też zająć Austrii za cichym przyzwoleniem Zjednoczonego Królestwa, ani też nie doszłoby do podpisania haniebnego Traktatu Monachijskiego, dzięki któremu w ręce Hitlera wpadły Czechy wraz z ich potężnym przemysłem zbrojeniowym. Pamiętamy też liczne afery seksualne w obrębie tejże klasy, choćby tylko aferę Profumo, a przecież pod „Political sex scandals in the United Kingdom” („Skandale polityczne na tle seksualnym w Zjednoczonym Królestwie”) znajdziemy aż 27 haseł, tym np. takie jak „Westminster paedophile dossier” (zawierający listę pedofilów związanych z brytyjskim rządem). Patrz także „List of political scandals in the United Kingdom” („Lista politycznych skandali w Zjednoczonym Królestwie”) Tak więc wszelakie wychwalanie zalet brytyjskiej klasy politycznej dowodzi tylko braku znajomości historii Wielkiej Brytanii.

  28. jarsons70 8 czerwca o godz. 13:30 38347
    Hitler był niewątpliwie (do roku mniej więcej 1944) zręcznym politykiem, ale z demokracja nie miał on nic wspólnego. Winne jego dojścia do władzy były natomiast liberalne elity Republiki Weimarskiej. które dotąd pozwalały swojemu społeczeństwu żyć w nędzy i poniewierce, aż owe „niewdzięczne” społeczeństwo zagłosowało na Hitlera. Ponieważ elity III RP, z Tuskiem włącznie, robiły w zasadzie to samo, to pretensje mogą one mieć teraz już tylko i wyłącznie do siebie.

  29. Panie Redaktorze – proszę przeczytać, co ja lata temu napisałem o tzw. transformacji w Polsce:
    – Lech Keller „Decline of manufacturing in Poland 1989-1994” Melbourne: The University of Melbourne, 1996 i wcześniej
    – Lech Keller „Social consequences of unemployment in Poland 1990-1994” Melbourne: Monash University, East Europe forum working papers series Nr 3, 1995.
    Więcej o likwidacji polskiego przemysłu w książce pod tytułem „Jak powstawały i jak upadały zakłady przemysłowe w Polsce” (Warszawa 2013, MUZA SA), której autorami są Andrzej Karpiński, Stanisław Paradysz, Paweł Soroka i Wiesław Żółtkowski. Generalnie, to tzw. Plan Balcerowicza jest najczęściej krytykowany za to, że przyczynił się on do znacznego spadku stopy życiowej licznych grup ludności, zwłaszcza pracowników licznych przedsiębiorstw państwowych oraz pracowników PGR-ów, tworząc obszary biedy i strukturalnego bezrobocia, które w wielu miejscach trwa do dzisiaj. Zarzuca się też planowi Balcerowicza zbyt słabą ochronę rynku wewnętrznego w czasie transformacji oraz dopuszczenie do wieloletniej zapaści całych gałęzi gospodarki na skutek braku państwowej polityki wpływania na jej strukturę.
    Do najczęściej krytykowanych elementów towarzyszących wprowadzeniu tego planu należą zaś:
    – Fakt, że oficjalna stopa bezrobocia (U3 według oficjalnej metodologii używanej w USA) zaraz po transformacji ustrojowej (w roku 1993) osiągnęła poziom rzędu 16,4%, czyli realnie znacznie ponad 30% (U6 według oficjalnej metodologii używanej w USA).
    – Skutki ustawy o uporządkowaniu stosunków kredytowych dzięki której z rynku miał być ściągnięty tzw. nawis inflacyjny. Otóż uchylono wtedy postanowienia umów kredytowych dotyczących przywilejów i preferencji w zakresie dostępu do kredytów i ich oprocentowania, wprowadzono „zmienne” progi oprocentowania zamiast umownych (w już zawartych umowach kredytowych) i w rezultacie, w warunkach istniejącej hiperinflacji, banki z dnia na dzień mnożyły swoje wierzytelności wobec kredytobiorców, powodując ich niewypłacalność i bankructwo.
    – Utrzymanie przez okres kilkunastu miesięcy (styczeń 1990 – maj 1991) stałego kursu dolara (9500 zł za dolara) – tak zwana kotwica antyinflacyjna. Skutkiem tego był znaczny i gwałtowny spadek siły nabywczej oszczędności i zadłużenia w dolarach oraz możliwość osiągania przez inwestorów zagranicznych spekulacyjnego zysku z tytułu wysokiego oprocentowania oszczędności w złotych (ograniczona prawem dewizowym oraz płynnością walutową gospodarki).
    Według wielu ekonomistów plan ten doprowadził do załamania popytu wewnętrznego, zalania rynku krajowego (na ogół tandetną) importowaną produkcją, upadku zadłużanych polityką finansową przedsiębiorstw państwowych i wyprzedaży najlepszych z nich w ręce głównie kapitałów bogatych państw zachodnich, silnej pauperyzacji większości społeczeństwa i skokowego wzrostu bezrobocia.
    Przesądzającym wszakże na pokolenia skutkiem tego planu było stworzenie możliwości przeprowadzenia prywatyzacji majątku państwowego w formule latynoamerykańskiej w postaci wyprzedaży, aż do skali rozbioru gospodarczego, enklaw nowoczesności i rentowności zagranicznym korporacjom za 4,5-5% ich wartości odtworzeniowej. Innym słowem plan ten był planem legalnego obrabowania Polski przez zachodni kapitał.
    Więcej też tu: Peter Gowan „The Peripherisation of Central and Eastern Europe in the 1990s” – Labour Focus on Eastern Europe Nr 65, 2000.

  30. Panie Redaktorze,
    1. Padliśmy od roku 1980 ofiarą sił, nad którymi nie mieliśmy kontroli. Tak samo jak przed nami Prusowie w Prusach, Aborygeni w Australii, Indianie w Ameryce czy też Murzyni w Afryce. Co niby mogłem zrobić, kiedy w Polsce do władzy doszły solidaruchy? Mogłem tylko przestrzegać przed tym, co oni planują i co robią. Ale nie będąc multimiliarderem dolarowym, nie miałem dość środków, aby być słyszanym przez więcej niż wąskie grono naukowców.
    2. Dalej – jeżeli ktoś nie miał kapitału, to nic dziwnego, że ci się nie udało mu się np. przenieść produkcji kluczowych elementów aparatury medycznej do Polski. Aby mieć zyski, trzeba bowiem najpierw wyłożyć kapitał i co więcej, bez żadnej gwarancji jego zwrotu, o zyskach już nie wspominając. Na tym bowiem polega realny kapitalizm, ale Polacy wciąż wierzą, że kapitalizm oznacza tylko i wyłącznie zyski, a żadnych strat, żadnego ryzyka, żadnego wyzysku…
    3. Co do ośrodków naukowych, to w Polsce od dawna już ich nie ma, praktycznie od roku mniej więcej 1980, czyli od rozpoczęcia festiwalu strajków zorganizowanego w Polsce za zachodnie srebrniki przez KSS KOR i NSZZ Solidarność. Później był już tylko bojkot polskiej nauki przez tzw. Zachód, a od roku 1989 tzw. Plan Balcerowicza, czyli planowa a skuteczna likwidacja polskiej nauki, a raczej tego, co z niej pozostało po latach strajków i smuty czyli latach 1980-1988.
    4. Co do UE, to nie jest ta organizacja zainteresowana rozwojem polskiej nauki i polskiego przemysłu, a tylko tanią polską siłą roboczą i opanowaniem polskiego rynku przez Zachodnie firmy. To samo jest z USA. Przecież ani UE ani USA nie sfinansują budowy w Polsce fabryk stosujących wysoką technologię (high tech) a szczególnie nie inwestują w rozwój polskiej nauki i polskiej myśli technicznej. Przecież nie będą finansować powstawania w Polsce konkurencji dla ich przemysłu i ich nauki! Spodziewanie się bezinteresowności od Zachodu jest tylko dowodem najwyżej zawansowanej naiwności i absolutnej wręcz głupoty.
    5. Praktycznie żaden fornal (czy to z latyfundiów Lubomirskich czy też z PGR-u) nie nadaje się na gospodarza, gdyż jest on pracownikiem najemnym, a nie menedżerem, a przecież gospodarz, czyli inaczej farmer, jest przede wszystkim zarządcą swojego gospodarstwa rolnego. To jest tak, jakby mieć pretensje do zawodowego podoficera, że nie zna się on na dowodzeniu dywizją.
    6. Co do VW – tam rządzi zarząd, a szeregowi pracownicy nie mają, jak to w realnym kapitalizmie, nic do powiedzenia. Gdyby było inaczej, to nie pozwoliliby oni na tak wielkie oszustwa, jakich dopuścił się ostatnio zarząd tejże firmy. Przecież szeregowi inżynierowie i technicy alarmowali kierownictwo VW, że źle się dzieje w ich firmie, że fałszuje sie wyniki testów, ale kazano im być cicho pod rygorem utraty pracy.
    7. Państwo jest od pomagania obywatelom, a nie obywatele są do pomagania państwu. Rząd powinien więc zawsze się pytać jak może pomóc obywatelom, a nie odwrotnie. Kradli zaś członkowie PZPR-owskiej nomenklatury i ich kumple (np. Kulczykowie) – przyszli polscy biznesmeni na zasadzie, że pierwszy milion trzeba ukraść, na zasadzie wypróbowanej przez pokolenia zachodnich kapitalistów z klanami Kennedych, Rockefellerów czy też Morganów i Rotszyldów na czele.
    8. Balcerowicz i spółka nie mogli finansować istnienia państwa, jako że państwo zawsze finansują ludzie pracy z ich podatków. Zgoda, banki, w tym szczególnie emisyjne, kreują pieniądz, ale bez oparcia w realnych wyrobach i usługach produkowanych przez ludzi pracy, to pieniądz nie ma nie tylko że wartości, ale nawet siły nabywczej, co przerabialiśmy nie raz i nie dwa w Polsce (np. po I WŚ i w latach 1980-tych).
    9. Na koniec – nie zwalajmy winy na ciężko pracujących Polaków, tylko na „reformatorów” typu Balcerowicza, którzy na polecenie Zachodu celowo zniszczyli polski przemysł i polską naukę, aby zmusić Polaków do pracy za grosze dla zachodnich kapitalistów – zarówno w Polsce, w montowniach (FIAT, Opel, VW etc.) czy magazynach (np. Amazon) należących do zachodniego kapitału , jak też i na owym Zachodzie – głównie w UK i RFN. O to przecież chodziło w Planie Balcerowicza – o zniszczenie polskiego przemysłu i polskiej myśli technicznej a więc też i nauki, aby zaprowadzić w Polsce gospodarkę taką jak przed wojną i podczas zaborów – gospodarkę kompradorską, opartą na taniej polskiej sile roboczej i relatywnie niskich technologiach importowanych z Zachodu, gospodarkę niezagrażającą gospodarkom wysoko rozwiniętych krajów Zachodu, takich jak np. RFN czy Francja. Taka jest prawda i nie moja to wina, że jest ona taka jaka jest. 🙁
    lech.keller(at)gmail.com

  31. Każdy naród ma taki dług na jaki zasługuje. Reszta to daremne żale jak powiada poeta.
    LP Kraj Dług zagraniczny w USD Per capita % PKB
    1 United States
    21,171,000,000,000 58,200 98
    2 United Kingdom
    8,475,956,000,000 127,000 313
    3 France
    5,689,745,000,000 87,200 213
    4 Germany
    5,398,267,000,000 65,600 141
    5 Netherlands
    4,510,400,000,000 264,000 522
    6 Luxembourg
    4,113,419,000,000 6,968,000 6,307
    7 Japan
    3,586,817,000,000 28,200 74
    8 Italy
    2,510,690,000,000 42,300 124
    9 Ireland
    2,384,247,000,000 496,000 684
    10 Spain
    2,259,127,000,000 48,700 167
    11 Canada
    1,931,900,000,000 52,300 115
    12 Switzerland
    1,820,695,000,000 213,100 269
    13 China
    1,710,625,000,000 1,200 14
    — Hong Kong
    108,160,806,000 14,820 35
    14 Australia
    1,487,720,000,000 60,800 126
    15 Singapore
    1,320,567,000,000 231,000 453
    16 Belgium
    1,278,465,000,000 112,000 265
    17 Sweden
    938,692,000,000 94,500 177
    18 Austria
    638,340,000,000 73,100 167
    19 Norway
    623,223,000,000 117,000 169
    20 Brazil
    556,418,000,000 3,200 30
    en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_external_debt

  32. A tak nawiasem, Żydów (w sensie potomków Starożytnych Hebrajczyków) to w Polsce praktycznie nigdy nie było, ale Chazarów przybyłych do nas we wczesnym średniowieczu ze stepów obecnej południowej Rosji i Ukrainy, a wyznających judaizm, czyli tzw. Żydów Aszkenazyjskich, to było u nas na pęczki i wciąż nie brakuje.

  33. 1. Bogatym nie jest ten, który posiada domy, meble, samochody, baseny, jachty i dacze na kredyt, ale ten, kto ma to na wszytko własność (a takich jest przecież na świecie tylko malutka garstka). Niestety, ale ludzie, szczególnie w warunkach ogłupiania ich przez kapitalistyczną propagandę czyli marketing, nie rozumieją różnicy pomiędzy posiadaniem czegoś na własność, a posiadaniem długu.
    2. Konsumenci a nawet i producenci zadłużają sie z definicji u tych, którzy mają i tworzą pieniądz, czyli u lichwiarzy, zwanych dziś bankierami.
    3. Żaden komornik nie ściga dziś bankierów, gdyż bankierzy są dziś de facto u władzy a więc komornicy są pod władzą bankierów. Komornik ściga tylko tych, którzy są na 100% niewypłacalni, a więc nie są w stanie się już więcej zadłużyć. Dopóki masz tzw. zdolność kredytową, to komornik ciebie nie tknie i pozwoli ci brać kolejne długi na spłatę odsetek od uprzednio zaciągniętych długów. Tu nie chodzi bowiem o to, abyś spłacił dług, ale abyś jak najdłużej był w stanie płacić od niego odsetki. Stad też ta popularność kart kredytowych, które banki często wręcz wciskają na siłę swoim klientom.
    4. A ten „pic na wodę fotomontaż”, jak to się kiedyś mówiło, polega na tym, że zachęca się ludzi wszelkimi sposobami, aby żyli na kredyt, gdyż wtedy muszą oni pracować nie tylko do emerytury, ale często nawet, jak to bywa np. w USA, do śmierci. A z cudzej pracy wyrastają przecież fortuny kapitalistów, a szczególnie bankierów, tej śmietanki klasy kapitalistycznej.

  34. jakowalski
    11 czerwca o godz. 6:17

    Leszek Balcerowicz ma wieksze osiagniecia w rozwalaniu Polski niz „Reichskommissariat für die Festigung des deutschen Volkstums” czyli „Komisariat do utrwalania niemczyzny” ze swoim „Generalplan Ost” w latach 40-ych. Balcerowicz rozwalił co sie dało a „podludziom” dano paszporty. Himmler sie w grobie przewraca ! Taki Scheiß ! A dla mikrocefali felietoniki np. Szostkiewicza o korowodach zboczeńców…. 😉

  35. murator 12 czerwca o godz. 22:17 38361
    Racja. Tyle, że Balcerowicz jest wciąż na wolności, jak nazistowscy zbrodniarze w RFN.
    Szalom!

  36. murator 12 czerwca o godz. 22:17 38361
    Rząd RP powinien popierać korowody zboczeńców na Zachodzie, szczególnie w Niemczech, ale zakazać ich w Polsce.

  37. I co ma red. Jażdżewski do ciepłej wody w kranie? Zimny wychów cieląt to był przecież Gomułka.

  38. Nieustające uznanie dla Pana Redaktora Jażdżewskiego za popieranie wolności słowa!

  39. jakowalski
    13 czerwca o godz. 4:20

    „Nieustające uznanie dla Pana Redaktora Jażdżewskiego…”
    Trzeba przyznac – facet ma odwage !

    PS.
    Napisano przed Belcerowiczem – Romuald Karaś „Podeptany chleb” i „Ostatni odruch” ! 🙂

  40. murator
    13 czerwca o godz. 8:51 38366
    Zgoda, szczególnie ad Red. Jażdżewski!

  41. Teraz oczekuje nas polityczne trzesienie ziemi ! Szostkiewicz szczuje bylych Prezydentów (Donos, Polmos & Bigos) na PiS i cieszy się z ich pielgrzymki do Brukseli. Oj tam, oj tam – ale co powiedza tlumacze ?! Czy powróci temat przymusowych szczepien w zwiazku z ewentualnym powrotem choroby filipinskiej Kwacha ?! Co napisze „pudelek” na temat kreacji Madam de Comorovsky ?! Ciepla woda w brukselskich kranach zamarznie kiedy kabel Boni niczem Rejtan drzwi zagrodzi i jęknie : to NIE te drzwi !

    http://prawy.pl/73157-lista-zdrajcow-skarzacych-na-polske-do-komisji-europejskiej/

  42. Murator
    Miejsce tych byłych prezydentów jest za kratkami – Wałęsy za korupcję i nepotyzm oraz za zniszczenie polskiej gospodarki, myśli technicznej i nauki, Kwaśniewskiego za korupcję i za izby tortur CIA terenie Polski a Komorowskiego za nieudolność, korupcję i głupotę. I dzięki za link!

  43. Do Pana Ministra Celińskiego napisałem:
    Czy w tej Europejskiej Karcie Praw Podstawowych jest zagwarantowane prawo do pracy i godnej za nią zapłaty, prawo do posiadania dachu nad głową, prawo do godnego zasiłku dla bezrobotnych, prawo do otrzymywania godnej emerytury lub renty i wreszcie czy jest tam prawo kobiety do rozrządzania swoim ciałem oraz pełne oddzielenie kościoła od państwa czyli prawo do wolności od religii? Bo jeśli nie, to nie ma o co kruszyć kopi…

  44. Jeszcze raz szczere a gorące pozdrowienia dla Pana Redaktora Jażdżewskiego za jego wkład w obronę wolności słowa.

  45. jakowalski
    15 czerwca o godz. 8:21

    Dokladnie tak – trza wymyslec nagrode np. „Zlote ucho” – uroczyste przekazanie w „Europie” (miejsce postoju Nikodema Dyzmy w czasie jego wizyt w stolycy) – jako że w Żegiestowie sami banderowcy. Konferansjerke powierzymy Piaseckiemu. Bracia Karnowscy będą mogli z drugiej strony szybę oblizywac jako że nie pozwalają na forum krytykowac żydowstwa… Póki co oglądamy Mundial 2018 – jak podało Radio Moskwa* to wczoraj Arabia Saudyjska dostała wycisk. Po koncercie „agenta Putina” (ze środkowym palcem po udanej rehabilitacji) – Robiego Williamsa impreza się rozkreca !!!

    * https://www.youtube.com/watch?v=ixxKs3pcALY

  46. murator 15 czerwca o godz. 10:33 38373
    Któremu Piaseckiemu? Bolesławowi? Sergiuszowi? A może Frankowi?
    Szalom!

  47. jakowalski
    15 czerwca o godz. 13:29

    KONRADOWI Piaseckiemu ! A oprócz tego nie dajemy się sprowokować – ani „Kronenbergowi”, Passentowi i innym tandeciarzom opłacanym ze skarbonki III Świątyni w Jerozolimie ->

    https://www.youtube.com/watch?v=KjZtPOp1neQ

  48. murator 15 czerwca o godz. 21:32 3837
    A któż to jest ten „Kondrad” Pajaseki? I czy wiesz, że Michnik stawia na tacos i kina? Tego nam widać potrzeba! Więcej junk food i kin (tylko że tak jak dziś, nie będzie tam czego oglądać). A inwestowanie w „Wyborczą” jest jak inwestowanie w lampy naftowe po wynalezieniu oświetlenia elektrycznego. Chyba, że gazetka Michnika zejdzie na poziom poniżej „Bilda”, to jest chciałem napisać „Faktu”. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują przecież, że Nadredaktor Michnik zgodził się na dalsze obniżenie poziomu swego pisemka w nadziei, że pozwoli to na zwiększenie wpływów z reklam w niej zamieszczanych. I co z „Feminą”? Jak się to ma ze zwiększaniem ilości kin? Zwiększanie przez zamykanie, czyli nowy pomysł Adasia – niestety mocno już podstarzałego i zrujnowanego umysłowo i fizycznie przez alkohol i zapewne nie tylko alkohol.
    http://next.gazeta.pl/next/7,151003,23546180,meksykanskie-jedzenie-w-papa-diego-nowe-kina-helios-i-reklamy.html#MTstream

  49. P.S. Zawsze mówiłem, że najlepszy biznes to burdel połączony z kasynem. Dobrze byłoby też sprzedawać tam przy okazji narkotyki i broń. Może tak sieć agencji towarzyskich „Adaś” dla sektora LGBT? Było by zachodnie i POstępowo.

  50. jakowalski
    16 czerwca o godz. 5:01
    „Chyba, że gazetka Michnika zejdzie na poziom poniżej „Bilda”

    Zejscie poniżej poziomu „Bilda” oznaczałby widok wygolonej Agnieszki Kublik na stronie tytulowej. Tego by nawet Turnau nie wytrzymał !
    Póki co – walczymy z cenzurą….

    https://www.youtube.com/watch?time_continue=6&v=qJUtsTPfi6I

  51. murator
    16 czerwca o godz. 10:00 38378
    Why not? Jeśli to by się sprzedawało?

  52. jakowalski
    16 czerwca o godz. 15:00

    Albo do Irlandii ! Kto chce uciekać do „kurnika” ?! A poza tym takie towarzystwo lubi popijac whisky + palić cygara (bez zdejmowania banderoli ! I gadać o „korporejtingu w teamie” !

    Zatem jak ustalilismy – najlepsze kasztany to na Czerskiej* ale o co chodzi Jażdżewskiemu z tą „ciepłą wody w kranie” ?!!!

    * https://www.youtube.com/watch?v=3HsBS6WCRnQ

  53. murator 16 czerwca o godz. 16:43 38382
    Najlepsze burdele są na placu Pigalle. I nie rozumiem, co ma red. Jażdżewski przeciwko ciepłej wodzie w kranie.
    Top menedżmęt gada zaś o timłwerku. POlega to na tym, że proletariat pracuje, a menedżmęt w tym czasie pije łyski i pali cygara.
    Na Czerskiej zaś beznadzieja. Podobno komornik ma lada dzień zająć assety Adasia.
    Szalom!

  54. Timłerku znaczy się. Z angielskiego „team work”.
    Szalom!

  55. jakowalski
    16 czerwca o godz. 18:54

    No chyba że osobnik poslugujacy się dokumentami na nazwisko Adama M. pocaluje kogo/w co trzeba i jak pisał Marian Załucki : „wtedy przez Polskę popłynie wartko szeroka Wisła z czerwoną kartką !”

    https://www.youtube.com/watch?v=ZCPvw65Jt2E

  56. murator 16 czerwca o godz. 22:02 38385
    Znaczy się Aaron Szechter? Tak czy inaczej, jego 5 minut dawno już temu minęło.
    http://www.bibula.com/?p=18836

  57. To zatem ostatnia Niedziela !?? Póki co patrzymy na Mundial…
    Adam Krzeminski powinnien użyczyc głosu jako tłumacz… 😉 !

    https://www.youtube.com/watch?v=HHsfuxBQdpE

  58. Il Muratore
    Swoją drogą, to prawdą jest, że:
    Kościół był główną podporą feudalizmu, ponieważ: 1) głosił, że władza królewska pochodzi od Boga, a więc poddanym nie wolno się buntować; 2) głosił wieczność feudalizmu i zasady nierówności społecznej; 3) stosował klątwę kościelną i karał wszystkich występujących przeciwko nierówności społecznej; 4) urządzał krucjaty przeciwko ruchom ludowym, np. przeciwko albigensom we Francji, husytom w Czechach itd.; 5) zwalczał postępową naukę, gdyż podważała ona panujący ustrój (np. potępienie nauki Kopernika, Galileusza itd.); 6) przez hasło ‘błogosławieni maluczcy duchem’ utrwalał ciemnotę i zacofanie mas ludowych; 7) głosząc, że ci, którzy cierpią na tym świecie, będą zbawieni po śmierci, rozbrajał rewolucyjną walkę mas ludowych” itd.
    Helena Michnik “Komentarz metodyczny dla klasy IX ogólnokształcącej szkoły korespondencyjnej stopnia licealnego” do podręczników: E. Kosiński “Historia wieków średnich”, A.W. Jefimow “Historia nowożytna”, S. Missalowa i J. Schoenbrenner “Historia Polski”, Warszawa 1953/
    Szalom!

  59. murator 17 czerwca o godz. 9:04 38387
    Mundial olewam, gdyż uprawiana zawodowo czyli komercyjnie piłka kopana od dawna nie jest już sportem, a tylko komercyjnym widowiskiem dla proletariatu a szczególnie lumpenproletariatu – widowiskiem zaplanowanym w szczegółach przez (niestety) anonimowych reżyserów i producentów oraz najlepszych speców od marketingu, w tym więc z góry znany jest organizatorom wynik meczu, kto, kiedy i jak strzeli bramki a kto je obroni, kto zostanie przez kogo sfaulowany etc.. Służy to wszystko temu, aby proletariusze nie myśleli o swoim nędznym losie i aby sprzedawać im Coca Colę i inny junk food np. od Mc Donald’sa. Tzw., kibice na stadionach i przed telewizorami są więc manipulowani przez marketing, a więc kapitał, ale nie maja o tym pojęcia i niektórzy naiwniacy to nawet płacą za oglądanie tego cyrku. Najważniejszą częścią stadionu i transmisji ze stadionów są więc reklamy – to, co się dzieje na boisku służy zaś głownie temu, aby publika oglądała owe reklamy i nie myślała o niczym innym jak o widowiskach, tzw. celebrytach i o kupowaniu. Ten Mundial jest więc odpowiednikiem rzymskich igrzysk w epoce postępującego upadku Cesarstwa, jako że dziś też upada współczesny Rzym, czyli tzw. Zachód.
    Szalom!

  60. Teza o tym, że polska nauka przepadła bezpowrotnie w roku 1989 NIE jest jedynie propagandowym sloganem. Tu nie chodzi przecież tylko o rankingi, które w czasach PRL-u były mocno zaniżone dla polskich wyższych uczelni, podobnie jak i dla radzieckich. Po prostu polscy naukowcy nie mogli wówczas publikować na Zachodzie wszystkich wyników swoich badań, gdyż były one często objęte tajemnicą wojskową (np. Kaliski). Komunistów ta sytuacja oczywiście zadowalała, gdyż ważniejsze były dla nich zbrojenia niż lokaty polskich wyższych uczelni w rankingach, jako że nauka nie była wówczas w Polsce skomercjalizowana.
    Zgoda, w Polsce wydaje się dziś mało na naukę, ale problem leży w tym, że bez własnego przemysłu, szczególnie zaś bez przemysłu wysokich technologii (high tech) nie ma też mowy o rozwoju państwa, jako że poziom rozwoju państwa zależy od poziomu rozwoju nauki i wyższych uczelni, a ten z kolei jest wysoko skorelowany z poziomem rozwoju przemysłu i wynika z potrzeb przemysłu, szczególnie zaś w/w przemysłu wysokich technologii (high tech). Wynika z tego, że samo zwiększenie nakładów na naukę nic nie da, jeśli nie będzie zapotrzebowania na badania naukowe ze strony własnego przemysłu. Doskonałym przykładem są tu obie Koree, które nie rozwijają nauki dla samego tylko rozwoju nauki i dla zadowolenia swojej profesury, ale jako część planu industrializacji, w tym budowy własnego przemysłu wysokich technologii (high tech). Różnica miedzy Koreami jest tylko taka, że na północy rozwija się naukę i przemysł w celach głównie militarnych, a na południu także w celach komercyjnych i że południe ma poparcie, głównie finansowe, ze strony Zachodu a przede wszystkim USA.
    Balcerowicz przecież rozłożył polską naukę, oświadczając, że licencje a generalnie technologię oraz wyroby wysokich technologii (high tech) taniej kupimy zagranicą i to samo twierdzą dziś australijskie i zapewne także i kanadyjskie elity władzy. „Liberalne” USA dotują zaś swój własny przemysł, głównie zresztą zbrojeniowy, z powodów na 100% militarno-politycznych, jako że bez własnej nowoczesnej broni USA przestały by być globalnym mocarstwem. W przypadku Australii czy Kanady problemem jest więc także to, jak w przypadku Polski – zależność od zagranicznego kapitału – patrz np. deindustrializacja Australii, która musi pociągnąć za sobą upadek tamtejszej nauki i tamtejszego szkolnictwa wyższego a więc i w nieco dłuższym okresie czasu także i upadek tamtejszej gospodarki do poziomu typowego kraju III świata. Naukę trzeba bowiem uprawiać dobrze, czyli na poziomie światowym a nie krajowym. To, że ktoś jest najlepszy w polskiej nauce oznacza bowiem, że jest w piątej setce na świecie. A w takiego nie warto jest ładować pieniędzy, takiego nie warto jest wysłać na naukowy odpowiednik olimpiady czy nawet mistrzostw świata. Jeżeli zatrudniamy zagranicznych trenerów (skoki, piłka kopana etc.), to dlaczego nie zatrudnimy zagranicznych rektorów i dziekanów, aby zreformowali oni nasze czołowe wyższe uczelnie, aby postawili je wreszcie na poziomie światowym? Wyraźnie jest bowiem widać, że polscy naukowcy tego nie potrafią. Mieli na to prawie 30 lat i wszystkie te lata zmarnowali, a polska nauka wciąż idzie w dół w światowych zestawieniach. Jeżeli chcemy mieć Noble, to musimy zatrudnić w Polsce Noblistów. Nie ma innej drogi. W realnym kapitalizmie nic nie ma bowiem za darmo – „There is no such thing as a free lunch” – Robert Heinlein w „The Moon Is a Harsh Mistress” (1966) oraz Milton Friedman „There’s No Such Thing as a Free Lunch” Open Court Publishing Company, 1975.

  61. Powiedzmy sobie szczerze, że nie ma materialnej cywilizacji bez dewastacji środowiska naturalnego. Albo więc żyjemy tak jak prawdziwi australijscy Aborygeni, którzy zresztą też od czasu do czasu dewastowali lasy a właściwie tamtejszy busz (ale jednak nie na skalę przemysłową, jak to dziś robi w Australii czy Kanadzie górnictwo odkrywkowe), albo też zmieniamy czyli inaczej dewastujemy nasze środowisko naturalne budując w nim domy i drogi oraz zamieniając lasy na pola uprawne czy pastwiska. Oczywiście, środowisko naturalne można dewastować nieznacznie, np. wydobywając węgiel z kopalni głębinowych, albo też dewastować je na pełny gwizdek, tak jak w Kanadzie, czyli wydobywając ropę z piasków i zostawiając po sobie pełną dewastację środowiska, tyle że daleko od wielkich miast, aby mało kto mógł to zauważyć. Poza tym, to pozostaje kwestia transportu ropy naftowej – zatopiony rudowęglowiec to tylko nowa sztuczna rafa i atrakcja dla nurków, a zatopiony czy choćby „tylko” uszkodzony tankowiec, to katastrofa ekologiczna. Dziwię się więc, że ten, jakże podobno postępowy M. Trudeau, nie zakazał jeszcze eksportu kanadyjskiej ropy przy pomocy tankowców. Może więc M. Trudeau nie jest jednak aż tak piękny i postępowy, jak go Pani Redaktor Joanna Gierak-Onoszko maluje w „Polityce”? Strach pomyśleć…

  62. Tak sobie myślę, że nie powinno być zasiłków dla bezrobotnych, a tylko odszkodowanie od państwa za to, że owo państwo nie potrafiło zapewnić swojemu obywatelowi pracy. Oczywiście, takie odszkodowanie, w wysokości powiedzmy 80% ostatnich zarobków, ale nie mniej niż płaca minimalna, powinno wypłacane tylko do momentu, kiedy państwo zapewni swojemu obywatelowi pracę zgodną z jego kwalifikacjami albo też zapewni mu przeszkolenie w innym zawodzie połączone ze stypendium w wysokości powiedzmy 80% ostatnich zarobków i co najmniej minimalnej płacy, a wypłacanego przez okres przeszkolenia i szukania pracy po przeszkoleniu.
    Więcej tu: http://next.gazeta.pl/next/7,156830,23526815,w-polsce-zasilek-dla-bezrobotnych-do-jalmuzna-ktora-skazuje.html#BoxBizLink

  63. jakowalski
    17 czerwca o godz. 12:10

    „Może więc M. Trudeau nie jest jednak aż tak piękny i postępowy, jak go Pani Redaktor Joanna Gierak-Onoszko maluje w „Polityce”?”

    Trudeau to taka ciotowata wydmuszka kapitalu a symbolem tej komedii byla jego odklejona „brwia” co pozwolilo zapomniec o nadmuchanej coafiurze Trumpka. Ale jak widac – nawet bez pomocy Aborygenów caly „Ostront” sie wali. A dzisiaj „Crême de la crême” czyli Weltmeister dostal po gaciach….od Meksykanów !

    https://www.youtube.com/watch?v=B6uhLklMPSU

  64. murator 18 czerwca o godz. 21:10 38393
    Dobra wiadomość: Donald Trump o uchodźcach w USA
    „USA nie będą obozem dla migrantów ani ośrodkiem dla uchodźców” – powiedział Donald Trump. Trump przyznał, że polityka oddzielania dzieci nielegalnych imigrantów od rodziców na południowej granicy USA jest drastyczna. Winą obarczył demokratów, którym zarzucił brak woli kompromisu w sprawie prawa imigracyjnego. Donald Trump stwierdził, że jeśli demokraci zmienią swoje podejście, bardzo szybko uda się rozwiązać problem nielegalnej imigracji.
    Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,150622,23559217,donald-trump-usa-nie-beda-obozem-dla-migrantow-wiadomosci.html#BoxNewsImg&a=66&c=96

  65. murator 18 czerwca o godz. 21:10 38393
    A co do Rajchu – Co jeszcze napisał Trump, o czym Wyborcza nie wspomina:
    „Niemcy obracają się przeciwko swojemu przywództwu, ponieważ migracja kołysze już wątłą berlińską koalicją. Zbrodnia w Niemczech jest coraz większa. Europa popełniła wielki błąd, pozwalają milionom ludzi, by tak silnie i gwałtownie zmieniali ich kulturę! ”
    niezalezna.pl/228225-ostre-slowa-trumpa-o-koalicji-w-niemczech-prezydent-usa-wskazal-tez-na-wielki-blad-europy

  66. CSU stawia ultimatum Merkel. Chodzi o politykę migracyjną
    CSU dało Angeli Merkel czas do końca czerwca na wypracowanie z UE kompromisowego rozwiązania w polityce imigracyjnej. Jeśli to się nie uda, to chcą zaostrzenia od lipca przepisów azylowych przez MSW.
    CSU domaga się wprowadzenia zakazu wjazdu do Niemiec dla pewnych grup imigrantów, przede wszystkim tych, którzy złożyli już wniosek o azyl w innym kraju Unii Europejskiej lub nie mają dokumentów. Chadecy z CDU Angeli Merkel twierdzą, że takie rozwiązanie jest możliwe tylko w konsultacji z partnerami w UE.
    Dziś odbyły się posiedzenia zarządu i prezydium CDU oraz zarządu CSU. Po tych spotkaniach niemal równocześnie odbyła się konferencja Merkel w Berlinie oraz konferencja szefa CSU i jednocześnie ministra spraw wewnętrznych Niemiec Horsta Seehofera w Monachium.
    Szefowa rządu powiedziała, że obie partie chadeckie zgodziły się, że mają wspólny cel dotyczący lepszej organizacji kwestii migracji i znacznego ograniczenia liczby imigrantów wjeżdżających do Niemiec. Oznajmiła również, że otrzymała silny mandat zarówno od obu ugrupowań do negocjowania w sprawie polityki migracyjnej na forum UE.
    Merkel chce w ciągu najbliższych dwóch tygodni spróbować zawrzeć dwustronne porozumienia migracyjne z innymi krajami unijnymi oraz osiągnąć postęp w sprawie polityki migracyjnej na najbliższym szczycie UE w dniach 28-29 czerwca.
    Kanclerz zobowiązała się przedstawić 1 lipca rezultaty konsultacji z innymi państwami unijnymi. – Po Radzie UE prezydium CDU zdecyduje w sprawie dalszych kroków – powiedziała, wykluczając wszelkie „automatyczne rozwiązania”.
    Jak dodała Merkel, CDU i CSU wspierają plan zaprezentowania planu migracyjnego ministra Seehofera. Oznajmiła zarazem, że bezprawne odsyłanie ludzi na niemieckich granicach może doprowadzić do „efektu domina”.
    Merkel zapewniła, że chce współpracować z CSU. Jednocześnie wskazała, że forsowana przez CSU ewentualna decyzja o zawracaniu migrantów na granicy bez konsultacji z partnerami z UE należy do kompetencji kanclerza, ostrzegając CSU przed sporem kompetencyjnym w rządzie.
    Podkreśliła, że rozwiązanie kwestii migracji jest możliwe jedynie na poziomie europejskim. Ważne jest, by w kwestii polityki azylowej w UE przekonać się, czego oczekują pozostałe kraje, zamiast ograniczać się do wysuwania żądań – dodała. Kanclerz zapewniła również, że mimo sporu w polityce migracyjnej widzi „dalej podstawy do współpracy” z szefem CSU i MSW Seehoferem.
    Wolę współpracy deklarował także Seehofer. Nikt nie chce zerwania koalicji rządzącej w Niemczech i parlamentarnego bloku CSU/CSU ani też upadku rządu – oświadczył.
    Wyraził nadzieję, że Merkel zdoła jeszcze w czerwcu wypracować kompromis z UE w sprawie migracji, zaznaczył jednak, że w przeciwnym razie władze RFN muszą mieć prawo do zawracania imigrantów na granicy.
    – Nie chodzi tu o zyskanie na czasie ani nic podobnego, ale o to, że w lipcu, jeśli na poziomie europejskim nie zostaną osiągnięte rezultaty, musimy wprowadzić (zakaz wjazdu dla niektórych grup migrantów – red.), to kwestia zdolności państwa prawa do funkcjonowania – podkreślił. – Na zarządzie wielokrotnie wskazywałem, że najtrudniejsze jeszcze przed nami – dodał.
    Seehofer nie chciał przy tym odnieść się do spekulacji o tym, czy Merkel odwoła go ze stanowiska ministra spraw wewnętrznych, jeśli w razie niepowodzenia jej negocjacji w UE on sam będzie forsował jednostronną realizację swojego planu. – Nie będę dziś o tym mówił. (Poruszamy się – red.) krok za krokiem – powiedział.
    W podjętej uchwale zarząd CSU wyraził pełne poparcie dla planu Seehofera w sprawie imigracji.
    Kryzys w Niemczech
    Spór między CDU i CSU o jednostronne zaostrzenie przez Niemcy prawa azylowego zdaniem ekspertów i polityków grozi rozpadem koalicji rządzącej, w skład której wchodzi także socjaldemokratyczna SPD. To pierwszy poważny kryzys w utworzonym zaledwie trzy miesiące temu rządzie. Bez CSU pozostali koalicjanci straciliby większość w Bundestagu.
    CSU, którą w październiku czekają wybory do regionalnego parlamentu Bawarii, obawia się, że bez bardziej rygorystycznej polityki imigracyjnej jej władzy w najbogatszym niemieckim landzie zagrozi prawicowo-populistyczna Alternatywa dla Niemiec (AfD), która na fali antyimigracyjnych nastrojów w zeszłym roku weszła do Bundestagu jako główna partia opozycyjna.
    Ponad 1,6 mln imigrantów, głównie muzułmanów uciekających przed konfliktami zbrojnymi na Bliskim Wschodzie, przybyło do Niemiec po 2014 roku.
    https://wiadomosci.onet.pl/swiat/csu-stawia-ultimatum-merkel-chodzi-o-polityke-migracyjna/0jz1y1z

  67. Sondaż: Niemcy przeciwni polityce migracyjnej Angeli Merkel
    Z sondażu instytutu badania opinii publicznej Emnid dla gazety „Bild am Sonntag” wynika, że większość Niemców nie popiera polityki migracyjnej kanclerz Angeli Merkel.
    Przeciwnych polityce migracyjnej szefowej niemieckiego rządu jest 57 proc. ankietowanych. Tylko 33 proc. uważa ją za słuszną. Co dziesiąty badany nie ma zdania w tej kwestii.
    Opublikowany w piątek sondaż ARD-DeutschlandTrend wskazał, że aż 86 proc. popiera konsekwentne wydalanie z Niemiec tych, którym odmówiono azylu.
    Między dwiema partiami chadeckimi – CDU Angeli Merkel i bawarską CSU Horsta Seehofera, który jest też ministrem spraw wewnętrznych – od kilku dni toczy się spór o jednostronne zaostrzenie przez Niemcy przepisów azylowych, czego żąda CSU. Oba ugrupowania wraz z socjaldemokratyczną SPD tworzą koalicję rządzącą i zdaniem licznych ekspertów i polityków obecny konflikt grozi jej rozpadem.
    CSU w czwartek zagroziła przyjęciem innego kursu w polityce azylowej niż CDU, jeśli ugrupowanie to nie zgodzi się na forsowany przez Seehofera zakaz wjazdu do Niemiec dla migrantów, którzy zostali zarejestrowani jako uchodźcy w innym państwie UE bądź nie mają dokumentów tożsamości. CDU uważa, że tego rodzaju rozwiązania można wprowadzać tylko na mocy porozumienia wszystkich krajów unijnych.
    Merkel chce w ciągu najbliższych dwóch tygodni spróbować zawrzeć dwustronne porozumienia migracyjne z innymi krajami unijnymi oraz osiągnąć postęp w sprawie migrantów na najbliższym szczycie UE w dniach 28-29 czerwca.
    Jednak CSU, którą w październiku czekają wybory do regionalnego parlamentu Bawarii, domaga się działania już teraz. Bawarscy chadecy twierdzą, że jeśli do poniedziałku Merkel nie uda się wypracować kompromisu, Seehofer otwarcie się jej przeciwstawi i jednostronnie wprowadzi w życie swoje plany. Byłby to – jak wskazuje Reuters – afront wobec Merkel i poważny cios dla jej autorytetu po ponad 12 latach na czele rządu.
    Mowa jest nawet o rozpadzie liczącego 70 lat parlamentarnego sojuszu CDU/CSU, które w Bundestagu tworzą jedną frakcję. Bez CSU pozostałe partie koalicyjne, czyli CDU i SPD, straciłyby większość. Jak pisze Reuters, część probiznesowej, liberalnej FDP już rozważa możliwy sojusz z CDU i Zielonymi.
    Przyjęta przez Merkel polityka migracyjna, która sprawiła, że do kraju od 2015 roku przybyło ponad 1,6 mln migrantów, jest wskazywana jako jedna z przyczyn wzrostu popularności prawicowo-populistycznej AfD, która w zeszłorocznych wyborach parlamentarnych dostała się do Bundestagu jako główna partia opozycyjna.
    https://wiadomosci.onet.pl/swiat/sondaz-niemcy-przeciwni-polityce-migracyjnej-angeli-merkel/p0ysl21

  68. jakowalski
    19 czerwca o godz. 5:35

    Jaaawohl ! Oczekuję teraz że „das deutsche Volk” kopnie Merkel w jej „Puddingarsch”, odstawi do Rzymu gdzie będzie w Colloseum zgłodniałymi Murzynami szczuta !(?) Odjazd – tradycyjnie z dworca w Poczdamie. Jak Wilhelm II który odprowadzających i niosących mu walizy jeszcze okna salonki szybko nobilitowal -> „Bahnhofsadel” 🙂

    https://www.mundmische.de/bedeutung/13689-Bahnhofsadel

  69. murator 19 czerwca o godz. 9:21 38398
    Ja też tego oczekuję. I końca UE w jej obecnym kształcie.

  70. jakowalski
    19 czerwca o godz. 10:53

    Będzie tak !
    https://www.youtube.com/watch?v=mkZgHbySojM

  71. murator 19 czerwca o godz. 13:16 38400
    Nie oglądam jutjuba. Możesz mi to streścić?
    Z góry dziękuję.
    L.

  72. Dobra wiadomość. Murzyni prowadzą z nami 1:0. Nikt nam nie zarzuci, że bijemy czarnych.

  73. jakowalski
    19 czerwca o godz. 16:04

    Raczej nie (ale Agnieszka Holland nam to 1:2 nie raz wypomni) – podejrzewam jednak że stary Szostkiewicz bedzie wytykać że Polska nie przyjeła paru Murzynów. Przydaliby sie – spiewając hymn nasza reprezentacja wyglądałaby jak klawiatura „STEINWAY´A” ! Senegalscy raperzy już pracują nad tekstami ?!! Gdzie wiadro zimnej wody Panie Jażdżewski ?

    https://www.youtube.com/watch?v=slwIw1xNRlc&list=RDslwIw1xNRlc&t=8

  74. To jest wersja „nic sie nie stalo, Polacy nic sie nie stalo” – wykonaniu Krzysztofa Krawczyka ! Pasuje do dzisiejszego wyniku…. ;-(

    http://www.tekstowo.pl/piosenka,krzysztof_krawczyk,byle_bylo_tak.html

  75. Murator
    Tiago czy też Thiago i Szczęsny powinni razem z Nawałką już dziś wracać do domu.

  76. Nowa Huta Ziemkiewicza nam tu posuwa, zresztą dość starego, bo z 1 kwietnia 2017, vide: http://wolnosc24.pl/2017/04/01/ziemkiewicz-lecha-walese-uwazam-za-zupelnie-amoralnego-cwaniaka-hipokryte-megalomana-i-pazernego-oszusta/
    Czyj to końców końców komentarz?

  77. Tomasz Wysocki 19 czerwca o godz. 22:39 38406
    A tu się na 100% zgadzam z Ziemkiewiczem. Dla mnie Wałęsa to zdrajca, oszust i renegat ruchu robotniczego, który oddał Polskę zachodniemu kapitałowi przy tzw. okrągłym stole. To przecież „dzięki” Wałęsie i Balcerowiczowi, którzy w roku 1989 postanowili, że mamy kupować technologie na Zachodzie, nie ma już polskiej myśli technicznej, polskiej nauki i polskiego prawdziwego szkolnictwa wyższego, a mamy za to typową gospodarkę neokolonialną, inaczej kompradorską, będącą własnością zachodniego kapitału i opartą albo na prostych technologiach (np. meblarstwo, okna, trumny) albo też na technologii w 100% importowanej (montownie samochodów, taboru szynowego, sprzętu AGD etc.) i przede wszystkim na polskiej taniej sile roboczej, a co oznacza, że musimy mieć niskie płace oraz wysokie bezrobocie (w celu utrzymania niskich płac), maskowane tylko manipulacją dokoła definicji bezrobotnego. Gdybyśmy bowiem mieli rzeczywiście tak niskie bezrobocie, jak to podaje GUS czy Eurostat, czyli około 4% (co oznaczałoby, że praktycznie jest ono zerowe, jako że te 4% to byliby głównie pracownicy zmieniający pracę albo sezonowi, np. studenci czy emeryci), to byłby w Polsce wielki nacisk na podwyżki płac i w związku z tym liczne strajki. Tymczasem płace w Polsce są wciąż jedne z najniższych w Europie a strajków u nas praktycznie nie ma, co oznacza, że realna stopa bezrobocia przekracza dziś w Polsce, i to znacznie, 10%.

  78. Tomasz Wysocki & @jakowalski
    19 czerwca o godz. 22:39

    Święta prawda – byłem na przedwyborczym spotkaniu Wałęsy w poznanskiej Arenie i takiego festiwalu durnoty i lania wody nigdy przedtem ani potem nie słyszałem (niestety nie mogę wkleić fotek). Jeszcze jak jakaś wariatka wstala i zadeklamowała swój wiersz ku czci Wałęsy (Lechu! Niech aniol stróż Cie ściele dywan z róż….) to sala po prostu pękła !!!!! Beka na całą Arenę……..
    Pare lat temu słyszałem jak Walesa w audycji radiowej obiecywał jednemu naiwniakowi : „Panie, bedziemy budowac WELKIE komputery!”
    Jeżeli coś można zarzucac komunie to wywindowanie na piedestał tego bydlaka….. Horror !

    https://www.youtube.com/watch?v=9nE9AosdwRA

  79. Murator 20 czerwca o godz. 8:37 38408
    Nic dodać, nic ująć. Wałęsa zrobi z Polski drugą Japonię (ale tę z roku 1945) albo Irlandię (ale tę z czasów klęski głodu). Wybuduje nam też największe na świecie mikroprocesory wielkości co najmniej PKiN, a w Sali BHP dawnej Stoczni Gdańskiej Imienia Towarzysza Lenina, wyprodukuje, za pomoc unijną, najmniejsze na świecie, jednoosobowe, na 100% ekologiczne, transatlantyki napędzane wiosłami.
    Szalom!

  80. Panowie Murator i Kowalski,
    nie rzecz w treści „komentarza” Nowej Huty, a w tym, że kopiuje cudze słowa z artykułów, opatrzonych znakiem copy right i wkleja jako swoje na fora blogów Polityki. Przecież to czysty bolszewizm, którego nawet inkryminowany Wałęsa by się nie powstydził!
    Machiavelli w niebiesiech ręce z radości zaciera.

  81. Tomasz Wysocki
    20 czerwca o godz. 15:23

    Co tam Machiavelli ! W delfinarium w Soczi omówiono taktykę na następne spotkania… Tak trzymaj – delfinarium, bażanciarnia, słoniarnia a potem wszystkich do tygrysów (zamiast irysów) ! 😉

    http://niepoprawni.pl/blog/jerzy-zerbe/totalna-niemoc-nielotow-nawalki

  82. 20 czerwca o godz. 15:23 38411
    Copy right wzbogaca tylko wydawców i pośredników, a nie autorów i ogranicza dostęp do kultury i wiedzy, a więc jak go nie uznaję. Copy right nie ma też nic wspólnego z bolszewizmem, a bardzo dużo z realnym kapitalizmem i hegemonią USA, którą ja zwalczam od lat.

  83. Także: Strefa Euro to Strefa Bankrutów: Francja (dług zagraniczny $5,689,745,000,000), Niemcy (dług zagraniczny $5,398,267,000,000), Holandia (dług zagraniczny $4,510,400,000,000), Luksemburg (dług zagraniczny $4,113,419,000,000), Italia (dług zagraniczny $2,510,690,000,000), Irlandia (dług zagraniczny $2,384,247,000,000), Hiszpania (dług zagraniczny $2,259,127,000,000), Belgia (dług zagraniczny $1,278,465,000,000), Austria( dług zagraniczny$638,340,000,000).

  84. I jJak to dobrze, że nie mamy euro. Ominął nas dzięki temu los Grecji i Portugalii. Przypominam też, że de facto bankrutem jest nie tylko USA z długiem zagranicznym wysokości $21,171,000,000,000), ale także UK (dług zagraniczny $8,475,956,000,000), Francja (dług zagraniczny $5,689,745,000,000), Niemicy (dług zagraniczny $5,398,267,000,000), Holandia (dług zagraniczny $4,510,400,000,000), Luxemburg (dług zagraniczny $4,113,419,000,000), Japonia (dług zagraniczny $3,586,817,000,000), Italia (dług zagraniczny $2,510,690,000,000), Irlandia (dług zagraniczny $2,384,247,000,000), Hiszpania (dług zagraniczny $2,259,127,000,000), Kanada (dług zagraniczny $1,931,900,000,000), Australia (dług zagraniczny $1,487,720,000,000), Belgia (dług zagraniczny $1,278,465,000,000), Szwecja (dług zagraniczny $938,692,000,000), Austria( dług zagraniczny$638,340,000,000) czy też Norwegia (dług zagraniczny$623,223,000,000).

  85. murator
    20 czerwca o godz. 17:41 38412
    Obawiam się, że od Kolumbii dostaniemy większe lanie niż od Murzynii.

  86. jakowalski
    20 czerwca o godz. 18:34

    Wzięte z :
    http://niepoprawni.pl/blog/jerzy-zerbe/totalna-niemoc-nielotow-nawalki

    MUNDIAL 2018, HARMONOGRAM POLSKIEJ REPREZENTACJI
    1. Senegal
    2. Kolumbia
    3. Japonia
    4. Powitanie na Okęciu

    🙁 🙁 🙁 🙁 🙁 🙁 🙁 🙁 🙁 🙁 🙁

    To chyba robota trepów z WSI – skompromitować „dobra zmianę” !??
    Podejrzane milczenie Kawśniewskiego – nie kazali się wychylać (oprócz za kołnierz !?)

    PS.
    Kolumbia będzie na prochach – jak Wehrmacht w ´39 ?!

  87. PS.
    jakowalski
    20 czerwca o godz. 18:33
    „Ominął nas dzięki temu los Grecji”

    Nie bardzo a w ogóle to musiało tak się skonczyć. Ciprias to grecki Żyd którego rodzina w latach 20-ych dostała od Atatürka kopa w 4 litery i wylądowała w Grecji. Rodzinne groby pozostaly w Turcji….
    Świetne studium greckiej psychiki oddaje szwedzki pisarz Göran Schildt w swoich książkach….. 😉

    https://www.youtube.com/watch?v=2AzpHvLWFUM

  88. murator
    POstulowane właśnie przez PO przyjęcie przez Polskę euro, czyli de facto DM, to jest przecież kolejna droga do pełnego uzależnienia Polski od Niemiec. Po przyjęciu euro skończymy przecież jak Grecja czy Portugalia.

  89. Tomasz Wysocki
    19 czerwca o godz. 22:39

    Swietna strona i filmik – totalny brak empatii. Najlepszy komentarz : „Do your fucking job !” 🙂

    http://wolnosc24.pl/2017/09/02/tak-polka-radzi-sobie-z-grupa-imigrantow-blokujaca-jej-przejazd-na-granicy-a-policja-sie-przyglada-video/

  90. Upadek Zachodu. Przyłączmy się do Chin i Rosji, dopóki nie jest za późno.

  91. Z Goethego Panu Redaktorowi do przemyślenia:
    Błądzi człowiek, póki dąży (Es irrt der Mensch, solang er strebt) – Faust.
    Autorytety są główną przyczyną tego, że ludzkość stoi w miejscu.
    Błąd łatwiej dostrzec niż prawdę, bo błąd leży na wierzchu, a prawda w głębi.
    Co skraca mi czas? – Działanie! Co wydłuża go niemiłosiernie? – Bezczynność.
    Głęboki upadek prowadzi często do wielkiego szczęścia.
    Ludzie są szczęśliwi, zanim dojdą do rozumu i kiedy go znów stracą.
    Łatwo się nauczyć panowania, trudniej rządzenia.
    Nikt nie jest tak bardzo zniewolony jak ktoś, kto czuje się wolnym, podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest.
    Po sposobie, w jaki spełniasz swój obowiązek poznasz wartość swoją.
    Świat idzie naprzód tylko dzięki tym, którzy się temu sprzeciwiają.
    Wszystko ułożyłoby się znakomicie, gdyby można było rzecz powtórzyć.

css.php